#CUTOFF: kwiecień ’16

#SURPRISE

Beyonce “Niespodzianka” Knowles znów przemówiła. Trzy lata temu wydała album znienacka. Teraz zaprezentowała niby singiel “Formation” i zwiastun własnego godzinnego filmu na HBO, ale do końca nie było wiadomo, czy na pewno chodzi o nową płytę. A jednak. Takowa się ukazała. Nosi tytuł “Lemonade” i ponownie dzieli fanów wokalistki. Mi się podoba, choć ciężko uwierzyć w jej szczerość. Zaskakują duety. Nie ma Jay’a Z (jakby dla podsycenia plotek o rozwodzie), ale pojawiają się za to Kendrick Lamar, The Weeknd, James Blake i Jack White (!). Beyonce jeszcze bardziej opuszcza swoją strefę komfortu i próbuje gatunków, od których trzymała się dotąd z daleka. Ona ma już kompletnie “wyrąbane” na listy przebojów. Chwała jej za to. Tak jak nie przepadam za samą Beyonce, tak jej muzyka staje się coraz lepsza i ciekawsza.

#BAND

 Brytyjska kapela Mumford & Sons od roku przebywa w trasie koncertowej, promując trzeci studyjny album “Wilder Mind”. Po raz pierwszy grupa wystąpiła w Republice Południowej Afryki. Ta podróż ich zainspirowała. Zespół postanowił nawiązać współpracę z lokalnymi muzykami. Przy udziale Baaba Maal, The Very Best oraz Beatenberg powstała kompozycja “There Will Be Time”. Zapowiada ona wyjątkowe wydawnictwo brytyjskiej grupy – epkę “Johannesburg”, która ukazać ma się 17 czerwca. Będzie ciekawsza niż poprzedni album Mumfordów?

#MALE

Muzyczny autobus Red Bulla ponownie rusza w trasę. Tym razem na pokład zabiera Dawida Podsiadło. Artysta zagra siedem koncertów… na dachu rzeczonego autobusu. Jego wyjątkowa trasa potrwa od 1 do 16 czerwca. Dawid wystąpi w Płocku, Częstochowie, Łodzi, Rzeszowie, Gliwicach, Bydgoszczy i Olsztynie. Miasta te otrzymały największą ilość głosów w plebiscycie. Wstęp na wydarzenia jest bezpłatny! To doskonała okazja by przekonać się, że Podsiadło wyrósł na jednego z najbardziej charyzmatycznych wokalistów w naszym kraju. Widziałam go ostatnio podczas Spring Break i powiem, że warto. Show na najwyższym poziomie.

#FEMALE

Od premiery utworu “Thank You Very Much” Margaret zbiera komentarze, że jest jedyną wokalistką pop w Polsce, która mogłaby przebić się ze swoją muzyką za granicą. Jej single były od czasu do czasu grane przez stacje radiowe w innych krajach. Ostatnio Polka podpisała kontrakt ze szwedzkim oddziałem Warner Music Poland.  Pomogą jej w zaistnieniu na światowych rynkach. Piosenka “Cool Me Down” już została oficjalnie wydana na całym świecie, a wkrótce pojawi się do niej teledysk, który Margaret kręciła w Szwecji. Gratuluję sukcesów, jednak nie zmienia to mojego zdania o singlu jako o jednej z najsłabszych piosenek roku. Sto batów dla twórców refrenu.

#AWAITED.ALBUM

Najpierw rozgrzewała klubowe parkiety, potem zapragnęła nagrać coś ambitniejszego. Z Brytyjską wokalistką Sophie Ellis-Bextor nie sposób się nudzić. Dwa lata po premierze przełomowego krążka “Wanderlust” artystka jest gotowa zaprezentować nam jego następcę. Szóste wydawnictwo Sophie zatytułowane zostało “Familia”. Nie jest to przypadkowy wybór. Jakiś czas temu wokalistka po raz kolejny została mamą. Premiera albumu odbyć ma się jeszcze w tym roku. Na płytę trafi dwanaście kompozycji. Ciężko jednak stwierdzić, czy Ellis-Bextor wraca na parkiet, czy zostaje w alternatywnym świecie. Opublikowany przez nią filmik niewiele zdradza.

#LIVE

Kto by się tego spodziewał! Katy Perry ostatnio nieco znikła nam z oczu. Zajęła się trasą koncertową i przestała bombardować kolejnymi słabymi singlami. Na chwilę jednak postanowiła o sobie przypomnieć i zaskoczyć fanów. Ubrana w kiczowaty strój dołączyła do ikony country Dolly Parton podczas gali Academy of Country Music Awards 2016. Obie panie wykonały wspólnie trzy piosenki z repertuaru Parton: “Coat of Many Colors”, “Jolene” oraz “9 to 5”. Jak wyszło? Bardzo sympatycznie, choć nie da się ukryć, że bardziej błyszczała gwiazda Dolly. A może Katy nagrałaby teraz jakiś album inspirowany country?

#KONCERTOWO

Kwiecień był stresującym miesiącem dla open’erowiczów.  Organizatorzy nieco zawalili sprawę z ogłoszeniami – nieterminowymi lub zawierającymi głównie polskie nazwiska. Do line’upu dołączyli m.in. Mac Miller, Savages, mura masa, Nothing But Thieves, RYSY, Terrific Sunday, Nagrobki, Shy Albatross, Baasch i xxanaxx. OWF także postawił na polskie gwiazdy: Kaliber 44, Sorry Boys, Ten Typ Mes, Natalia Przybysz i Bovska (w ostatniej chwili do tej grupki dołączył amerykański raper Schoolboy Q). Lepiej wypadł Live Music Festival, który wzbogacił się o Haim i The Chemical Brothers. Z osobnym koncertów warto wybrać się na Esperanzę Spalding (29.06 Warszawa, 30.06 Gdańsk), Oh Wonder (28.06 Gdynia), The Lumineers (17.11 Warszawa), Bryana Adamsa (6.10 Łódź), Kelis (10.06 Sopot).

#COVER

Po śmierci Davida Bowiego (10 styczeń 2016) rzesze gwiazd muzyki postanowiły oddać mu hołd. Czasem był to zwykły wpis na Facebooku czy Twitterze, a czasem wykonanie coveru jednego z jego przebojów. Barwna grupa The Flaming Lips wybrała drugą opcję. Zespół nie poszedł na łatwiznę i do swojego coveru “Space Oddity” (legendarna już piosenka Bowiego z lat 60.) nagrał teledysk w… kościele. Ich wersja hitu jest nieprzewidywalna. Niby bazująca na oryginale, ale skręcająca w elektroniczne rejony. Tego jeszcze nie było.

#ANNIVERSARY

2 kwietnia 1991 roku w sprzedaży pojawiła się druga płyta Lenny’ego Kravitza. “Mama Said” ugruntowało jego pozycję w muzycznym świecie, przynosząc przy okazji takie przeboje jak “Always on the Run” i “It Ain’t Over ’til It’s Over”. 16 kwietnia 1996 roku ukazał się debiutancki album indie rockowej kapeli Modest Mouse “This Is a Long Drive for Someone with Nothing to Think About”. Krążek zdobył uznanie krytyków, lecz przepadł na listach przebojów. 24 kwietnia 2001 roku Janet Jackson zaprezentowała światu płytę “All for You”, która jest jej ostatnim większym komercyjnym sukcesem. Z płyty wylansowany został przebój “All for You”. 5 lat temu z nowym wówczas materiałem powróciła P!nk. Jej czwarty album “I’m Not Dead” promowany był przez takie kawałki jak “Stupid Girls”, “U + Ur Hand” i “Who Knew”.

#SHOCK

Dawno nie było takiego roku. Mamy dopiero kwiecień, a pożegnać już musieliśmy kilka wybitnych osobistości ze świata muzyki. David Bowie, Glenn Frey, George Martin. To tylko kilka nazwisk, które w znacznym stopniu wpłynęły na muzykę. Dziś żegnamy Prince’a, wokalistę, który znany jest z takich przebojów jak “Purple Rain”, “Kiss” i “The Most Beautiful Girl in the World”. Informacja o jego śmierci pojawiła się tak nagle, że nie trudno było odebrać ją jako makabryczny żart. Artysta miał zaledwie 57 lat. Policja bada przyczynę jego śmierci, ale ciekawą wiadomością jest ta, że po przeprowadzeniu sekcji zwłok wykluczono samobójstwo. Oficjalną przyczynę jego śmierci mamy poznać za kilka tygodni.

 

8 Replies to “#CUTOFF: kwiecień ’16”

  1. O, muszę posłuchać tego duetu Beyonce z Jackiem White. A co do samej płyty, to troszkę mnie denerwuje ten szum i robienie sensacji de facto na własnym małżeństwie, które jest nastawione tylko na zysk i zdobywanie coraz większej popularności, bo gdyby naprawdę ją zdradzał, to dałaby sobie z nim spokój i nie publikowałaby o tym piosenek.
    Margaret życzę sukcesów, póki co zachowuje się normalnie, nie uderzyła jej sodówka do głowy, jak co poniektórym naszym “gwiazdkom”, a piosenki chociaż nie do końca są w moim klimacie, to mają szansę zaistnieć na świecie, wszystko opiera się tylko na odpowiednim wsparciu wytwórni 🙂
    Prince’a szkoda, młody był, mógł jeszcze wiele stworzyć, był legendą jak Bowie czy Jackson 🙁

  2. Podobnie jak ty nie lubię Beyonce, ale jej nowy album bardzo mi się podoba. Zwłaszcza piosenka z Jackiem <3
    Fajnie, że Dawid będzie w Częstochowie. Na pewno będę.

    Pozdrawiam, Namuzowani

  3. Bardzo lubię muzykę Margaret, a w szczególności tą piosenkę. Trzymam za nią kciuki i życzę jej powodzenia. Jestem pewna tego, że uda jej się zrobić światową karierę. Zapraszam na nową notkę http://magdalenatul.blog.pl.

  4. ,,Cool Me Down” często puszczają w radiu, a jako że w pracy cały czas go słucham to nawet ta piosenka zaczęła mi się podobać, ale masz racje, patrząc na tekst, refren jest straszny. Byłam kiedyś na koncercie Dawida, szkoda, że nie zagra gdzieś bliżej mojej miejscowości to z chęcią poszłabym na ten koncert. Występ na dachu? Ciekawy pomysł 🙂 Jacka White na albumie Beyonce w życiu bym się nie spodziewała, a tu taka bardzo dobra niespodzianka 🙂 Śmierci Prince’a, nie chce mi się nawet komentować. To bardzo smutne i starszne co w tym roku się dzieje. Zapraszam na recenzje najnowszego albumu Panic! at the Disco http://www.Music-Rocket.blogspot.com

Odpowiedz na „~JoannaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *