OdNowa: Can’t Get You Out of My Head

Lata 90. upłynęły Kylie Minogue pod znakiem artystycznych sukcesów (płyty “Kylie Minogue”! “Impossible Princess”!) i niewielkich komercyjnych podrygów. I gdy już wydawało się, że kariera australijskiej gwiazdy dobiega końca, ona wystrzeliła jak proca z utworem “Can’t Get You Out Of My Head”, który szybko stał się jej najbardziej charakterystycznym utworem. A także tym często coverowanym przez innych artystów.

Czytaj dalej OdNowa: Can’t Get You Out of My Head

RECENZJA: Father John Misty “I Love You, Honeybear” (2015) (#1227)

Chociaż Joshua Michael Tillman zdobył popularność przed paroma laty po przybraniu pseudonimu Father John Misty, jego muzyczna kariera rozpoczęła się dobrą dekadę wcześniej. Artysta regularnie wydawał folkowe wydawnictwa pod szyldem J. Tillman, a w pewnym momencie dołączył jako perkusista do kapeli Fleet Foxes, by wraz z nią nagrać album “Helplessness Blues” i wyruszyć w wielką trasę koncertową. Po tym doświadczeniu stwierdził, że pora rozpocząć wszystko od nowa.

Czytaj dalej RECENZJA: Father John Misty “I Love You, Honeybear” (2015) (#1227)

RECENZJA: Janelle Monáe “The Electric Lady” (2013) (#1226)

W 1972 roku osobę z kosmosu – Ziggy’ego Stardusta – na ziemię sprowadził David Bowie. Trzydzieści pięć lat później przy pomocy podobnego patentu sławę postanowiła zdobyć Janelle Monáe. Bazując na legendarnym filmie “Metropolis” stworzyła swój własny dystopijny świat, w którym występuje pod postacią androida Cindi Mayweather. Na swoim drugim studyjnym albumie “The Electric Lady” przedstawia nam ciąg dalszy tej futurystycznej historii.

Czytaj dalej RECENZJA: Janelle Monáe “The Electric Lady” (2013) (#1226)

RECENZJA: Girl in Red “If I Could Make It Go Quiet” (2021) (#1225)

Zarówno Islandia jak i Szwecja mogą pochwalić się sporym gronem rozpoznawanych na całym świecie wykonawców. Znajdująca się między nimi Norwegia takiego szczęścia do gwiazd nie ma, choć dwudziestokilkuletnia  Marie Ulven Ringheim występująca jako Girl in Red zwróciła uwagę międzynarodowej prasy. Uwielbiają ją użytkownicy Tik Toka, a billboard z jej podobizną zawisł na nowojorskim Time Square. Nie za szybko?

Czytaj dalej RECENZJA: Girl in Red “If I Could Make It Go Quiet” (2021) (#1225)

RECENZJA: Willow “Lately I Feel EVERYTHING” (2021) (#1224)

Willow Smith miała kilka lat, gdy za kulisami czekała na swoją mamę, która występowała na scenie z zespołem Wicked Wisdom. Kapela specjalizująca się w nu metalu nie przetrwała próby czasu, ale jej echa jeszcze długo wybrzmiewały w głowie dwudziestoletniej dziś wokalistki. Jak głośno? Ano tak, że dziwnie dziś wspomina się lata, gdy Willow przygotowywana była na zostanie następczynią Rihanny. Na nowym krążku artystka chce stanąć w jednym rzędzie obok Avril Lavigne i Hayley Williams.

Czytaj dalej RECENZJA: Willow “Lately I Feel EVERYTHING” (2021) (#1224)

RECENZJA: Maple Glider “To Enjoy Is the Only Thing” (2021) (#1223)

Życie pochodzącej z Australii Tori Zietsch to gotowy scenariusz na niezły film o poszukiwaniu własnej tożsamości i życiowego celu. Wokalistka, która przyjęła pseudonim Maple Glider, uciekła z sekty religijnej i podróżowała po świecie (m.in. Azji), by zbiegiem przypadku osiąść w wygooglowanym Brighton na południowym wybrzeżu Wielkiej Brytanii. Pracowała jako kelnerka, a po godzinach pisała piosenki. Złożyły się ona na jej debiutancki album.

Czytaj dalej RECENZJA: Maple Glider “To Enjoy Is the Only Thing” (2021) (#1223)