#820 Taylor Swift “Reputation” (2017)

I don’t trust nobody and nobody trusts me. I’ll be the actress starring in your bad dreams śpiewa Taylor Swift w utworze, który zapowiadał jej szósty studyjny album. Wokalistka, będąca niegdyś ulubienicą Amerykanów, w parę chwil zburzyła swój dotychczasowy wizerunek, zdjęła maskę niewinnej dziewczynki i przestała udawać, że nie dostrzega swojej mocno nadszarpniętej reputacji. Zamiast starać się o dobry PR postanowiła wysłać w świat zabawny komunikat: old Taylor can’t come to the phone right now. Why? Oh, ’cause she’s dead. Jak ta zapowiedź ma się do rzeczywistości?

Czytaj dalej #820 Taylor Swift “Reputation” (2017)

#740 VA “Fifty Shades Darker” (soundtrack) (2017)

Chyba tylko bardzo naiwna osoba mogła myśleć, że po rozjechanej przez krytyków ekranizacji “Pięćdziesiąt twarzy Grey’a” E. L. James nie powstaną kolejne filmy o skomplikowanym związku Any i Christiana. Kolejna część weszła do kin (zapewne przypadkowo) przed Walentynkami. A wraz z nią ukazał się soundtrack. Poprzednia część wypadała bardzo przyzwoicie (do dziś chętnie wracam do remixu “Crazy in Love” Beyoncé, “I’m on Fire” AWOLNATION czy “Meet Me in the Middle” Jessie Ware), zaskakując obecnością Franka Sinatry, Annie Lennox i The Rolling Stones, oraz lansując przeboje “Earned It” i “Love Me Like You Do”, które zostaną z nami na długo. Poprzeczka zawisła wysoko i naprawdę szkoda, że “Fifty Shades Darker” pozostało się pod nią jedynie czołgać.

Czytaj dalej #740 VA “Fifty Shades Darker” (soundtrack) (2017)

Wydarzenia 2016

I kolejny rok dobiegł końca. Podzieliłam się już z wami swoimi listami ulubionych płyt i piosenek minionych miesięcy, więc przyszła pora na trzeci – i ostatni – akt podsumowywania 2016 roku, jakim jest i subiektywny przegląd wydarzeń w muzyce i krótkie przemyślenie o muzyce w moim życiu (i na blogu) w minionym roku.

Czytaj dalej Wydarzenia 2016