
The Weeknd – a właściwie Abel Tesfaye – przeszedł drogę od mrocznych nagrań wrzucanych do sieci aż do statusu jednego z największych artystów współczesnej muzyki pop. Jego twórczość od lat balansuje między melancholią a radiowym brzmieniem, a każdy kolejny etap kariery przynosił utwory, które z łatwością zdobywały listy przebojów. Poniżej przypominam o dziesięciu kompozycjach, które po latach wciąż się pamięta i których wciąż się słucha.



:max_bytes(150000):strip_icc()/erykah-badu-03-2000-82f06453d5c44c5ba2a0f067b99d4f84.jpg)



