ZOOM NA… Kelis

Kilkanaście dni temu w serwisie streamingowym Netflix zadebiutował kulinarny program “Cooked With Cannabis”. Gospodynią tego zaczepnego show jest nie kto inny jak najlepiej gotująca wokalistka – Kelis. Niegdyś serwowała nam smaczne nagrania, dziś bawi się w gwiazdę małego ekranu. Ostatnią płytę wydała przed sześcioma laty, a ja od czasu do czasu lubię powrócić do jej największych przebojów. Dziesiątkę zebrałam w dzisiejszym artykule.

CAUGHT OUT THERE (1999)

I hate you so much right now krzyczy Kelis w swoim debiutanckim singlu “Caught Out There”. Odważny, feministyczny kawałek, w którym artystka rozprawia się z niezasługującym na nią facetem zdobył spory rozgłos. Szczególnie numer pokochali słuchacze w Wielkiej Brytanii (#4 pozycja na liście UK Singles Chart). W ojczyźnie Kelis, USA, piosenka była dopiero #54 na Billboard Hot 100. Fragmenty “Caught Out There” wykorzystane zostały w wielu programach, serialach czy reklamach. Jeden z wersów utworu pożyczył sobie nawet James Blake na potrzeby jednej ze swoich kompozycji. Co ciekawe początkowo stworzony przez The Neptunes podkład muzyczny trafić miał do rapera Busta Rhymes.

GOOD STUFF (1999)

Niecałe dwa miesiące po premierze “Caught Out There” i na miesiąc przed ukazaniem się albumu “Kaleidoscope” Kelis gotowa była do zaprezentowania swojego kolejnego singla. Została nim piosenka “Good Stuff”. Utwór łączący wpływy r&b, hip hopu i funku nagrany został przez Amerykankę we współpracy z raperem Terrar – dziś znanym jako Pusha T. Wyprodukowany przez The Neptunes numer nie wszedł na amerykańską listę przebojów, ale spodobał się w Europie. Szczególnie w Belgii, gdzie dotarł do #5 miejsca na lokalnej liście hitów. W przychylniejszej dotąd Kelis Wielkiej Brytanii “Good Stuff” zatrzymało się na #19 miejscu.

YOUNG, FRESH N’ NEW (2001)

Płyta “Kaleidoscope” była sporym przebojem i wydawało się, że Kelis ma cały świat u swych stóp. Tymczasem podczas prac nad kolejnym albumem wokalistka pokłóciła się z wytwórnią i została bez jej wsparcia. W efekcie krążek “Wanderland” ukazał się w kilku miejscach na świecie, a w USA dopiero po latach i to w formie digital. Nie dziwi, że płytę promował tylko jeden numer – mało udane, ciężkie “Young, Fresh n’ New”. Piosenka dotarła do #32 miejsca w Wielkiej Brytanii i #41 w Szkocji. Co ciekawe stworzony przez niemieckiego DJ’a Timo Maasa remix w 2002 roku wskoczył na #15 pozycję US Dance Club Songs.

MILKSHAKE (2003)

Jeśli każdy artysta ma swoją signature song, to w przypadku Kelis jest nią właśnie “Milkshake”. O mały włos a utwór nie trafiłby do Amerykanki. Początkowo The Neptunes zaoferowali go… Britney Spears, która pracowała wówczas nad płytą “In the Zone”. Kawałek trafił do Kelis, która zrobiła z niego jeden z najbardziej pociągających kobiecych hymnów. Piosenka wybrana została na singiel przewodni albumu “Tasty” i z miejsca zawojowała listy przebojów. Jest największym sukcesem Kelis na amerykańskiej liście hitów (#3 pozycja) oraz europejskich listach. “Milkshake” miało szansę na statuetkę Grammy w kategorii Best Urban/Alternative Performance, lecz przegrało z “Hey Ya!” OutKast.

TRICK ME (2004)

Dyskografia Kelis skrywa wiele dobrych singli, lecz moim ulubieńcem jest właśnie łączące r&b, reggae i hip hopowy vibe “Trick Me” – drugi utwór promujący płytę “Tasty”. Piosenka, mająca swoją premierę w lutym 2004 roku, załapała się na hype wywołany przez nagranie “Milkshake” i odnotowała podobne wyniki na listach przebojów. Szczególnie w Europie, bo w Stanach została zignorowana – na tamtejszym rynku promocja “Tasty” zakończyła się na “Milkshake”. Spodobała się za to bardziej słuchaczom w Australii i Nowej Zelandii. W Rumunii hulała po listach nawet rok po swojej premierze.

MILLIONAIRE (2004)

O ile każdy dziś lepiej już gorzej pamięta kompozycje “Milkshake” i “Trick Me”, tak pamięć o trzecim singlu promującym album “Tasty” nieco się zatarła. I chociaż ja sama niegdyś za utworem “Millionaire” nie przepadałam, dziś lubię od czasu do czasu do niego wrócić. Wydana w październiku 2004 roku piosenka była kolejnym przebojem Kelis na brytyjskiej liście hitów. Singiel polubili także słuchacze w Holandii, Australii i Irlandii. Gościnnie w nagraniu udzielił się raper André 3000 (połowa duetu Outkast). Jest on także producentem singla. To on przemycił w “Millionaire” fragmenty najtisowego utworu “La Di Da Di” Doug E. Fresha i Slick Ricka. Później to samo nagranie samplowały m.in. Mariah Carey, Jazmine Sullivan i Miley Cyrus.

BOSSY (2006)

Drugi największy przebój w swojej ojczyźnie Kelis wydała na początku 2006 roku. Hip hopowy utwór “Bossy” zapowiadał album “Kelis Was Here”. Piosenka dotarła w USA do #16 miejsca na Billboard Hot 100. Zanotowała swoją obecność na listach także w innych państwach, głownie europejskich, choć na Starym Kontynencie jej premiera odbyła się dopiero po kilku miesiącach. Gościnnie w tym manifeście kobiecej siły i pewności siebie zgodził się zarymować raper Too Short. Z wyreżyserowany do singla “Bossy” klip Kelis otrzymała nominację do nagród MVPA i Urban Music. Co ciekawe w tym pierwszym miała szansę na statuetkę w kategorii… Best Hair. Lepszą fryzurę miała jednak Gwen Stefani w “Sweet Escape”.

ACAPELLA (2010)

Trzy lata po wydaniu ostatniego singla z albumu “Kelis Was Here” wokalistka odnalazła się w kompletnie innym miejscu. W 2009 roku jej uwagę przykuł utwór “I Gotta Feeling” The Black Eyed Peas, który wyprodukował David Guetta. Nawiązała współpracę z francuskim DJ’em. “Acapella”, kawałek zwiastujący płytę “Fleshtone”, to odejście od r&b/hip hopu w stronę elektropopu, house i techno. Piosenka początkowo zatytułowana miała być “Majestic”. Okazała się być sporym hitem w Europie, gdzie wskoczyła do pierwszej dziesiątki najpopularniejszych numerów w takich krajach jak Wielka Brytania, Słowacja czy Holandia. W USA przepadła jak wiele wcześniejszych singli Kelis, ale pokochały ją tamtejsze kluby. 

4TH OF JULY (FIREWORKS) (2010)

Wydany przed wakacjami singiel “4th of July (Fireworks)” jest, jak dotąd, ostatnią piosenką Kelis, jaka zadebiutowała w pierwszej setce najpopularniejszych kompozycji w Wielkiej Brytanii. Utwór dotarł do #32 miejsca, a – podobnie jak to było w przypadku “Acapella” – podbił listę US Dance Club Songs, choć tym razem Kelis zadowolić się musiała nie pierwszym miejscem, lecz czwartym. W inspirowanym muzyką house “4th of July (Fireworks)” Amerykanka wspierana jest przez DJ’a Ammo, który dziś najbardziej znany jest ze współpracy ze wspomnianymi już The Black Eyed Peas.

JERK RIBS (2014)

Wykorzystując przerwy od koncertowania i nagrywania Kelis ukończyła słynną kucharską szkołę Le Cordon Bleu. Na kilka miesięcy przed ukazaniem się albumu “Food” zaprezentowała swoje umiejętności w kulinarnym programie na kanale The Cooking Channel. Jej zamiłowanie do jedzenia przełożyło się na smakowity krążek, który zwiastowały żeberka. “Jerk Ribs” ukazało się na początku 2014 roku i z miejsca uspokoiło fanów artystki, którzy nie byli zadowoleni z jej romansu z elektroniką. Kelis wróciła bowiem do żywych brzmień, inspirując się m.in. soulem i klasycznym r&b sprzed dekad.

 

One Reply to “ZOOM NA… Kelis”

  1. Bardzo lubię Kelis i kiedyś zasłuchiwałem się w Kalejdoskopie. “Caught Out There” ma genialny teledysk, który do dzisiaj chętnie oglądam. Nie zgadzam się natomiast z tym, że “Young, Fresh ‘N’ New” jest mało udany, bo baaardzo lubię ten utwór 🙂 Chyba nawet mam go gdzieś na singlu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *