
Nie trzeba zbytnio siedzieć w muzyce gitarowej by mieć świadomość tego, iż album “The Queen Is Dead” brytyjskiej formacji The Smiths jest dziełem epokowym. Kultowym. Przewrotowym. Status płyty, od premiery której mijają właśnie cztery dekady, nie wynika wyłącznie ze stałej obecności na listach najlepszych albumów wszech czasów, lecz z faktu, iż kolejne pokolenia słuchaczy wciąż mogą odnajdywać w tych piosenkach własne niepokoje, marzenia i poczucie outsiderstwa. Nikt tak bardzo nie sądził, że świat go nie rozumie, jak Morrissey.
Czytaj dalej RECENZJA: The Smiths “The Queen Is Dead” (1986) (#1704)