#973 Ellie Goulding “Delirium” (2015)

Czytelnicy mojej strony z pewnością zauważyli, iż są wykonawcy, którzy niezbyt często goszczą na łamach The Rockferry. Czasem wynika to z mojego nikłego zainteresowania danymi brzmieniami, czasem z powodu tego, iż czyjaś muzyka po prostu mi nie leży. Brytyjska wokalistka Ellie Goulding już swoim debiutem, “Lights”, przebiła się do drugiej grupki. Pogoda i wizja zbliżających się wakacji skłania jednak do sięganie po muzykę prostą, łatwą i przyjemną. Stwierdziłam więc, że pora przekonać się, jak wypada wydana 2015 roku płyta Goulding, “Delirium”.

Czytaj dalej #973 Ellie Goulding “Delirium” (2015)

#967 Carly Rae Jepsen “Dedicated” (2019)

Znana z wielkiego przeboju “Call Me Maybe” Kanadyjka Carly Rae Jepsen cztery lata kazała swoim fanom czekać na następcę albumu “Emotion” – płyty, która sporo zmieniła. Nie przyniosła może wokalistce nowych hitów i nie odebrała jej tytułu one hit wonder, ale sprawiła, że zyskała szacunek krytyków. Ja sama przekonałam się, że da się jeszcze nagrać smaczną popową płytę. “Dedicated” sporo więc obiecywało.

Czytaj dalej #967 Carly Rae Jepsen “Dedicated” (2019)

#963, #964 Magdalena Bay “Day/Pop” & “Night/Pop” (EPs) (2019)

Po wpisaniu w Google frazy “Magdalena Bay” dowiadujemy się, iż jest to licząca pięćdziesiąt kilometrów zatoka oddzielająca część Meksyku od Oceanu Spokojnego, najbardziej znana ze względu na występowanie pływacza szarego – jednego z morskich ssaków. Amerykański duet Magdalena Bay zainspirował się jednak czymś kompletnie innym – imieniem i nazwiskiem osoby, z którą jeden z jej członków korespondował przez pewien czas. Mi jednak bardziej pasowałaby pierwsza geneza, gdyż muzyka Magdalena Bay jest jak ten ssak – dość niezwykła i warta zaobserwowania.

Czytaj dalej #963, #964 Magdalena Bay “Day/Pop” & “Night/Pop” (EPs) (2019)

#961 Emily Blue “*69” (EP) (2018)

Na swoim profilu na Facebooku Emily Blue opisuje swoją muzykę następującymi słowami: wibrująca, neurotyczna, miksująca gatunki. Jako swoje największe inspiracje wymienia St. Vincent, Solange, Kimbrę i Björk. Myślę sobie – jak ciekawie. Nie ma co jednak przywiązywać się do jej słów. Na wydanej w 2018 roku epce “*69” i tak podąża własną drogą.

Czytaj dalej #961 Emily Blue “*69” (EP) (2018)

#957 Ashley Tisdale “Symptoms” (2019)

Pamiętacie te czasy, kiedy Disney Channel faktycznie lansował nowe gwiazdy? To w końcu w produkowanych przez studio Disney’a filmach i serialach pierwsze kroki stawiali m.in. Miley Cyrus, Selena Gomez czy Demi Lovato. Moją ulubienicą była jednak Ashley Tisdale, a produkcje, w których się pojawiała (przede wszystkim “Nie ma to jak hotel” i “High School Musical”) mogłam oglądać godzinami. Samo granie szybko przestało jej wystarczać.

Czytaj dalej #957 Ashley Tisdale “Symptoms” (2019)

#956 P!nk “Hurts 2B Human” (2019)

No to niezłą nam ta P!nk zrobiła niespodziankę. Nie zdążyła dotrzeć do Polski w ramach promocji albumu “Beautiful Trauma”, a już piosenki z tego wydawnictwa będą walczyć o miejsce na setliście z tegorocznymi premierami. Jak Amerykanka sama wyznała, po ukazaniu się poprzedniego krążka była tak bardzo przepełniona weną, że aż hurtowo nagrywała nowe kawałki. Miała być epka, ostatecznie wyszła jej pełna płyta, po której przesłuchaniu myślę sobie, że z tym EP to nie był taki zły pomysł.

Czytaj dalej #956 P!nk “Hurts 2B Human” (2019)