RECENZJA: Emeli Sandé “Let’s Say for Instance” (2022) (#1310)

Dziesięć lat temu nie było mocnych na Emeli Sandé. Posiadająca brytyjsko-zambijskie korzenie wokalistka była jedną z największych sensacji 2012 roku, a wylansowane przez nią przeboje “Next to Me” czy “My Kind of Love” docierały do nas zewsząd. Hitem okazała się także płyta “Our Version of Events”, którą w samej tylko Wielkiej Brytanii zakupiło przeszło dwa miliony słuchaczy. Dziś sława Emeli przeminęła, ale ona nie ma ochoty na odcinanie kuponów od dawnych sukcesów.

Czytaj dalej RECENZJA: Emeli Sandé “Let’s Say for Instance” (2022) (#1310)

RECENZJA: Harry Styles “Harry’s House” (2022) (#1308)

O brytyjskim wokaliście Harrym Stylesie już dawno przestano mówić w kontekście talent show i boysbandu, w którym przez kilka lat działał. Wszystko zmieniła debiutancka, imienna płyta, a opinię, że artysta zdecydowanie nie jest gwiazdką jednego sezonu, tylko ugruntował wydany dwa lata później krążek “Fine Line”. Tamten album był swoistym sprawdzianem, czy twórczość Harry’ego ma szansę zostać z nami na dłużej. Po pozytywnym werdykcie Brytyjczyk mógł odetchnąć.

Czytaj dalej RECENZJA: Harry Styles “Harry’s House” (2022) (#1308)

RECENZJA: Kehlani “Blue Water Road” (2022) (#1301)

Amerykańska wokalistka Kehlani zaprosiła nas na ostatniej płycie do swojej posiadłości, w której nie działo się najlepiej. Przetoczyło się przez nią kilka nieszczęść, które zostawiły spory ślad na duszy artystki. Dwa lata później narracja jej kolejnego wydawnictwa jest zgoła inna. Pozująca na plaży Kehlani Ashley Parrish zdaje się nas zapewniać, iż jest spokojna i pogodzona ze sobą jak nigdy wcześniej.

Czytaj dalej RECENZJA: Kehlani “Blue Water Road” (2022) (#1301)

RECENZJA: Selah Sue “Persona” (2022) (#1299)

Gdy belgijska wokalistka Selah Sue (a właściwie Sanne Putseys) pojawiła się w 2010 roku z singlem “Raggamuffin”, szybko stała się europejską sensacją, która zbierała zaproszenia na muzyczne festiwale, a o supportowanie poprosił ją sam Prince. Zaś od lat batony Kinder Bueno nie kojarzą mi się z niczym innym, jak tylko z jej kompozycją “This World”, którą wykorzystano w pamiętnej reklamie. I aż szkoda, że dziś artystka tak z rzadka dzieli się nowymi utworami.

Czytaj dalej RECENZJA: Selah Sue “Persona” (2022) (#1299)

RECENZJA: Sanah “Uczta” (2022) (#1296)

Nie ma obecnie w Polsce wokalistki, która cieszyłaby się tak dużą popularnością, co Zuzanna Jurczak śpiewająca dla nas pod pseudonimem Sanah. Nie ma też artystki, która sypałaby piosenkami jak z rękawa. Dobrze nie opadł kurz po premierze ubiegłorocznej płyty “Irenka”, a Polka ma dla nas kolejny krążek. Zaprasza nas na ucztę i warto przekonać się, czy po chwili nie wyjdziemy z przyjęcia pod byle pretekstem.

Czytaj dalej RECENZJA: Sanah “Uczta” (2022) (#1296)

RECENZJA: Camila Cabello “Familia” (2022) (#1294)

W chwili wydawania płyty “Romance” niecałe trzy lata temu kubańska wokalistka Camila Cabello była w związku z Shawnem Mendesem, po którym jedyną pamiątką został utwór “Señorita” będący duetem tych dwojga. Echa zakochania i romantycznej miłości ucichły, a nowym, trzecim już studyjnym albumem, artystka zwraca się do rodziny, która jest dla niej oparciem w najtrudniejszych chwilach.

Czytaj dalej RECENZJA: Camila Cabello “Familia” (2022) (#1294)

RECENZJA: Charli XCX “Crash” (2022) (#1288)

Półnaga, z rozbitym czołem, na masce samochodu – wokalistka Charli XCX fotografią zdobiącą okładkę jej najnowszej płyty chyba chce dać nam do zrozumienia, że proces jej powstawania to nie była lekka jazda, ale ostra przejażdżka. “Crash”, piąty album (siódmy, jeśli liczymy projekty “Number 1 Angel” i “Pop 2”) i zarazem ostatni, jaki artystka nagrała dla wypełnienia warunków kontraktu z wytwórnią przedstawia nam Brytyjkę nieco z innej strony.

Czytaj dalej RECENZJA: Charli XCX “Crash” (2022) (#1288)