#1017 VA “Charlie’s Angels” (soundtrack) (2019)

W 2000 roku Cameron Diaz, Drew Barrymore i Lucy Liu zagrały w filmie akcji, który przetarł innym aktorkom drogę do głównych ról w tym gatunku. “Aniołki Charliego” wpisały się w popkulturowy obraz początków nowego tysiąclecia. Prawie dwie dekady później ktoś wpadł na pomysł, że na fali odgrzewania klasyków weźmie się i za ten hit.

Czytaj dalej #1017 VA “Charlie’s Angels” (soundtrack) (2019)

#1016 FKA twigs “Magdalene” (2019)

Wiele pięknie zapowiadających się karier szybko przygasło, gdy ich autorzy robili sobie dłuższy urlop od sceny. Słuchacze w mgnieniu oka potrafią znaleźć sobie nowych idoli. Dzisiaj, przy dostępie do Internetu, jest to jeszcze prostsze. Sporo więc ryzykowała FKA twigs, brytyjska wokalistka, która była jedną z największych sensacji 2014 roku. Pół dekady później ukazuje się płyta, którą ponownie wkupuje się do naszych łask. Szaleństwo.

Czytaj dalej #1016 FKA twigs “Magdalene” (2019)

RANKING: 5 najlepszych piosenek Gwen Stefani z “L.A.M.B.”

Zabrała nas do Krainy Czarów. Była piratką i cheerleaderką. Wykorzystała lata 80. do stworzenia swojego nowoczesnego popu dekadę przed tym, jak zrobiła to Taylor Swift (“1989”). Wzięła urlop od występowania w zespole dwa lata wcześniej, niż Fergie (“The Dutchess”). Jej eklektyczny debiut zainspirował Nelly Furtado do stworzenia “Loose”. Kiedy dziś jest boom na japońską i koreańską kulturę, ona zabierała nas do Azji już na początku nowego tysiąclecia. Chwilę temu Gwen Stefani świętowała 15. rocznicę premiery “Love. Angel. Music. Baby”, a ja przedstawiam wam pięć piosenek z tego wydawnictwa, które dziś robią na mnie największe wrażenie.

Czytaj dalej RANKING: 5 najlepszych piosenek Gwen Stefani z “L.A.M.B.”

Love. Angel. Music. Gwen Stefani – w 15 lat z rock star do pop star

Kiedy na początku XXI wieku miksujący ska, punk i alt rock zespół No Doubt zawieszał działalność, nikt chyba nie przypuszczał, jak potoczą się losy jego wokalistki. Obdarzona charakterystycznym głosem Gwen Stefani jest autorką jednej z najbardziej zaskakujących dźwiękowych metamorfoz. Z zadziornej rockmenki stała się spadkobierczynią stylu Marilyn Monroe i artystką zapatrzoną w Madonnę. 15 lat temu ukazał się jej debiutancki solowy album “Love. Angel. Music. Baby”, który przedefiniował muzykę pop, choć dziś, zupełnie niesłusznie, należy do zapomnianych wydawnictw. Pora sobie o nim przypomnieć.

Czytaj dalej Love. Angel. Music. Gwen Stefani – w 15 lat z rock star do pop star

RANKING: debiuty lepsze od drugich albumów (part II)

Kilka lat temu (ponad cztery!) przedstawiłam wam listę debiutanckich albumów, które do gustu przypadły mi bardziej od ich następców. Przyjęłam wówczas kryterium, iż pod uwagę biorę tylko tych artystów, którzy na koncie mają jedynie dwie płyty. Trochę przez ten czas krążków się ukazało, przez co mogłam przygotować drugą część zestawienia. Krążki, tak jak poprzednio, uszeregowane są według największej przepaści między pierwszym a drugim wydawnictwem.

Czytaj dalej RANKING: debiuty lepsze od drugich albumów (part II)

#1015 Fink “Bloom Innocent” (2019)

Każda nowa płyta jest dla mnie jak czysta kartka – mówi w wywiadach promujących nowy album, “Bloom Innocent”, brytyjski wokalista Fink. W przypadku tegorocznego wydawnictwa zamiast kompletnie nowego arkuszu papieru mamy odwrócenie kartki na drugą stronę i bazowanie na notatkach, jakie powstały podczas prac nad “Resurgam” z 2017 roku. Fink kombinować nie chciał i ponownie przyjął pomocną dłoń Flooda. W końcu zwycięskiego składu się nie zmienia…

Czytaj dalej #1015 Fink “Bloom Innocent” (2019)

#1014 Alessia Cara “The Pains of Growing” (2018)

Kanadyjka Alessia Cara dała nam się poznać w 2015 roku jako młoda wokalistka, która ma coś do powiedzenia, nie chce dopasowywać się do plastikowych koleżanek po fachu, a prezentowanemu przez nią kolażowy popu i r&b daleko do radiowych banałów. Z premierą następcy debiutanckiego krążka “Know-It-All” czekała jakieś trzy lata. W międzyczasie pośpiewała m.in. u rapera Logic oraz Troye Sivana. Na swoim drugim albumie jest jednak zdana sama na siebie.

Czytaj dalej #1014 Alessia Cara “The Pains of Growing” (2018)