#8 Miley Cyrus “Can’t Be Tamed” (2010)

Zanim Miley Cyrus wydała ten album, do podboju list przebojów ruszyły jej “koleżanki” – Selena Gomez (“Kiss & Tell”) i Demi Lovato (“Here We Go Again”). Jednak tą płytą zmiotła je obie. Jak na album gwiazdy Disney Channel wyszedł jej całkiem niezły ‘kąsek’. I konkretny. Piosenki są albo świetne albo beznadziejne. Bardzo nie podoba mi się “Scars”, “Take Me Along” i “Robot”. Jednak największego minusa dają piosence ‘Pernament December”. Początek bardzo przypomina mi “Tik Tok” Ke$hy. To strasznie nie znośne. Za to sam początek płyty jest na 6. “Liberty Walk” jest zdecydowanie najlepszą piosenką nagraną przez Miley. Piosenkarka nawet stara się w nim rapować. Dalej mamy taneczne “Who Owns My Heart”. Singlowa piosenka “Can’t Be tamed” również jest super. Na płycie znajdziemy też ballady. Najlepszą z nich jest “Stay” i “Every Rose Has It’s Thorn”. Podoba mi się tez to, że panna Cyrus przestała na siłę starać się robić rockową muzykę. Teraz jest przynajmniej autentyczna.

0 Replies to “#8 Miley Cyrus “Can’t Be Tamed” (2010)”

  1. Miley Cyrus zasadniczo nie słucham, jedynie okazjonalnie. Przesłuchałem jednak kilka nagrań z komentowanego albumu, w tym m.in. “Liberty walk”. Kawałek nadaje się do tego, żeby wydano go na singlu (i tak ma się podobno stać), aczkolwiek momentami brzmi zbyt sztucznie. Ja rozumiem, że teraz electropop rules the world, ale można by ten utwór okroić z kilku elektronicznych gadżetów. Przy okazji wspomnę, że w mojej opinii specyficzny sposób wykańczania przez Miley fraz pasowałby trochę do muzyki country… Innymi słowy, Cyrus spokojnie by sobie z takim gatunkiem poradziła. Chociaż ja pasjonatem country nie jestem, więc może nie będę brnął dalej w tę historię.Co do sondy – lubię Duffy;-], bardziej niż Miley. Mam nadzieję, że po udanym debiucie otrzymamy od niej coś równie miłego. Wiadomo jednak nie od dziś, że po dobrym starcie ciężko jest utrzymać poziom. A akurat Duffy poprzeczkę postawiła sobie wysoko.Na playlistę zagłosowałem;-) Na Twojego bloga wszedłem dzięki Onetowi, który polecił Twój wpis o Miley. Pozdrawiam.[muzykoblog.blog.onet.pl]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *