RECENZJA: Troye Sivan “Something to Give Each Other” (2023) (#1488)

Australijski wokalista Troye Sivan zwrócił moją uwagę przeszło pięć lat temu, gdy ukazał się jego indie folkowy utwór “The Good Side”. Jak się później okazało, cała twórczość artysty w takich klimatach się nie obraca, lecz było w niej coś na tyle interesującego, że chętnie sięgnęłam po jego płytowe wydawnictwa. Premiera ostatniego, “Something to Give Each Other”, mi umknęła, lecz nadrabiam już zaległości.

Czytaj dalej RECENZJA: Troye Sivan “Something to Give Each Other” (2023) (#1488)

RECENZJA: Emeli Sandé “How Were We To Know” (2023) (#1481)

Po opuszczeniu wielkiego labelu i związaniu się ze znacznie mniejszą, nie tak komercyjną wytwórnią brytyjska wokalistka Emeli Sandé poczuła duży przypływ weny. Być może wielu słuchaczy nie zdążyło zarejestrować premiery albumu “Let’s Say for Instance”, a rok później artystka skompletowane miała kolejne dzieło. Ono także nie spotkało się z głośnym aplauzem.

Czytaj dalej RECENZJA: Emeli Sandé “How Were We To Know” (2023) (#1481)

RECENZJA: Sir Chloe “I Am the Dog” (2023) (#1459)

Ciszej bądź głośniej wybrzmiewały spory, czy wydany w 2020 roku projekt “Party Favors” jest epką czy też raczej pierwszym longplay’em amerykańskiej kapeli Sir Chloe. Zespól w minionym roku postanowił je zakończyć prezentując wydawnictwo “I Am the Dog” i dumnie ogłaszając się przy tym grupą z debiutanckim albumem na koncie. A jest czym się chwalić, gdyż na naszych oczach dojrzewa zespół, o którym zdecydowanie powinno być głośniej.

Czytaj dalej RECENZJA: Sir Chloe “I Am the Dog” (2023) (#1459)

RECENZJA: Hania Rani “Ghosts” (2023) (#1456)

Lista artystów, którzy próbowali zrobić karierę poza granicami Polski, jest długa i skupiająca wykonawców z różnych muzycznych światów. Najwięcej osiągają ci, którzy mniej skupiają się na kalkulacjach, a więcej na tworzeniu. Jedną z najpopularniejszych Polek jest Hania Rani, która od lat pokazuje słuchaczom, że klasyka nie jest taka zła.

Czytaj dalej RECENZJA: Hania Rani “Ghosts” (2023) (#1456)

RECENZJA: Doja Cat “Scarlet” (2023) (#1449)

Chyba nie ma innej grupy artystek, które potrafią wytworzyć wokół siebie takie zamieszanie, co przedstawicielki hip hopowej sceny muzycznej. Tak było kilka dekad temu, tak jest i współcześnie. Minione kilkanaście miesięcy to seria mniejszych bądź większych pożarów, jakie wybuchały wokół Amali Dlamini – amerykańskiej raperki znanej jako Doja Cat. Ciekawiło, czy przełożyło się to na porządny album.

Czytaj dalej RECENZJA: Doja Cat “Scarlet” (2023) (#1449)

RECENZJA: Sampha “Lahai” (2023) (#1448)

Brytyjskiemu wokaliście Samphie Lahai Sisay’u nigdy się nie spieszyło. Kilka lat zajęło mu dojście do momentu, kiedy czuł się na tyle komfortowo, by zaprezentować światu swój debiutancki longplay. I równie powoli dojrzewał do tego, by oddać w nasze ręce jego następcę. Album “Lahai” Sampha wydawał z zupełnie innej pozycji, lecz swoją muzyką zdaje się podkreślać, że pozostał tą samą osobą. Z nieco tylko większym optymizmem patrzącą w przyszłość.

Czytaj dalej RECENZJA: Sampha “Lahai” (2023) (#1448)

RECENZJA: Eartheater “Powders” (2023) (#1446)

Alexandra Drewchin, amerykańska wokalistka, która lata temu przybrała pseudonim Eartheater, albumy wydaje od lat, lecz aż do tego roku jej postać była mi kompletnie obca. Pomogła, jak to często u mnie bywa (i raczej się to nie zmieni, bo efekty bywają owocne), grafika zdobiąca okładkę jej najnowszej płyty. Ta wygląda jak akwarelowy obraz zasługujący na powieszenie w muzealnej sali. Chciałam przekonać się, czy i muzyka zawarta na albumie to sztuka przez wielkie S.

Czytaj dalej RECENZJA: Eartheater “Powders” (2023) (#1446)