RECENZJA: Christina Aguilera “La Tormenta” (EP) (2022) (#1309)

Cóż to było za zamieszanie. Gdy już wydawało się, iż Christina Aguilera zapomniała o swojej obietnicy wydania serii hiszpańskojęzycznych epek, ona zapowiedziała rychłą premierę “La Tormenta”. Tę później przesunęła ze względu na tragiczne doniesienia za Stanów Zjednoczonych, by ostatecznie sprezentować nam mini album chwilę później. Co więcej następnego dnia dwie jej epki złożone zostały na pełen krążek zatytułowany “Aguilera”*. Ciężko połapać się już w decyzjach jej managementu. Mniej zawirowań niesie sama muzyka.

Czytaj dalej RECENZJA: Christina Aguilera “La Tormenta” (EP) (2022) (#1309)

RECENZJA: Christina Aguilera “La Fuerza” (EP) (2022) (#1272)

Ile to już czasu amerykańska wokalistka Christina Aguilera zapowiadała swój drugi hiszpańskojęzyczny projekt? Od tego momentu trochę lat minęło, ale każde oczekiwanie kiedyś musi się skończyć. Posiadająca ze strony ojca ekwadorskie korzenie artystka postanowiła celebrować swoje latynoskie pochodzenie serią epek, które mają ukazywać się co jakiś czas w 2022 roku. Pierwszą z nich, “La Fuerza”, postanowiła rozgrzać nas w styczniowe dni.

Czytaj dalej RECENZJA: Christina Aguilera “La Fuerza” (EP) (2022) (#1272)

RANKING: 5 najlepszych (niesinglowych) piosenek z “Back to Basics” Christiny Aguilery

Po wyzywającym, ale i wyzwalającym albumie “Stripped” Christina Aguilera całkowicie zmieniła muzyczny kierunek.  Piosenki inspirowane stylistyką urban, hip hop soul czy r&b ustąpiły tu miejsca popowi mocno zabarwionemu jazzem, oldskulowym soulem czy r&b z minionych dekad. Pożegnaliśmy Xtinę, a powitaliśmy Baby Jane – wokalistkę, która zdaje się przyjaźnić z Ettą James, Milesem Davisem czy Ellą Fitzgerald. 15 lat temu Aguilera zabrała nas na przejażdżkę po swoich ulubionych dźwiękach. A ja dziś wybieram 5 kompozycji, które na “Back to Basics” podobają mi się najbardziej.

Czytaj dalej RANKING: 5 najlepszych (niesinglowych) piosenek z “Back to Basics” Christiny Aguilery

20 lat kobiecej kolaboracji wszech czasów: Lady Marmalade

“The Boy Is Mine” Brandy z Monicą, “When You Believe” Mariah Carey z Whitney Houston, “Whatta Man” Salt-N-Pepa z En Vogue. Kobiecych wartych uwagi kolaboracji trochę już dostaliśmy, jednak dopiero wydany w 2001 roku remake “Lady Marmalade” sprawił, że słuchacze oszaleli na punkcie utworów, w których spotykają się największe nazwiska w branży. Numer obchodzi właśnie swoje 20. urodziny, a dla mnie nadal jest kobiecą kolaboracją wszech czasów.

Czytaj dalej 20 lat kobiecej kolaboracji wszech czasów: Lady Marmalade

Luźne taśmy: luty ’21

Luty w dużej mierze upłynął mi pod znakiem kompozycji z lat 90. Odłożyłam na chwilę na bok wszelkie premiery, by przypomnieć sobie, czym słuchacze ekscytowali się w ostatniej dekadzie XX wieku. Zabrałam dla siebie m.in. jedną z pierwszych piosenek Christiny Aguilery (i nie było to “Genie in a Bottle”), zachęcający do ruszenia się z miejsca przebój Madonny, urokliwy singiel pewnej nastolatki oraz utwór, w którym Nick Cave zamienia się w Toma Waitsa.

Czytaj dalej Luźne taśmy: luty ’21