Relacja z koncertu Imany

Są tacy artyści, o których można powiedzieć, że znaleźli w Polsce swój drugi dom. Kiedy z odwiedzaniem nas nieco przystopowała Jessie Ware, do kraju nad Wisłą regularnie zaczęła zaglądać Imany. Śpiewała dla polskiej publiki niezliczoną ilość razy, i wszystko wskazuje na to, że pośpiewa jeszcze długo. Każdy jej koncert budzi ogromne zainteresowanie i wyprzedaje się na pniu. Podobnie było z trzema październikowymi występami. Wybrałam się na poznański, by przekonać się na własne oczy (i uszy), co tak przyciąga Polaków do tej ciemnoskórej wokalistki.

Czytaj dalej Relacja z koncertu Imany

#690 Imany “The Wrong Kind of War” (2016)

Epka „There Were Tears” ponownie rozbudziła moje nadzieje na otrzymanie wkrótce (wrzesień?) drugiego longplay’a wokalistki – pisałam na początku maja w recenzji wspomnianego mini albumu. Nowy krążek Imany przyszedł do nas nieco wcześniej, bo 26 sierpnia 2016 roku. Tego samego dnia na sklepowych półkach pojawiły się płyty Britney Spears (“Glory”) i Celine Dion (“Encore Un Soir”), ale moja uwaga w dużej mierze skupiła się  na działającej we Francji artystce, która jeszcze parę lat temu zajmowała się modelingiem. Na szczęście (dla nas) Imany woli dziś być na okładkach płyt, a nie kolorowych magazynów.

Czytaj dalej #690 Imany “The Wrong Kind of War” (2016)

#659 Imany “There Were Tears” (2016)

Kiedy w 2012 roku recenzowałam debiutancki album Imany (byłej modelki, która porzuciła wybiegi na rzecz estrady)  “The Shape of a Broken Heart”, nie sądziłam, że trafiłam na kobietę, która chwilę później doczeka się statusu jednej z najulubieńszych wokalistek Polaków. Singiel “You Will Never Know” odbił się szerokim echem po listach przebojów i Imany po prostu nie mogła tego nie zauważyć – dziś wydawać by się mogło, że w Polsce koncertuje się jej najlepiej. Ostatni raz na dłużej odwiedziła nas rok temu. Śpiewała nowe piosenki, choć na płycie wydaje je dopiero dziś.

Czytaj dalej #659 Imany “There Were Tears” (2016)