#954 LSD “Labrinth, Sia & Diplo Present… LSD” (2019)

Ona jest australijską wokalistką, która potencjalnymi przebojami potrafi sypać jak z rękawa. On brytyjskim muzykiem i producentem, który zasłynął nagrywając duet z Emeli Sandé. Spotkali się, wyczuli między sobą muzyczną chemię. Zaprosili do swojego teamu ekscentrycznego amerykańskiego DJ’a, by pokolorował ich utwory. Czy LSD może być zdrowe? Tak, o ile jest zespołem, który tworzą Labrinth, Sia i Diplo.

Czytaj dalej #954 LSD “Labrinth, Sia & Diplo Present… LSD” (2019)

#950 Marina “Love” (2019)

Po zakończeniu działań promocyjnych towarzyszących średnio udanej erze “FROOT” brytyjska wokalistka Marina & The Diamonds udała się na długi, zasłużony urlop. W rzeczywistości wyruszyła na poszukiwanie nowych inspiracji. I własnej tożsamości. Efektem tej podróży wgłąb siebie była niespodziewana zmiana muzycznego pseudonimu. Artystka pozbyła się z niego diamencików i stała się po prostu Mariną. Wciąż nad tym ubolewam, ale w końcu ważniejsza jest muzyka. A ta spadła na nas niespodziewanie.

Czytaj dalej #950 Marina “Love” (2019)

#946 Kerli “Shadow Works” (2019)

Chyba niewiele jest tak wytrwałych wokalistek, co Kerli. I tak pechowych. Pochodząca z Estonii artystka od lat pukała do drzwi show biznesu. Przerzucana była z wytwórni do wytwórni. Przeszło dziesięć lat temu los się do niej w końcu uśmiechnął i na sklepowe półki wjechał jej debiut “Love Is Dead”. Potem przyszła pora na odciśnięcie swego piętna na paru soundtrackach i pisanie dla innych sław. A drugi krążek? Kerli na ponad dekadę usunęła się w cień, a dziś tytułem powrotnego wydawnictwa chce nam powiedzieć, że to wycofanie się dobrze na nią podziałało.

Czytaj dalej #946 Kerli “Shadow Works” (2019)

#942 Janet Jackson “Control” (1986)

Janet Jackson od małego przygotowywana była do zostania gwiazdą muzyki. Nie mogło być inaczej, jeśli nosi nazwisko Jackson. Narzucono jednak zbyt szybkie tempo, a artystka miała zaledwie szesnaście lat, kiedy ukazał się jej debiut. “Janet Jackson” i następujący po nim album “Dream Street” odebrane zostały przez słuchaczy wzruszeniem ramion. Po komercyjnych (i, umówmy się, artystycznych) klapach młoda wokalistka nie miała nic do stracenia. Na luzie nagrała płytę, która zapisała się na kartach historii muzyki rozrywkowej.

Czytaj dalej #942 Janet Jackson “Control” (1986)

#940 BROODS “Don’t Feed the Pop Monster” (2019)

Prosimy nie karmić popowego potwora, prosi w tytule swojej nowej, trzeciej studyjnej płycie rodzeństwo Georgia i Caleb Nottowie, pozując do zdjęcia na teatralnej, vintege’owej, trącącej lekkim kiczem okładce. Skąd takie życzenie? Być może ten popowy potworek się przejadł, bo BROODS ugościli go po królewsku i usadzili przed suto zastawionym stole. Brzmi to dość zaskakująco, gdy ma się w pamięci poprzedni, ubogi krążek Nowozelandczyków.

Czytaj dalej #940 BROODS “Don’t Feed the Pop Monster” (2019)

#938 Avril Lavigne “Head Above Water” (2019)

Rok po premierze ostatniej, imiennej płyty kanadyjska wokalistka Avril Lavigne otrzymała od lekarza niepokojącą diagnozę – cierpi na boreliozę, zakaźną chorobę, którą przenoszą kleszcze. Zagraża ona życiu, więc powiedzieć można, iż artystka znalazła się na naprawdę ostrym zakręcie. Postanowiła zawalczyć nie tylko przy pomocy współczesnej medycyny, ale i piosenek. Pisanie i tworzenie podziałać miało jak terapia.

Czytaj dalej #938 Avril Lavigne “Head Above Water” (2019)

#935 Ariana Grande “Thank U, Next” (2019)

Za tą dziewczyną ciężko ostatnio nadążyć. Ariana Grande, ulubienica Ameryki i nastolatek z całego świata, nie skończyła promować wydanego u schyłku ubiegłych wakacji albumu “Sweetener”, a już miała gotowy materiał na kolejny krążek. Nie czekała, nie zwlekała. Nie dała od siebie odpocząć. Ponownie przystąpiła do ofensywy, a wytężoną pracę nad wydawnictwem potraktowała jako terapię. Co tym razem dolegało artystce?

Czytaj dalej #935 Ariana Grande “Thank U, Next” (2019)