RANKING: 5 najlepszych piosenek z “Burlesque”

Pochodząca z małego miasta dziewczyna o niebywałym głosie stawia wszystko na jedną kartę i wyjeżdża szukać szczęścia w Los Angeles. Przypadkowo trafia do klubu wystawiającego burleskę. Zachwycona tą stylistyką za wszelką cenę chce stanąć na scenie. Film “Burlesque” z Christiną Aguilerą w roli głównej jest jak współczesna bajka o kopciuszku. A że to obraz pełen muzyki, nie mogło zabraknąć soundtracku.

Płyta z piosenkami nagranymi z myślą o filmie ukazała się dziesięć lat temu. Zawierające dziesięć tracków wydawnictwo to prawdziwy misz-masz. Mamy tu covery utworów Etty James i Marilyna Mansona (!); autorskie kompozycje Aguilery; napisaną przez królową pięknych ballad piosenkę; a nawet kawałek, w którym palce maczała Linda Perry. I to wszystko w zaledwie pół godziny. Wybrałam dla was pięć piosenek, które dziś robią na mnie największe wrażenie.

5. BOUND TO YOU

Ulubiona kompozycja Christiny z projektu “Burlesque”. Utwór, który miał szansę zgarnąć Złoty Glob. Ballada “Bound to You” należy do najbardziej charakterystycznych i najbardziej poruszających momentów soundtracku. Piosenka powstała we współpracy z Sią i Samuelem Dixonem. Warto dodać, że ten sam team odpowiada za balladową część wydanej chwilę wcześniej płyty “Bionic”. Można więc przypuszczać, iż “Bound to You” znaleźć się mogło na albumie. Jeśli miałabym zgadywać, zastąpione zostało innym buzującym od emocji, popowo-soulowym nagraniem – “You Lost Me”. Filmowy kawałek brzmi równie elegancko, lecz jego tematyka jest znacznie bardziej optymistyczna. Wokalistka śpiewa bowiem o tym, że chociaż jej serce było złamane, ona sama gotowa jest znów dać się komuś pokochać.

4. BUT I AM A GOOD GIRL

Różowy i pełen błyskotek performance w filmie z piosenką “But I Am a Good Girl” należy do mojej burleskowej czołówki. A może nawet i wybija się na prowadzenie. Christina Aguilera rzadko kiedy pozwalała sobie na tak przerysowane występy, a ostatnim tego typu było dużo bardziej gorące “Nasty Naughty Boy” z albumu “Back to Basics”. W “But I Am a Good Girl”, landrynkowej kompozycji osadzonej w popowo-jazzującej stylistyce, artystka kokietuje, wdzięczy się i zaleca do publiczności, która uwierzyć ma, że grzeczna z niej panna. Nie byłoby tak komediowego efektu, gdyby nie odpowiednia modulacja głosu. Tak słodko lubiąca chwalić się mocą swego wokalu Xtina jeszcze nam nie śpiewała.

3. YOU HAVEN’T SEEN THE LAST OF ME

Cher w “Burlesque” zagrała mniejszą, choć wyrazistą rolę właścicielki klubu, która zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Na potrzeby filmu zarejestrowała jedynie dwie kompozycje – kabaretowe “Welcome to Burlesque” oraz balladę “You Haven’t Seen the Last of Me”, która przyniosła jej Złoty Glob. Nie sposób nie wspomnieć o autorce tego pięknego utworu – za jego tekst odpowiada niezrównana Diane Warren, która napisała m.in. takie niesamowite piosenki jak “Un-Break My Heart” (Toni Braxton) czy “I Didn’t Know My Own Strength” (Whitney Houston). Przyznam, iż początkowo kompozycja nagrana Cher nie robiła na mnie większego wrażenia. Zmieniło się to po obejrzeniu filmu, bo scena, gdy przygnębiona ostatnimi wydarzeniami bohaterka wykonuje tę power popową balladę, naprawdę powoduje ciarki.

2. GUY WHAT TAKES HIS TIME

Zmarła przed czterdziestoma laty amerykańska aktorka i wokalistka Mae West nie cieszy się dziś takim statusem co Marilyn Monroe czy Greta Garbo, ale swego czasu była jedną z naczelnych hollywoodzkich skandalistek – największa w tym zasługa jej swobodnego podejścia do ludzkiej seksualności. W 1933 roku zarejestrowała utwór “Guy What Takes His Time”, który w filmie przypomniała Christina Aguilera. Krótko mówiąc – właściwa osoba na właściwym miejscu. Samo zadziorne i teatralne wykonanie tej jazzowej kompozycji sprawia, że bez trudu wyobrazić sobie można West kiwającą z uznaniem głową w stronę młodszej koleżanki po fachu. A sama aranżacja od pierwszych sekund stawia “Guy What Takes His Time” w gronie najbardziej retro utworów, jakie oddała w nasze ręce artystka.

1. SOMETHING’S GOT A HOLD ON ME

Z lat 30. do lat 60. Od Mae West do Etty James. Christina nigdy nie ukrywała swojej sympatii do legendarnej wokalistki, często podczas koncertów sięgając po “At Last” (wygooglujcie, magia!). Tym razem przedstawiła nam (i to już na samym początku i filmu, i płyty z muzyką do niego) inną kompozycję z repertuaru zmarłej w 2011 roku James. Nagrane na początku lat 60. “Something’s Got a Hold on Me” jest wiernym odwzorowaniem oryginału. Mamy chórki, mamy szybki rytm, mamy te same rhythm’and’bluesowo-soulowe melodie. Ale przede wszystkim, tak jak robimy to słuchając nagrania w wykonaniu Etty, zachwycać możemy się wokalami Aguilery. Po raz kolejny stanęła na wysokości zadania i udowodniła, że ze swoim głosem potrafi zrobić chyba wszystko. Chyba nie przesadzę, gdy napiszę, iż jest jedyną współczesną wokalistką, która z taką śmiałością może sięgać po muzyczny dorobek Etty James?

2 Replies to “RANKING: 5 najlepszych piosenek z “Burlesque””

  1. Pamiętam, że oglądałam ten film, jednak jego ścieżka dźwiękowa nie utknęła mi w pamięci, chyba będę musiała go sobie powtórzyć w najbliższej przyszłości. 😉 Najbardziej urzekły mnie dwa najwyżej usytuowane przez Ciebie utwory.
    U mnie nowy wpis, zapraszam i pozdrawiam. 🙂

  2. Podobnie jak Szafira, pamiętam, że oglądałem 😉
    Nie mam w stosunku do tego filmu jakichś wielkich emocji ani w jedną, ani w drugą stronę – niektórzy strasznie po nim jeżdżą. Piosenki też jakoś nie wywołały we mnie szoku, raczej miło wypełniły jakiś wieczór, kiedy nie miałem nic innego do obejrzenia 🙂

    Zapraszam na nowy wpis 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *