#1116 Toni Braxton “Spell My Name” (2020)

Kiedy w pierwszej połowie 2018 roku Toni Braxton oddawała w nasze ręce album “Sex & Cigarettes”, mało to przypuszczał, jak szybko będziemy mogli posłuchać jej kolejnej płyty. Ta ukazała się pod koniec tegorocznych wakacji i od razu udowodniła nam, w jak dobrej formie jest obecnie amerykańska wokalistka. I tak dobrze nie słuchało mi się jej od czasów “The Heat” sprzed dwudziestu lat.

Czytaj dalej #1116 Toni Braxton “Spell My Name” (2020)

ZOOM NA… Toni Braxton

Dla fanów kobiecych wokali ten rok jest niezwykle łaskawy. Lada chwila swoje nowe krążki wydadzą Kylie Minogue, Katy Perry i Roisin Murphy, lecz tą moją najbardziej wyczekiwaną premierą jest kolejna studyjna płyta Toni Braxton, “Spell My Name”. Jej premiera odbędzie się pod koniec tego miesiąca, a ja już teraz przypominam sobie starsze wydawnictwa w dyskografii Amerykanki. A dla tych, którzy dopiero chcą zacząć przygodę z jej muzyką, przygotowałam małą, singlową ściągawkę.

Czytaj dalej ZOOM NA… Toni Braxton

#1055 Toni Braxton “More Than a Woman” (2002)

Dwa lata po ognistym (i, moim zdaniem, bardzo udanym) krążku “The Heat” i rok po nie do końca potrzebnym świątecznym wydawnictwie “Snowflakes” obdarzona głębokim, aksamitnym głosem Toni Braxton postanowiła zaskoczyć słuchaczy swoim kolejnym albumem. Tytuł podpatrzyła u Aaliyah, pomysły podebrała Mariah Carey. Ile w tym jest jeszcze samej Braxton?

Czytaj dalej #1055 Toni Braxton “More Than a Woman” (2002)