
Powrót do przeszłości i wspominanie piosenek Ciary i Siobhan Donaghy (członkini Sugababes). Wakacyjna nowość od Princess Nokia. Spotkanie na muzycznym (alt) szczycie w nowym singlu Blood Orange. Debiutantka z Wysp Brytyjskich, która chce coś ugrać na lokalnej soulowej scenie. Te i inne piosenki towarzyszyły mi w tym deszczowym, jesiennym lipcu.
Connan Mockasin Last Night (2018)
“Last Night”, piosenka pochodzącego z Nowej Zelandii wokalisty Connana Mockasina, brzmi jak utwór, który powstał w wyniku improwizacji. Connan bawi się tu dźwiękami, sięgając po soul, psychodeliczny pop czy dream pop. Kompozycja odznacza się leniwym, powolnym rytmem, momentami niepokojącą melodią oraz swoją strukturą, której daleko do typowej piosenkowej budowy.
Ciara I Found Myself (2006)
Ciara, wokalistka kojarzona z energicznymi kawałkami miksującymi r&b i hip hop, na albumie “Ciara: The Evolution” dała się poznać także z innej strony. Kompozycja “I Found Myself” (której tematyka, jak można się domyślić z tytułu, kręci się wokół lepszego poznania samej siebie i dochodzenia do siebie po cięższych momentach) prezentuje nam Ciarę z balladowej, emocjonalnej strony. Coś innego.
The Gentle Waves Falling from Grace (2000)
The Gentle Waves to pseudonim Isobel Campbell, która po wyjściu z Belle & Sebastian skupiła się na solowej karierze. W 2000 roku wydała album “Swansong for You”, z którego pochodzi kompozycja “Falling from Grace”. Piosenka nasycona jest spokojnym, folkowym nastrojem przyprawionym lekko barokowym brzmieniem z elementami trąbki, smyczków i łagodnej perkusji. Utwór jest odpowiednio słodki i pastelowy.
Siobhan Donaghy Next Human (XY) (2003)
Siobhan długo nie płakała po odejściu z Sugababes. Już w 2003 roku wydała solowy debiut zatytułowany “Revolution in Me”, na którym nie poszła w stronę radiowego popu, ale chętnie kombinowała z brzmieniem. Jedną z ciekawszych piosenek jest “Next Human (XY)”, której produkcja łączy chłodne, elektroniczne brzmienia z subtelnym rytmem. Samo nagranie w intrygujący sposób używa chromosomów jako metafory relacji między dwoma osobami.
Princess Nokia Drop Dead Gorgeous (2025)
Amerykańska raperka Princess Nokia długo zwleka z wydaniem nowej płyty. Być może coś ruszy po premierze singla “Drop Dead Gorgeous”, który sama zainteresowana określa mianem wakacyjnego dziewczyńskiego hymnu. Piosenka ma nie tylko wakacyjną lekkość, ale i buntowniczy, feministyczny charakter (Men suck and they’re only getting worse), a jej produkcja oscyluje wokół bitów miksujących elektro i synth pop.
Blood Orange x Caroline Polachek x Lorde x Mustafa Mind Loaded (2025)
Blood Orange zapowiada nowy album i już wystawia singiel, w którym dołączyło do niego kilka mocnych nazwisk współczesnej sceny muzycznej. Traktująca o psychicznym przeciążeniu kompozycja jest piosenką eteryczną i utkaną z delikatnych dźwięków, które w dalszej części nagrania nabierają bardziej elektronicznego wydźwięku. I chociaż każdy z zaproszonych gości ma inny styl, razem stworzyli wspólny emocjonalny kolaż.
Amber Mark Sweet Serotonin (2025)
Amber Mark, chociaż regularnie wydaje kolejne single, nie zdołała jeszcze przebić się do muzycznej pierwszej ligi. Na horyzoncie majaczy jej drugi studyjny krążek (następca “Three Dimensions Deep” z 2022 roku), którego zapowiedzią jest singiel “Sweet Serotonin”. Traktująca o przezwyciężaniu trudności i odczuwaniu ulgi, które nadchodzi po takim rollercoasterze emocji piosenka jest mieszanką soulu, r&b i popu o ciepłym, kojącym wydźwięku. Coś na zszargane nerwy.
Nectar Woode Only Happen (2025)
Nectar Woode, brytyjsko‑ghanańska wokalistka, powoli, lecz skutecznie rozpycha się na brytyjskiej soulowej scenie. Chwilę temu ukazała się jej nowa epka, “It’s Like I Never Left”, którą pięknie reprezentuje nagranie “Only Happen”. Jest to niespieszna, mocno nasycona duszą kompozycja o hipnotycznym groove, subtelnej produkcji i ciepłych wokalnych harmoniach.
Jennifer Lopez It’s Not That Serious (1999)
Debiutancka płyta J.Lo, “On the 6”, regularnie do mnie wraca pozwalając na nowo odkryć niektóre kompozycje. Kojarzona z wieloma tanecznymi hitami artystka potrafiła tam zaskoczyć swoją refleksyjną, dojrzałą stroną. Taka właśnie jest piosenka “It’s Not That Serious”, za sterami której stanął Darkchild znany ze współpracy z Destiny’s Child. Nadał on utworowi soulowo-rhythm’and’blusesowego sznytu typowego dla końcówki lat 90.
Baxter Dury Schadenfreude (2025)
Nie wiem już jak Baxter Dury wpadł mi w ucho, ale po zapoznaniu się z jego nowymi kawałkami wprost nie mogę się doczekać premiery płyty “Allbarone” (12 września). Jedną z zapowiadających ją piosenek jest głównie melorecytowane “Schadenfreude”. Kompozycja łączy ironiczny tekst (tytułowe słowo to nic innego jak złośliwa radość z czyjegoś niepowodzenia) z kobiecymi chórkami i pulsującym, dynamicznym rytmem.
_________________
Luźna Playlista
Spodobał mi się subtelny utwór Ciary, retro klimat The Gentle Waves i bit od Princess Nokii. Nie podszedł mi za to kawałek od Siobhan Donaghy, ale myślę, że kiedyś znajdę w jej muzyce coś dla siebie.
Pozdrawiam.