Luźne taśmy: listopad ’20

Pierwszy singiel zapowiadający nowy album jednej z moich ulubionych wokalistek. Nieprzesadnie euforyczna piosenka brytyjskiej księżniczki danceflooru. Wspomnienie zespołu, którego kariera trwała zaledwie chwilę. Utwór z debiutanckiej płyty najbardziej egzotycznego norweskiego wokalisty. Te i inne kompozycje czekają na was w ostatnich taśmach 2020 roku.

LANA DEL REY LET ME LOVE YOU LIKE A WOMAN (2020)

I come from a small town, how ’bout you? zaczyna swój nowy singiel Lana Del Rey, a ja już wiem, że to kolejna kompozycja firmowana jej imieniem, z którą łatwo będę się utożsamiać. Folk popowa ballada o cichej, ledwo zauważalnej aranżacji i wyraźnych, przeszywających wokalach Del Rey przywołuje melancholijny klimat albumu “Norman Fucking Rockwell”. Ona sama zapowiada kolejny krążek artystki, będąc emocjonalnym nagraniem o rozpoczynaniu wszystkiego od nowa.

AGNES OBEL FUEL TO FIRE (2013)

Jesień to pora, kiedy muzyka duńskiej wokalistki Agnes Obel brzmi najpiękniej i najbardziej odpowiednio. Wspaniale przypomnieć sobie taką kompozycję jak “Fuel to Fire”, którą ta umieściła w 2013 roku na albumie “Aventine”. Ok, remix Davida Lyncha jest niezły, ale to oryginał charakteryzuje się tą niezwykłą czystością i intymnością, choć samo nagranie łączące muzykę klasyczną z alternatywnym popem ma w sobie też sporo mroku i niepewności.

TINDERSTICKS NO MORE AFFAIRS (1995)

Brytyjska formacja Tindersticks jest niesamowicie wręcz niedoceniana i ignorowana. Tymczasem dowodzony przez Stuarta Staplesa zespół jest istnym must listen dla osób zakochanych w The National. Mnie przekupili nagraniem “No More Affairs” wchodzącym w skład ich drugiej studyjnej płyty. Bardziej wymruczany (z jakim smutkiem!) aniżeli zaśpiewany utwór jest pięknym, przejmującym, art rockowo-chamber popowym wspomnieniem ostatniej miłości.

SOPHIE ELLIS-BEXTOR TRUE FAITH (2020)

Zamknięta w czterech ścianach wokalistka postanowiła zorganizować w swojej kuchni dyskotekę. Będzie z tego i płyta, bo Sophie, która swoje dwa poprzednie krążki poświęciła ambitniejszym popowym dźwiękom, postanowiła powrócić do parkietowych dźwięków, które kilkanaście lat temu przyniosły jej rozpoznawalność. Na warsztat artystka wzięła ejtisowy numer New Order. Traktujące o uzależnieniu od narkotyków “True Faith” w jej wykonaniu brzmi jeszcze ciekawiej niż oryginał. Nie jest przesadnie imprezowo, a i dyskotekowa kula lśni jakoś mniej niż zazwyczaj.

INNOCENCE LET’S PUSH IT (1990)

Zaledwie trzy lata istniał brytyjski zespół Innocence, który wyspecjalizował się w utworach z pogranicza trip hopu, downtempo i wychillowanych klimatów. Zostały nam po nich dwie płyty w tym debiutanckie “Belief”, z którym spędziłam sporo czasu. Godnym reprezentantem tego wydawnictwa jest wzbogacone pojedynczymi szarpnięciami strun gitary “Let’s Push It”, ale naprawdę ciężko wybrać mi utwór, który nie przypadł mi do gustu. Atutem wszystkich jest soulujący wokal Gee Morris.

NEW ORDER ECSTACY (1983)

Obcowanie z “Movement” i wydanym zaledwie dwa lata później albumem “Power, Corruption & Lies” to jak słuchanie dwóch kompletnie różnych zespołów. Jeden chce być spadkobiercą Joy Division, drugiemu przysługuje hasło “Giorgio Moroder, new wave i narkotyki”. Piosenka “Ecstacy” zawiera się właśnie w tej drugiej historii. Praktycznie pozbawione tekstu nagranie wystarczająco przyciąga uwagę swoim rytmicznym, brzmiącym wciąż świeżo podkładem. To jest właśnie to, czego chcę słuchać, upijając się w piątki.

BOY PABLO TE VAS // DON’T GO (2020)

Urodzony w chłodnej Norwegii (a pochodzący z Chile) Nicolás Pablo Rivera Muñoz od dawna dzieli się z nami swoimi piosenkami powstającymi w czterech ścianach jego sypialni, lecz dopiero 2020 rok przyniósł nam jego debiutancki longplay. Błyszczy na nim, choć niepozornie, akustyczno-indie popowe nagranie “Te Vas // Don’t Go”, przez które (mimo poruszanej tematyki – kolejny związek, który jest albo do ratowania, albo zapomnienia) przebijają się promyki słoneczka.

MITSKI COP CAR (2020)

Horror “The Turning”, jak i towarzyszący mu soundtrack, gdzieś mi umknęły. A tymczasem płyta z muzyką do filmu zgromadziła takie artystki jak Kali Uchis, Empress Of czy Courtney Love. A także i Mitski, która na potrzeby kinowego obrazu Florii Sigismondi (reżyserki odpowiedzialnej za klipy m.in. “Fighter” Christiny Aguilery czy “E.T.” Katy Perry) odświeżyła znane uczestnikom jej koncertów nagranie “Cop Car”. Flirtująca z alt rockiem i lekkim metalem kompozycja przesiąknięta jest gniewem, choć sama Mitski brzmi tak samo ładnie, jak zazwyczaj.

GORILLAZ X ROBERT SMITH STRANGE TIMEZ (2020)

Im więcej gości na płycie Gorillaz, tym mniej mi się ona podoba. “Song Machine, Season One: Strange Timez” powtarza więc los “Humanz”, ale chociaż posiada bardzo mocny punkt postaci “Strange Timez”. Echa gotyku wybrzmiewają dzięki Robertowi Smithowi z The Cure, który gra pierwsze skrzypce w tym dark wave’owo-elektronicznym nagraniu. Sama piosenka jest hymnem 2020 roku, oddając jego niespokojnego ducha. Po prostu… strange time to be alive.

SADE PEARLS (1992)

Nie wiem, jak oni to robią, ale czego by zespół Sade nie nagrał, nie sposób do opisu tego nie użyć przymiotnika “piękne”. Na wydanej niemalże trzydzieści lat temu płycie “Love Deluxe” wszystko jest piękne, ale najpiękniej lśni kompozycja “Pearls”. To nie tylko ciepłe, jak zwykle głębokie wokale Sade Adu czy aranżacja opierająca się na minimalistycznych orkiestrowo-ambientowych dźwiękach. To przede wszystkim historia, która skłania do refleksji – nie ważne, jak w źle w życiu nam się układa, bo i tak istnieje ktoś, kto ma jeszcze gorzej.

Playlista z piosenkami pojawiającymi się we wszystkich Luźnych taśmach w 2020 roku. Ponad siedem godzin muzyki ⇓⇓⇓

One Reply to “Luźne taśmy: listopad ’20”

  1. “True Faith” w wykonaniu Sophie mnie zaorało i od tygodnia słucham go bez przerwy na zmianę z “Crying at the Discoteque”. Za to nowa Lana za to mnie w ogóle nie porwała i moje oczekiwania co do nowego albumu są znikome.
    U mnie nowy wpis, zapraszam i pozdrawiam. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *