RECENZJA: Nova Twins “Supernova” (2022) (#1315)

Stylizacje jak z teledysków z przełomu wieków, kosmiczne motywy i ekstrawaganckie brzmienie, które złożyło się na album, z jakim jeszcze nie miałam do czynienia. Sprawczyniami tego zamieszania w moich głośnikach są Amy Love i Georgia South – urodzone w Londynie gitarzystki, które przed paroma laty zaczęły działalność jako duet Nova Twins. “Supernova” jest ich drugim studyjnym albumem, który powinien uczynić z dziewczyn superstars.

Czytaj dalej RECENZJA: Nova Twins “Supernova” (2022) (#1315)

RECENZJA: George Ezra “Gold Rush Kid” (2022) (#1314)

Płyta “Wanted on Voyage” powstała jako przepisanie na język muzyki dzienników z podróży George’a Ezry po Europie. Krążek “Staying at Tamara’s” zainspirowany został pomieszkiwaniem w Barcelonie wśród osobników o artystycznych duszach. Podczas tworzenia swojego trzeciego studyjnego albumu brytyjski wokalista możliwości na podróżowanie już nie miał. Wybrał się więc w inną wędrówkę – wgłąb własnego umysłu.

Czytaj dalej RECENZJA: George Ezra “Gold Rush Kid” (2022) (#1314)

RECENZJA: Foals “Life Is Yours” (2022) (#1313)

Brytyjska kapela Foals, jeśli pod uwagę weźmiemy kryterium popularności, już lata temu zatrzymała się w miejscu, dzierżąc tytuł formacji, która obskakuje główne festiwale grając w promieniach zachodzącego słońca i rozgrzewając nas przed daniem głównym. Jednocześnie w tym samym miejscu nie stanęła twórczość grupy, która z płyty na płytę zmienia barwy.

Czytaj dalej RECENZJA: Foals “Life Is Yours” (2022) (#1313)

RANKING: 5 najlepszych piosenek z “Melodrama” Lorde

Nieco nie udał się pochodzącej z Nowej Zelandii wokalistce Lorde ubiegłoroczny powrót z albumem “Solar Power”. Płyta nie przeskoczyła nad poprzeczką, którą w 2017 roku zawiesił krążek “Melodrama”. Dziś mija pięć lat od jego premiery. To dobra okazja, by na spokojnie wrócić do tej muzyki i przekonać się, czy przygotowane wówczas przez Lorde nagrania wciąż robią spore wrażenie. A jeśli tak, to które najbardziej? Wybrałam swoją ulubioną piątkę.

Czytaj dalej RANKING: 5 najlepszych piosenek z “Melodrama” Lorde

RECENZJA: Angel Olsen “Big Time” (2022) (#1312)

Amerykańska wokalistka Angel Olsen nie należy do grona artystek, na których nowe piosenki czekałabym z wielką niecierpliwością, lecz gdy których kolejne albumy się ukazują, całkiem szybko lądują w moich głośnikach. Tym bardziej, gdy zawsze są gwarancją brzmienia z wysokiej półki. W przypadku Olsen przy okazji każdej kolejnej płyty pojawia się dodatkowo pytanie, z jaką zmianą tym razem będziemy mieć do czynienia.

Czytaj dalej RECENZJA: Angel Olsen “Big Time” (2022) (#1312)

SONGS CHALLENGE: Kate Bush

Chociaż dziś Kate Bush udziela się niezbyt chętnie (od premiery jej ostatniej płyty minęła dekada), przypomnienie w popularnym serialu jednego z jej singli sprawiło, że powróciła na usta wszystkich i ponownie jest jedną z najsławniejszych kobiecych postaci muzycznej sceny. Chciałabym, by więcej osób wyszło poza utwór “Runing Up That Hill” i zanurkowało w pasjonującą, choć niewielką dyskografię brytyjskiej legendy. Ja odświeżyłam ją sobie ostatnio i wybrałam kilka kompozycji, na które warto zwrócić uwagę.

Czytaj dalej SONGS CHALLENGE: Kate Bush

RECENZJA: Mallrat “Butterfly Blue” (2022) (#1311)

Amerykański punk rockowy zespół The Orwells nagrał przed dekadą piosenkę “Mallrats (La La La), a kilka lat później pewna australijska nastolatka stwierdziła, że fajnie byłoby wykorzystać ich inwencję. Do życia powołana więc została Mallrat – pod pseudonimem tym skrywa się dwudziestotrzyletnia Grace Kathleen Elizabeth Shaw. Siedem lat po swoim singlowym debiucie (“Sunglasses”) gotowa była na zaprezentowanie pierwszego longplay’a.

Czytaj dalej RECENZJA: Mallrat “Butterfly Blue” (2022) (#1311)