10×10, czyli 10 pamiętnych płyt, które kończą w 2022 roku 10 lat

W 2012 roku na świecie znów zrobiło się gorąco, a w Europie zabawa – Letnie Igrzyska Olimpijskie w Londynie oraz piłkarskie Euro w Polsce i na Ukrainie. W grudniu czekaliśmy na koniec świata, jednak nic, co pewnie ze smutkiem parę osób odnotowało, się nie wydarzyło. W kinie królowały takie filmy jak “Skyfall”, “Igrzyska Śmierci” i “Hobbit: Niezwykła podróż”, a do naszych uszu najczęściej docierały utwory “Somebody That I Used to Know”, “Call Me Maybe”, “We Are Young” i “Gangnam Style”. A jakie płyty zapamiętaliśmy?

Czytaj dalej 10×10, czyli 10 pamiętnych płyt, które kończą w 2022 roku 10 lat

#1089 Jessie Ware “What’s Your Pleasure?” (2020)

W 2020 roku dwie popularne wokalistki – Lady Gaga i Dua Lipa – za cel obrały sobie wyciągnięcie nas na parkiet. Zamiast jednak wymyślać taneczne brzmienia na nowo, one  całymi garściami zaczęły czerpać z tego, co już było. I być może w grudniu moglibyśmy mówić o dwóch – mniej lub bardziej – interesujących  imprezowych albumach, gdyby do gry nie wkroczyła Jessie Ware. Brytyjska wokalistka zostawia konkurencję w tyle.

Czytaj dalej #1089 Jessie Ware “What’s Your Pleasure?” (2020)

5 singli, za które lubię Jessie Ware

Już tylko nieco ponad miesiąc dzieli nas od premiery nowej studyjnej płyty jednej z najlepszych brytyjskich wokalistek ostatnich lat. Jessie Ware chętnie dzieli się z nami kolejnymi piosenkami zapowiadającymi wydawnictwo “What’s Your Pleasure?”, a ja postanowiłam odświeżyć sobie jej dyskografię i wybrać te singlowe utwory, które najbardziej przypadły mi do gustu.

Czytaj dalej 5 singli, za które lubię Jessie Ware