
Pewnie każdy meloman ma swoje małe listy rzeczy, które potrafią go wyprowadzić z równowagi. Nie chodzi nawet o to, że nowe pokolenia artystów tworzą “gorzej” czy “lepiej” – muzyka wszak zawsze się zmienia, a gust to sprawa osobista. Ale są pewne zjawiska i trendy, które z czasem zaczynają drażnić tak, że trudno przejść obok nich obojętnie. W tym artykule pozwolę sobie trochę ponarzekać – czasem z przymrużeniem oka – na to, co mnie najbardziej irytuje we współczesnej muzyce. Bo choć ją kocham, mam wrażenie, że ona wcale nie odwzajemnia moich uczuć.
Czytaj dalej O tym, co mnie irytuje we współczesnej muzyce