#812 Jessie Ware “Glasshouse” (2017)

Brytyjska wokalistka Jessie Ware jest postacią, której nie da się nie lubić. Nie lansuje się w mediach, nie wywołuje skandali, ciężko pracuje na swój sukces i sprawia wrażenie osoby, której sława nie zmieniła ani odrobinę. Od latania po branżowych (i nie tylko) imprezach bardziej ceni sobie czas spędzony z rodziną, która w ostatnim czasie się powiększyła. Ware kilka miesięcy temu została mamą, a niedawno powitała na świecie swoje trzecie muzyczne dziecko – “Glasshouse”.

Czytaj dalej #812 Jessie Ware “Glasshouse” (2017)

RANKING: Debiuty lepsze od drugich albumów

Mówi się, że druga płyta jest największym sprawdzianem i wyzwaniem dla artysty. Szczególnie, jeśli debiut nieźle namieszał i zawiesił poprzeczkę niezwykle wysoko. W przygotowanym przez siebie rankingu zebrałam debiutanckie krążki, które zrobiły na mnie lepsze wrażenie niż ich następcy. Przyjęłam założenie (by ograniczyć ilość gwiazd), że biorę pod uwagę tylko tych artystów, którzy mają na koncie dokładnie dwie studyjne płyty. Krążki uszeregowane są według największej przepaści między pierwszym a drugim wydawnictwem.

Czytaj dalej RANKING: Debiuty lepsze od drugich albumów