
The Weeknd – a właściwie Abel Tesfaye – przeszedł drogę od mrocznych nagrań wrzucanych do sieci aż do statusu jednego z największych artystów współczesnej muzyki pop. Jego twórczość od lat balansuje między melancholią a radiowym brzmieniem, a każdy kolejny etap kariery przynosił utwory, które z łatwością zdobywały listy przebojów. Poniżej przypominam o dziesięciu kompozycjach, które po latach wciąż się pamięta i których wciąż się słucha.






