
Marcowy koncert Michelle Gurevich w poznańskim klubie Tama był kolejnym dowodem na to, że Polska pozostaje jednym z najważniejszych punktów na mapie jej koncertowych podróży. Artystka wraca tu regularnie, a jej występy niemal zawsze spotykają się z ciepłym przyjęciem. Poznań nie jest więc jedynie przystankiem na trasie. Jest raczej naturalnym miejscem spotkania publiczności z muzyką, która zdaje się szczególnie korespondować z wrażliwością Europy Środkowo-Wschodniej.






