
Dziwaczne “Lungs” i glamour “Ceremonials” przyczyniły się do tego, że na jeden z najpopularniejszych i najważniejszych zespołów XXI wieku wyrosła brytyjska formacja Florence + The Machine. Gdy w 2011 roku wydawali swój drugi album, nie należałam do ich wiernych słuchaczy. Gdy w 2015 powracali z “How Big, How Blue, How Beautiful”, byłam już w środku tego florence’owego szaleństwa. Dziś od premiery płyty mija dekada.
Czytaj dalej MOMENTY: Florence + The Machine “How Big, How Blue, How Beautiful” (2015)





