#1016 FKA twigs “Magdalene” (2019)

Wiele pięknie zapowiadających się karier szybko przygasło, gdy ich autorzy robili sobie dłuższy urlop od sceny. Słuchacze w mgnieniu oka potrafią znaleźć sobie nowych idoli. Dzisiaj, przy dostępie do Internetu, jest to jeszcze prostsze. Sporo więc ryzykowała FKA twigs, brytyjska wokalistka, która była jedną z największych sensacji 2014 roku. Pół dekady później ukazuje się płyta, którą ponownie wkupuje się do naszych łask. Szaleństwo.

Czytaj dalej #1016 FKA twigs “Magdalene” (2019)

#1015 Fink “Bloom Innocent” (2019)

Każda nowa płyta jest dla mnie jak czysta kartka – mówi w wywiadach promujących nowy album, “Bloom Innocent”, brytyjski wokalista Fink. W przypadku tegorocznego wydawnictwa zamiast kompletnie nowego arkuszu papieru mamy odwrócenie kartki na drugą stronę i bazowanie na notatkach, jakie powstały podczas prac nad “Resurgam” z 2017 roku. Fink kombinować nie chciał i ponownie przyjął pomocną dłoń Flooda. W końcu zwycięskiego składu się nie zmienia…

Czytaj dalej #1015 Fink “Bloom Innocent” (2019)

#1014 Alessia Cara “The Pains of Growing” (2018)

Kanadyjka Alessia Cara dała nam się poznać w 2015 roku jako młoda wokalistka, która ma coś do powiedzenia, nie chce dopasowywać się do plastikowych koleżanek po fachu, a prezentowanemu przez nią kolażowy popu i r&b daleko do radiowych banałów. Z premierą następcy debiutanckiego krążka “Know-It-All” czekała jakieś trzy lata. W międzyczasie pośpiewała m.in. u rapera Logic oraz Troye Sivana. Na swoim drugim albumie jest jednak zdana sama na siebie.

Czytaj dalej #1014 Alessia Cara “The Pains of Growing” (2018)

#1013 Imany “Time Only Moves” (EP) (2019)

Są wokalistki, których nie słucham jakoś namiętnie, ale kiedy oddają w nasze ręce nowe utwory, chętnie po nie sięgam, bo ufam, że się na nich nie zawiodę. Jedną z takich postaci jest urodzona we Francji Imany. Jej historię dobrze znamy. Porzuciła modeling dla muzycznej kariery, by za chwilę podbić stacje radiowe singlem “You Will Never Know”. Artystka nie kuła jednak żelaza póki gorące. Na swój kolejny krążek kazała nam czekać pół dekady. Dziś ponownie nam o sobie przypomina.

Czytaj dalej #1013 Imany “Time Only Moves” (EP) (2019)

#1012 Cigarettes After Sex “Cry” (2019)

Gdy przed dwoma laty pisałam o debiutanckim, imiennym wydawnictwie zespołu Cigarettes After Sex, obstawiałam, że o jego następcy przyjdzie mi wypowiedzieć się dopiero za kilka lat. W końcu dowodzona przez Grega Gonzaleza formacja przez długi czas wolała stawiać na pojedyncze utwory aniżeli epki czy płyty. A tu taka niespodzianka. Tegoroczna jesień przyniosła nam drugi studyjny album kapeli.

Czytaj dalej #1012 Cigarettes After Sex “Cry” (2019)

#1011 Foals “Everything Not Saved Will Be Lost – Part 2” (2019)

Brytyjska indie rockowa kapela Foals bardzo rozpieszcza swoich fanów w tym roku. Po czterech latach, jakie minęły od premiery “What Wen Down”, zespół powrócił nie z jednym, lecz aż dwoma wydawnictwami. Pierwsza część intrygująco zatytułowanego projektu “Everything Not Saved Will Be Lost” wpadła w nasze ręce na wiosnę. Kolejna ukazała się w październiku.

Czytaj dalej #1011 Foals “Everything Not Saved Will Be Lost – Part 2” (2019)

#1010 CLYPSO “Cameo” (EP) (2019)

Gdyby M.I.A. i Santigold miały córkę, nazywałaby się CLYPSO. Barwna australijska wokalistka i producentka muzyczną karierę rozpoczęła w 2016 roku, przedstawiając się nam singlem “Bigsmall”. Potem przyszła pora na kolejne kawałki, ale na pierwszą oficjalną epkę czekać musieliśmy do początku 2019 roku. “Cameo” daje nam odpowiedź na pytanie, czy warto cierpliwie czekać na kolejną porcję muzyki artystki.

Czytaj dalej #1010 CLYPSO “Cameo” (EP) (2019)