10×10, czyli 10 moich ulubionych wokalistek na 10. rocznicę strony

W marcu 2020 roku minęła dekada, odkąd postanowiłam pobawić się w prowadzenie strony o muzycznej tematyce. I naprawdę nie sądziłam, że wytrwam w tym tyle lat, zamieniając zwykłego bloga w coś większego. The-Rockferry wymagało (a zresztą wciąż wymaga) ode mnie poszerzania muzycznych horyzontów. Z okazji okrągłej rocznicy pisania postanowiłam odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie kobiece głosy są dla mnie dziś najbardziej inspirujące. Tak powstał ten luźny wspominkowy wpis.

Czytaj dalej 10×10, czyli 10 moich ulubionych wokalistek na 10. rocznicę strony

#1059 PJ Harvey “Uh Huh Her” (2004)

Płytą “Stories from the City, Stories from the Sea” brytyjska wokalistka PJ Harvey wkroczyła na nowe terytorium. Nie tylko dosłownie (na dłuższy czas opuściła Anglię na rzecz Nowego Jorku), ale i metaforycznie. Jej piąty studyjny krążek przyniósł bardziej przystępne alternatywno-rockowe granie, kilka chwytliwych refrenów i trzy kolaboracje z Thomem Yorkiem (“Beautiful Feeling” to wciąż czyste złoto). Ironia – unikająca mainstreamu piosenkarka była jednym z najgorętszych nazwisk 2000 roku. I miała tego dość.

Czytaj dalej #1059 PJ Harvey “Uh Huh Her” (2004)

#1033 PJ Harvey “Stories from the City, Stories from the Sea” (2000)

Lata 90. brytyjska wokalistka PJ Harvey zamknęła w świetnym stylu. Wydana w 1998 roku płyta “Is This Desire?” przyniosła sporą dźwiękową zmianę. Zaczynająca karierę jako nowy nabytek brudnego rocka artystka skierowała swoją uwagę na trip hop oraz elektroniczne oblicze gitarowej muzyki. Po tym dość spokojnym etapie swej kariery znów zapragnęła podkręcić tempo.

Czytaj dalej #1033 PJ Harvey “Stories from the City, Stories from the Sea” (2000)

ZOOM NA: PJ Harvey

Lada chwila miną cztery lata od premiery ostatniej studyjnej płyty brytyjskiej Królowej Alternatywy, PJ Harvey. W międzyczasie artystka zaprezentowała kilka pojedynczych singli, skomponowała soundtrack do teatralnej sztuki “All About Eve” i zarejestrowała cover “Red Right Hand” z repertuaru Nick Cave and the Bad Seeds. W oczekiwaniu na nowe wydawnictwo warto przypomnieć sobie znaczące, singlowe, punkty jej dyskografii.

Czytaj dalej ZOOM NA: PJ Harvey

OdNowa: Red Right Hand

In my house he wrote „his red right hand” opowiada w “Song of Joy” na albumie “Murder Ballads” Nick Cave, wracając na chwilę do poprzedniej płyty i reprezentującej ją piosenki “Red Right Hand” Australijczyk. Nagranie “wprowadziło nam bohatera, o którym tak naprawdę wciąż wiele nie wiemy. Jakie są jego zamiary? Czy jest pozytywną czy negatywną postacią? Odpowiedzi na te pytania zna tylko Cave, ale w jego buty próbowało wejść wielu innych artystów.

Czytaj dalej OdNowa: Red Right Hand