#1055 Toni Braxton “More Than a Woman” (2002)

Dwa lata po ognistym (i, moim zdaniem, bardzo udanym) krążku “The Heat” i rok po nie do końca potrzebnym świątecznym wydawnictwie “Snowflakes” obdarzona głębokim, aksamitnym głosem Toni Braxton postanowiła zaskoczyć słuchaczy swoim kolejnym albumem. Tytuł podpatrzyła u Aaliyah, pomysły podebrała Mariah Carey. Ile w tym jest jeszcze samej Braxton?

Czytaj dalej #1055 Toni Braxton “More Than a Woman” (2002)

SING WITH ME: Fergie

Fergie znów zniknęła nam z pola widzenia. Przewijała się ostatnio w amerykańskiej telewizji, ale od 2017 roku nie usłyszeliśmy od niej ani jednej nowej kompozycji. Nie była także skora udzielać się w nagraniach innych wykonawców. A to właśnie jej duetom z innymi artystami postanowiłam poświęcić dzisiejsze SING WITH ME. I jak zwykle na celownik biorę tylko te utwory, w których to Fergie jest główną gwiazdą.

Czytaj dalej SING WITH ME: Fergie

#1053, 1054 Greentea Peng “RISING” (2019) & Raveena “Moonstone” (2020)


Odkrywania nowych dźwięków ciąg dalszy. Tym razem mam dla was dwie egzotyczne wokalistki, którym przyszło dorastać w Zachodnim świecie i chłonąć nowoczesną muzykę. Jedna o swoich korzeniach ciągle pamięta, druga się od nich odcina. Jedna stacjonuje w Londynie, druga w Nowym Jorku. Różni je także rodzaj wykonywanej muzyki.

Czytaj dalej #1053, 1054 Greentea Peng “RISING” (2019) & Raveena “Moonstone” (2020)

#1052 Rosalie “IDeal” (2020)

Polska wokalistka Rosalie ma za sobą pracowite dwa lata. Po premierze debiutanckiego longplaya “Flashback” nie raz objechała Polskę, udzieliła się w kilku numerach znajomych po fachu (zdradzę, że ostatnio bardzo wkręcił mi się utwór “Nagrania (00:37)” z Otsochodzi) i zaliczyła występ u boku Taco Hemingway’a i Dawida Podsiadło na największym koncercie polskich wykonawców na PGE Narodowym. A w międzyczasie zmajstrowała drugi krążek.

Czytaj dalej #1052 Rosalie “IDeal” (2020)

#1050, 1051 Laura Misch “Lonely City” (2019) & Joy Crookes “Influence” (EP) (2017)

Przymusowe siedzenie w domu ma jeden plus – w końcu mam czas na nadrobienie muzycznych zaległości. I mówię tu nie tylko o płytach uznanych wykonawców, ale i twórczości tych mniejszych, dopiero stawiających swoje pierwsze kroki w show biznesie. To właśnie tych drugich warto wspierać w ten trudny czas. Co jakiś czas będę wam więc podrzucać teksty o artystach, którzy ostatnio wpadli mi w ucho. Po wczorajszej Poppy Ajudha przyszła pora na dwie kolejne reprezentantki londyńskiej sceny muzycznej.

Czytaj dalej #1050, 1051 Laura Misch “Lonely City” (2019) & Joy Crookes “Influence” (EP) (2017)

#1049 Poppy Ajudha “FEMME” (EP) (2018)

Brytyjka Poppy Ajudha wkroczyła na muzyczną scenę pół dekady temu wraz z singlem “David’s Song”. Podrzucała nam potem pojedyncze tracki oraz udzielała się na płytach innych wykonawców (jej duet z londyńskim wokalistą i multiinstrumentalistą Tomem Mischem, “Disco Yes”, zgromadził ponad dwadzieścia sześć milionów odtworzeń w Spotify!), aż w końcu w 2018 roku wydała długo wyczekiwaną debiutancką epkę “FEMME”.

Czytaj dalej #1049 Poppy Ajudha “FEMME” (EP) (2018)