St. Vincent – dziewczyna z gitarą | #813, 814, 815, 816 St. Vincent “Marry Me” (2007) & “Actor” (2009) & “Strange Mercy” (2011) & “Masseduction” (2017)

Dylan Thomas died drunk in St. Vincent’s hospital śpiewał Nick Cave w piosence “There She Goes, My Beautiful World” na wydanej w 2004 roku płycie “Abattoir Blues/The Lyre of Orpheus”, a amerykańska wokalistka i multiinstrumentalistka Annie Clark już wiedziała, jaki przybierze sceniczny pseudonim. Przeistoczyła się w St. Vincent, szybko stając się jedną z najważniejszych przedstawicielek kobiecej alternatywnej sceny. W lipcu 2007 roku wydała swój debiutancki album. Dziś na koncie ma już pięć solowych płyt oraz krążek nagrany z Davidem Byrnem z Talking Heads.

Czytaj dalej St. Vincent – dziewczyna z gitarą | #813, 814, 815, 816 St. Vincent “Marry Me” (2007) & “Actor” (2009) & “Strange Mercy” (2011) & “Masseduction” (2017)

#683 Clare Maguire “Light After Dark” (2011)

Kruczoczarne włosy, smooky eyes, szkarłatne usta i tajemnicza poza. Tak na okładce swojej debiutanckiej płyty “Light After Dark” prezentuje się brytyjska wokalistka Clare Maguire. Jeśli jednak wydaje wam się, że album skrywa piosenki utrzymane w stylistyce retro, jak najszybciej muszę wyprowadzić was z błędu. “Light After Dark” to wydawnictwo współczesne, choć nieco dziś zapomniane. W sklepach od kilku tygodni czeka na nas druga płyta Clare, “Stranger Things Have Happened”, więc to dobry czas, by przypomnieć sobie o jej poprzedniku.

Czytaj dalej #683 Clare Maguire “Light After Dark” (2011)

#665 Kelly Rowland “Here I Am” (2011)

Długo się czasem czeka na niektórych wykonawców, trzymając kciuki, by ich nowe płyty zachęcały do ciągłego odkrywania. W niektórych przypadkach ciężko jest jednak przebrnąć przez – bądź co bądź – niedługi album. Sięga się po niego ponownie po długim czasie, by dać mu jeszcze jedną, tę ostatnią szansę. Niechlubnym reprezentantem takiej grupy wydawnictw jest trzeci solowy krążek Kelly Rowland “Here I Am”. Czy po pięciu latach, jakie minęły od jego premiery, zrozumiem w końcu wizję Amerykanki?

Czytaj dalej #665 Kelly Rowland “Here I Am” (2011)

#580 Chelsea Wolfe “Apokalypsis” (2011)

Okładka płyty “Apokalypsis” (stylizowane na “Ἀποκάλυψις”) intryguje, ale też przeraża. Wiele się na niej nie dzieje, ale nawiedzony obraz tych pustych (dosłownie!) oczu amerykańskiej wokalistki Chelsea Wolfe potrafi na długo zostać w pamięci, wracając do nas w nocnych koszmarach. Słuchacze o słabych nerwach powinni dać sobie szybko z tą artystką spokój. Pozostała grupa śmiało może przekroczyć bramy nawiedzonego świata Wolfe. “Apokalypsis” jest albumem, po który powinniśmy sięgać po zmierzchu. I najlepiej w samotności. Wówczas najszybciej poczujemy tę muzykę każdą komórką naszego ciała.

Czytaj dalej #580 Chelsea Wolfe “Apokalypsis” (2011)

#530 Kate Bush “50 Words for Snow” (2011)

Pokój posprzątany, choinka już ubrana, kłótnia o to, gdzie podziały się (co roku ginące) świąteczne ozdoby również odhaczona. Można więc usiąść i włączyć playlistę z takimi przebojami jak “Last Christmas” czy “Christmas (Baby Please Come Home)” i spróbować poczuć magię Świąt Bożego Narodzenia. Hmm… chyba w tym roku przeholowałam z takimi piosenkami, bo ich słuchanie jak nigdy nie sprawia mi przyjemności. Przypominam sobie jednak o albumie, który ze świętami nic wspólnego nie ma, ale jest pięknie zimowy. Kate Bush “50 Words for Snow”.

Czytaj dalej #530 Kate Bush “50 Words for Snow” (2011)

#528 The Killers “(Red) Christmas” (EP) (2011)

Potrafię uwierzyć, że są ludzie, którzy nie znoszą świątecznych piosenek. Którzy dostają białej gorączki na dźwięki “Last Christmas” Wham! czy “All I Want For Christmas Is You” Mariah Carey, i równie źle reagują na pozostałe, typowe dla tego okresu kompozycje. Czy jest jakieś lekarstwo na tę przypadłość? Pewnie! Co powiecie na alternatywną wizję świąt Bożego Narodzenia, jaką co roku polecają nam członkowie zespołu The Killers? Od 2006 roku wypuszczają singiel, ze sprzedaży którego zysk przekazywany jest na cele charytatywne. W 2011 roku piosenki te zebrane zostały w mini album – “(Red) Christmas EP”.

Czytaj dalej #528 The Killers “(Red) Christmas” (EP) (2011)