#1143 Erykah Badu “Mama’s Gun” (2000)

Erykah Badu niewiele ma w sobie z prawdziwej gwiazdy muzyki, która błyszczy, gdziekolwiek tylko się pojawi. Nieco niedbały, ale oryginalny wizerunek. Piosenki pozbawione jakoś szczególnie mocno przebojowych refrenów. Pewna nonszalancja w głosie. Już na samym początku muzycznej kariery Badu wędrowała pod prąd. Ta podróż zaowocowała mianem Królowej Neo Soulu – gatunku, który u schyłku lat 90. przeżył prawdziwy rozkwit popularności.

Czytaj dalej #1143 Erykah Badu “Mama’s Gun” (2000)

Luźne taśmy: maj ’20

Mój nieoficjalny hymn niedzielnych, poimprezowych poranków. Poruszający powrót legendarnego niemieckiego zespołu. Dwie kompozycje, które – ponownie – zawdzięczam Netflixowi. Refleksyjne przemyślenia o współczesnych miastach. Te i inne utwory znajdziecie w majowych taśmach.

Czytaj dalej Luźne taśmy: maj ’20

RANKING: Moje festiwalowe marzenia 2017

To już stało się taką moją małą tradycją, że w maju, kiedy ogłaszanie line up’ów najważniejszych festiwali w Polsce i w Europie wkracza w decydującą fazę, ja wybieram artystów, których najbardziej chciałabym zobaczyć na żywo. Jak zawsze dokonuję podziału na Polskę i Europę, w tej drugiej uwzględniając tylko tych wykonawców, którzy nie mają w planach przyjechania do naszego kraju. Albo o których – jeszcze – nic nie wiemy.

Czytaj dalej RANKING: Moje festiwalowe marzenia 2017