
Wrześniowe koncertowe ogłoszenia to przede wszystkim celebracja tego, co już było, co znamy i lubimy. Wycieczkę przez różne etapy swojej kariery zrobią Rosalia i Azealia Banks, a do debiutanckiego, bestsellerowego albumu wróci Emeli Sande. Kto jeszcze zapowiedział swoją wizytę w Polsce?
Rosalie
Rosalie świętuje 10 lat na scenie. Z tej okazji artystka rusza w jubileuszową trasę, która będzie okazją do spojrzenia wstecz na dekadę jej muzycznej działalności – od epki “Enuff”, przez albumy “Flashback”, “Ideal” i “Motherlode”, aż po mini projekt “Nie cierpie nie”. Krótka trasa będzie więc dobrą okazją, by wrócić do najważniejszych momentów jej dotychczasowej kariery i usłyszeć na żywo najpopularniejsze utwory. Artystka wystąpi w Warszawie (2.12), Poznaniu (16.12), Wrocławiu (17.12) i Krakowie (18.12).
Emeli Sandé
Po 15 latach Emeli wraca do momentu, w którym jej kariera nabierała rozpędu, a jej głos był dosłownie wszędzie. 4 marca w warszawskim klubie Palladium będzie okazja, żeby na żywo przypomnieć sobie album, który swego czasu sprzedawał się znakomicie i stał się jednym z największych brytyjskich sukcesów pierwszej połowy lat 2010. – “Our Version of Events”. Krążek ten był najlepiej sprzedającym się wydawnictwem w Wielkiej Brytanii zarówno w 2012, jak i 2013 roku mając dziś status ośmiokrotnej platyny. To właśnie z niego pochodzą takie hity jak “Heaven” oraz “Next to Me”.
Madison McFerrin
Amerykańska wokalistka Madison McFerrin, która w swojej twórczości łączy wpływy soulu, jazzu i muzyki house, od ubiegłego roku nieustannie promuje swój drugi studyjny album “Scorpio”. Piosenki z tej płyty już w lutym wybrzmią w Poznaniu i Warszawie. Madison zaśpiewa bowiem 27 lutego w klubie Blue Note, a dzień później zobaczyć ją będzie można w stołecznym klubie Niebo. Jej występ z pewnością będzie smakowitym miksem eleganckich aranżacji i zachęcających do ruszenia nóżką melodii.
Azealia Banks
Warszawa, Proxima, 29 listopada. Czas przypomnieć sobie, dlaczego Azealia Banks od początku była kimś więcej niż tylko autorką jednego wielkiego hitu. Jej kariera mogła potoczyć się inaczej, gdyby nie trudny charakter i kontrowersje, które przez lata przysłaniały jej muzykę. Trudno jednak odmówić jej talentu i umiejętności łączenia rapu z house’em, UK garage i klubową elektroniką. Na nową płytę Banks czekamy już od dawna, ale zanim dostaniemy kolejny rozdział jej muzycznej historii, chętnie usłyszymy na żywo sprawdzone numery z “212” na czele.
Warhaus
18 marca 2027 roku projekt Maartena Devoldere’a wystąpi w warszawskiej Progresji promując swój piąty album studyjny “The Donkey”. Płyta ukaże się w styczniu, a na razie zapowiadają ją dwa nietypowe dla Warhaus nagrania: “Simple Pleasures” i “The Baby”, pokazujące jego bardziej nieokiełznane, nieznane nam wcześniej oblicze. Ale nie powinno zabraknąć sprawdzonych klasyków z “Love’s a Stranger” czy “Open Window” na czele.
Ofelia
Na nowy długogrający projekt Ofelii czekamy od 2022 roku (wtedy też ukazała się odsłaniająca różne twarze artystki płyta “8”), ale polska wokalistka nie daje o sobie zapomnieć co i raz podrzucając single bądź krótsze epki. Materiał z nich zabiera ze sobą w króciutką trasę intrygująco zatytułowaną Można się przejechać. Koncerty, podczas których towarzyszyć jej będą Wiktoria Jakubowska, Hubert Woźniakowski i Kamil Holden Kryszak obejmą trzy miasta: Wrocław (Momenty, 20.11), Warszawa (MECHanik, 8.12) oraz Poznań (Pod Minogą, 9.12).
Lambrini Girls
Dziewczyny z Wysp Brytyjskich były bodajże najgłośniejszymi debiutantkami 2025 roku. I nie chcą, by zrobiło się wokół nich ciszej. Zapowiedziały właśnie premierę drugiej studyjnej płyty, “No Refunds”. Muzykę z tego krążka przywiozą ze sobą do Polski. Brytyjski duet z Brighton wystąpi 15 maja 2027 roku w warszawskim Niebie w ramach największej headlinerskiej trasy w swojej dotychczasowej karierze. Koncert będzie okazją, by na żywo usłyszeć zarówno materiał z debiutanckiego, agresywnego Who Let The Dogs Out”, jak i nową płytę.
Nicole Scherzinger
Nicole Scherzinger spędzi Walentynki w Gliwicach. I nie jest to żart, choć początkowo wydawało mi się to dośc nieprawdopodobnym zestawieniem. Nicole dopiero co pojawiła się w Warszawie wraz z The Pussycat Dolls, gdzie dostała również krótki set poświęcony swojej solowej karierze, a już w 2027 roku przypomni te same piosenki raz jeszcze – tym razem bez dwóch koleżanek u boku. Jej występ odbędzie się w PreZero Arenie Gliwice.
Ale błyskawicznie ogłosili Nicole, i ciekawe, że solo.
Ja niestety bez koncertowych planów do końca roku. 😔
Pozdrawiam