#1092 Carly Rae Jepsen “Dedicated Side B” (2020)

Napisałam na nową płytę blisko dwieście piosenek – taką rewelacją podzieliła się ze swoimi fanami kanadyjska wokalistka Carly Rae Jepsen, kiedy ruszała z promocją swojego ubiegłorocznego albumu “Dedicated”. I chyba nikt nie był zaskoczony, gdy artystka rok później zrobiła to samo co lata wcześniej – zebrała kilkanaście nagrań w płytę “Dedicated Side B”. Czy to co ukryte faktycznie bywa lepsze i ciekawsze?

Czytaj dalej #1092 Carly Rae Jepsen “Dedicated Side B” (2020)

#1089 Jessie Ware “What’s Your Pleasure?” (2020)

W 2020 roku dwie popularne wokalistki – Lady Gaga i Dua Lipa – za cel obrały sobie wyciągnięcie nas na parkiet. Zamiast jednak wymyślać taneczne brzmienia na nowo, one  całymi garściami zaczęły czerpać z tego, co już było. I być może w grudniu moglibyśmy mówić o dwóch – mniej lub bardziej – interesujących  imprezowych albumach, gdyby do gry nie wkroczyła Jessie Ware. Brytyjska wokalistka zostawia konkurencję w tyle.

Czytaj dalej #1089 Jessie Ware “What’s Your Pleasure?” (2020)

#1088 Lucy Loone “Looney” (mixtape) (2019)

Tak naprawdę nazywa się Zoey Pilar, a jedną z jej największych idolek jest podobno Melanie Martinez. Przyjmując zaproszenie i wkraczając do świata wokalistki noszącej pseudonim Lucy Loone trudno zakwestionować te rewelacje. Zoey, podobnie jak Melanie, ukrywa się za różowym, cukierkowym kostiumem, a do wyimaginowanej historii i rzeczywistości przemyca swoje naiwne spostrzeżenia o autentycznym świecie.

Czytaj dalej #1088 Lucy Loone “Looney” (mixtape) (2019)

#1080 Alma “Have You Seen Her?” (2020)

Finlandia dała nam Nokię, Świętego Mikołaja i Muminki. Muzycznie? To stamtąd pochodzą takie rockowe i metalowe formacje jak Nightwish, HIM, Apocalyptica czy Lordi. I to właśnie tam urodziła się wokalistka, której twórczość jakiś czas temu wpadła mi w ucho. Zielonowłosa Alma nie wygląd jak typowy materiał na gwiazdę popu. Tymczasem to właśnie ona zaprezentowała album, który w swojej lekkiej, popowej kategorii naprawdę ładnie się broni.

Czytaj dalej #1080 Alma “Have You Seen Her?” (2020)

#1079 Lady Gaga “Chromatica” (2020)

Earth is canceled. I live on Chromatica – takimi słowami zaanonsowała nową erę swojej twórczości Lady Gaga. I nie musiała nas specjalnie przekonywać do swoich słów, bo od miesięcy obserwujemy, co dzieje się na naszej planecie. Pytanie, czy razem z wokalistką zapakujemy się na statek kosmiczny i odlecimy w kosmos. Swoim nowym, już szóstym studyjnym albumem zatytułowanym “Chromatica” artystka zaprasza nas do swojego świata. Czy tak wyglądać ma przyszłość? Hmm, nie do końca.

Czytaj dalej #1079 Lady Gaga “Chromatica” (2020)

#1077, 1078 Matilda Mann “If That Makes Sense” (2020) & Bad Honey “Pyjama Party” (2020)

Odkrywania nowych brzmień ciąg dalszy. Bohaterki dzisiejszych recenzji łącznie nie mają nawet dwóch tysięcy fanów na Facebooku (nadrabiają na Instagramie, co chyba najlepiej pokazuje, która platforma wzbudza dziś większe zainteresowanie), ale robią swoje i nie próbują dopasowywać się do współczesnych trendów. Zarówno Matilda Mann, jak i duet Bad Honey są reprezentantami londyńskiej sceny muzycznej z apetytem na międzynarodowy sukces. Ich nowe epki to porcja dźwięków do spędzania czasu offline.

Czytaj dalej #1077, 1078 Matilda Mann “If That Makes Sense” (2020) & Bad Honey “Pyjama Party” (2020)

#1076 Madonna “I’m Brathless” (1990)

Nie minęła dekada od pojawienia się Madonny z debiutanckim, imiennym albumem, a było już jasne – jej wolno wszystko. Wizerunek Amerykanki jako artystki nieoglądającej się na nikogo i robiącej to, na co ma ochotę, tylko umocniło wydawnictwo “Like a Prayer” – do dzisiaj jedno z jej najodważniejszych i najmniej popowych. Nową dekadę Madonna rozpoczęła w jeszcze mniej oczywistym stylu.

Czytaj dalej #1076 Madonna “I’m Brathless” (1990)