
Jeszcze kilka lat temu Lizzo należała do grona najbardziej lubianych współczesnych wokalistek. Jej bezpośredniość i konsekwentne promowanie samoakceptacji zjednały jej miliony słuchaczy na całym świecie. Jednak seria kontrowersji i oskarżeń sprawiła, że pozytywny wizerunek artystki runął jak domek z kart. Z idolki stała się postacią problematyczną. W takich okolicznościach ukazuje się krążek “Bitch” – płyta, która może okazać się czymś więcej niż kolejnym rozdziałem w dyskografii Lizzo. To przede wszystkim próba odzyskania zaufania publiczności.







