ZOOM NA… Destiny’s Child

17 lutego 1998 roku do sklepów trafiła debiutancka, imienna płyta girlsbandu, którego sława szybko wyszła poza granice USA. Destiny’s Child uznawane są dziś za jeden z najważniejszych girlsbandów w historii muzyki, a jego członkinie wciąż są z mniejszym (LaTavia, LeToya) lub większym (Beyoncé) powodzeniem obecne są na scenie. Razem stanowiły jednak siłę, z którą mało która grupa r&b mogła swego czasu konkurować. Wybrałam dziesięć kompozycji, które od Destiny’s Child wypada znać.

NO, NO, NO (1997)

Chociaż za moment debiutu Destiny’s Child uznaję dzień premiery ich debiutanckiej płyty, swój pierwszy singiel dziewczyny wydały jeszcze w 1997 roku. Kompozycja “No, No, No” do stacji radiowych trafiła w listopadzie. Za jej produkcję odpowiada m.in. znany z hip hopowej grupy Fugees Wyclef Jean, który także gościnnie udziela się w utworze. Utwór mało znanego girlsbandu cieszył się sporą popularnością w Stanach Zjednoczonych, gdzie dotarł aż do 3. miejsca na Billboard Hot 100. Piosenka dobrze przyjęta została również w Europie, zajmując m.in. 5. miejsce w Wielkiej Brytanii, 17. w Niemczech i 4. w Belgii. Co ciekawe mimo osiągniętego przez “No, No, No” sukcesu płyta “Destiny’s Child” nie znikała ze sklepowych półek jak ciepłe bułeczki.

BILLS, BILLS, BILLS (1999)

Chociaż po “No, No, No” Destiny’s Child wydały jeszcze dwa single (“With Me” i “Get on the Bus”), na kolejny większy sukces czekać musiały do 1999 roku. W czerwcu zaprezentowały kompozycję “Bills, Bills, Bills”, która zwiastowała album “The Writing’s on the Wall”. Utwór potrzebował pięciu tygodni, by dostać się na szczyt Billboard Hot 100, spychając stamtąd “If You Had My Love” J.Lo. Mniejszym powodzeniem piosenka cieszyła się w Wielkiej Brytanii (6. miejsce), Kanadzie (7.), Niemczech (19.) i Australii (26.). Utwór nominowany był do nagród Grammy w dwóch kategoriach: Best R&B Performance by a Duo or Group with Vocals i Best R&B Song. W obu lepsze okazały się być TLC z “No Scrubs”. Wybór miejsca kręcenia teledysku do “Bills, Bills, Bills” (salon piękności) jest ponoć ukłonem w stronę Tiny Knowles – matki Beyoncé.

BUG A BOO (1999)

Drugi singiel z przełomowego “The Writing’s on the Wall”, “Bug a Boo”, nie przyjął się tak dobrze w ojczyźnie Destiny’s Child (piosenka doszła zaledwie do 33. miejsca na Billboard Hot 100), ale chętnie słuchana była w Europie, gdzie zajęła m.in. 4. pozycję w Holandii, 9. w UK i 20. w Niemczech. Za tekst utworu odpowiada m.in. Kandi Burrus, która pracowała także przy “Bills, Bills, Bills” i wspomnianym “No Scrubs” TLC, a także miała swój własny girlsband Xscape, który zasłynął w 1993 roku przebojem “Just Kickin’ It”. Niecałe dziesięć lat po premierze “Bug a Boo” Kelly Rowland szczerze przyznała, iż uważa numer za najgorszą pozycję w dyskografii Destiny’s Child. Szczególnie mocno artystkę uwierał wers…  so what you bought a pair of shoes.

SAY MY NAME (2000)

Dla odmiany ulubioną piosenką Rowland z repertuaru girlsbandu jest właśnie “Say My Name”. Jej zdania raczej nie podzielają LeTavia Robertson i LeToya Luckett, które o tym, że nie są już w Destiny’s Child dowiedziały się… gdy zobaczyły nową wersję klipu do kompozycji. Zastąpione zostały przez Michelle Williams i Farah Franklin (opuściła zespół kilka miesięcy później).”Say My Name” było kolejnym numerem 1 grupy na amerykańskiej liście przebojów. Wielką popularnością utwór cieszył się także w Wielkiej Brytanii, Australii i Kanadzie. Wprowadził także girlsband na azjatycki rynek. W 2001 roku singiel nominowany był do nagród Grammy w czterech kategoriach: dziewczyny przegrały z U2 i ich “Beautiful Day” w Record of the Year i Song of the Year, ale otrzymały statuetkę Best R&B Performance by a Duo or Group with Vocals i Best R&B Song.

JUMPIN’, JUMPIN’ (2000)

Czwarty i zarazem ostatni singiel wylansowany z albumu “The Writing’s on the Wall”. Piosenka wydana została 4 lipca 2000 roku i dość szybko wskoczyła do top3 najpopularniejszych kompozycji w USA. Być może zawędrowałaby jeszcze wyżej, ale w tym samym czasie wszyscy zasłuchiwali się w “Music” Madonny i “Doesn’t Really Matter” Janet Jackson. W Europie utworem “Jumpin’, Jumpin'” najbardziej zainteresowani byli melomani z Wielkiej Brytanii i Holandii (w obu tych krajach singiel zajął 5. pozycję na chartsach). Co ciekawe za produkcję nagrania odpowiada Beyoncé. Był to jej debiut w roli producentki. Chociaż, podobnie jak w “Say My Name”, w piosence słyszymy LeToyę i LaTavię, teledysk nakręcony został przy udziale dwóch nowych członkiń formacji.

INDEPENDENT WOMEN PT. 1 (2000)

Girlsband poszedł za ciosem i po sukcesie drugiej studyjnej płyty nie kazał długo czekać na jej następczynię. Chociaż “Survivor” ukazało się w maju 2001 roku, pierwszy singiel – “Independent Women Pt. 1” – usłyszeliśmy we wrześniu 2000 roku. Utwór trafił na soundtrack filmu “Aniołki Charliego”, co początkowo zdenerwowało członkinie Destiny’s Child. Decyzję tę za ich plecami podjął ich menedżer. Singiel okazał się być strzałem w dziesiątkę, zdobywając dla dziewczyn kolejny numer 1 na Billboard Hot 100. Kompozycja zdobyła też szczyty list przebojów m.in. w Kanadzie, Brazylii i Wielkiej Brytanii. W Polsce była 10.  Warto dodać, że w USA żadna inna piosenka Destiny’s Child nie pozostała tak długo na 1. miejscu listy hitów. “Independent Women Pt. 1” spędziło tam jedenaście tygodni.

SURVIVOR (2001)

Po opuszczeniu Destiny’s Child LeToya i LaTavia pozwały menedżera girlsbandu, oszczędzając swoje koleżanki. W 2001 roku nie były już tak pokojowo do Kelly, Beyoncé i Michelle nastawione, uważając, iż umowa, że obie strony konfliktu nie “najeżdżają na siebie”, została utworem “Survivor” złamana. Poszło o tekst kompozycji, w której padają m.in. takie słowa jak you thought I wouldn’t sell without you, sold 9 million, odnoszące się do czasów “The Writing’s on the Wall”. Przyznam szczerze, że nie wiem, jak ta sprawa się skończyła (ani czy w ogóle, biorąc pod uwagę szybkość działania sądów), ale skandal nie zaszkodził singlowi. Wręcz przeciwnie – Destiny’s Child miały kolejny światowy hit.

BOOTYLICIOUS (2001)

Piosenek o pełnych, kobiecych kształtach było już sporo (ostatnio chociażby “All About That Bass” Meghan Trainor czy “Anaconda” Nicki Minaj), lecz żadnej z nich nie przykleiłabym łatki kultowej. Co innego “Bootylicious” – kompozycji Destiny’s Child będącej jednym z singli z albumu “Survivor”. Tytułowa gra słów użyta została już w 1992 roku przez Snoop Dogga, lecz dopiero popularność utworu girlsbandu sprawiła, że słowo oficjalnie wpisane zostało do słownika. “Bootylicious” zdobyło szczyt amerykańskiej listy przebojów. Doszło także m.in. do 2, miejsca w Wielkiej Brytanii, 4. w Australii, 4. w Kanadzie i 16. w Niemczech. Może i ciężko podejrzewać zespół o zasłuchiwanie się w nagraniach Stevie Nicks, ale kompozycja zawiera fragmenty jej “Edge of Seventeen” z 1982 roku. Sama wokalistka Fleetwood Mac pojawiła się gościnnie w teledysku.

LOSE MY BREATH (2004)

Pamięć bywa zawodna, ale jestem niemalże na 100% pewna, iż od “Lose My Breath” zaczęła się moja przygoda z Destiny’s Child. Singiel ukazał się we wrześniu 2004 roku jako pierwszy zwiastun ostatniego krążka Kelly, Beyoncé i Michelle “Destiny Fulfilled”. W powstanie “Lose My Breath” zaangażowany był Jay Z, który dwa lata wcześniej nagrał z Knowles przebój “’03 Bonnie & Clyde” a w 2003 roku udzielił się w jej hicie “Crazy in Love”. Kompozycja “Lose My Breath” narobiła wielkiego szumu w Europie. W USA doszła do 3. miejsca na Billboard Hot 100. Była także 4. w Nowej Zelandii i 8. w Kanadzie. W 2005 roku numer nominowany był do Grammy w kategorii Best R&B Performance by a Duo or Group with Vocals. Lepsi okazali się być Usher i Alicia Keys z utworem “My Boo”.

SOLDIER (2004)

Singlowa kariera Destiny’s Child zakończyła się na wydanym w 2005 roku utworze “Stand Up for Love”, lecz ostatnim większym sukcesem dziewczyn było nagranie “Soldier” z końcówki 2004 roku. Kompozycja była drugim singlem promującym finałowe wydawnictwo girlsbandu zatytułowane “Destiny Fulfilled”. Utwór był pierwszym od czasów “Get on the Bus” singlem formacji, w której pojawia się jakiś gość. A nawet nie jeden – powiew hip hopu do “Soldier” wprowadzają T.I. i Lil Wayne. Piosenka doszła do 3. miejsca w USA. Była także 3. w Australii, 4. w Wielkiej Brytanii i 11. w Niemczech. Co ciekawe część tekstu do utworu napisana została… w taksówce w drodze do studia. W 2006 roku “Soldier” otrzymało nominację do nagrody Grammy w kategorii Best Rap/Sung Performance. Zespół przegrał wówczas z Linkin Park i ich hitem “Numb”.

7 odpowiedzi do “ZOOM NA… Destiny’s Child”

    1. Bardziej mi się podoba od tych dwóch, które na raz wcześniej wypuścili. Szczególnie zaciekawiła mnie ta obróbka głosu wokalisty. Aczkolwiek The Night We Met nadal niepokonane 😉

  1. Nigdy nie interesował mnie ten zespół, nawet nie wiedziałam, że przed Michelle był ktoś inny… Chyba ich najbardziej “iconic” kawałkiem jest “Survivor”.
    U mnie nowy wpis, zapraszam i pozdrawiam. 🙂

  2. Pierwszy raz słyszę o tym zespole, z chęcią zapoznam się z ich twórczością, tym bardziej, iż ostatnia zamieszczona piosenka bardzo mi się spodoba! <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

  3. Ze wszystkich wspomnianych piosenek nie kojarzyłam tylko “No, no, no part 1” i jakoś mnie nie porwała. Oglądając klip pomyślałam sobie “kto by wtedy pomyślał, że Beyonce stanie się taką gwiazdą”. Pozostałe członkinie zespołu w sumie muszą się czuć trochę poszkodowane, że tak niewiele o nich słychać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *