#1088 Lucy Loone “Looney” (mixtape) (2019)

Tak naprawdę nazywa się Zoey Pilar, a jedną z jej największych idolek jest podobno Melanie Martinez. Przyjmując zaproszenie i wkraczając do świata wokalistki noszącej pseudonim Lucy Loone trudno zakwestionować te rewelacje. Zoey, podobnie jak Melanie, ukrywa się za różowym, cukierkowym kostiumem, a do wyimaginowanej historii i rzeczywistości przemyca swoje naiwne spostrzeżenia o autentycznym świecie.

Czytaj dalej #1088 Lucy Loone “Looney” (mixtape) (2019)

#1070, 1071 Kali Uchis “To Feel Alive” (2020) & Honey Gentry “Dreamlover” (2019)

2020 rok przynieść ma nam studyjne płyty od dwóch wokalistek. Jedna z nich, Kolumbijka Kali Uchis, oczekiwanie na swój drugi krążek postanowiła umilić (?) nam mini albumem “To Feel Alive”. Druga, urodzona w Londynie Honey Gentry, zaostrzyła mi apetyt na swoją przyszłą twórczość epką “Dreamlover”. O ich krótkich wydawnictwach przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

Czytaj dalej #1070, 1071 Kali Uchis “To Feel Alive” (2020) & Honey Gentry “Dreamlover” (2019)

#1062, 1063 Lava La Rue “Letra” (2018) & Chynna “In Case I Die First” (2019)

Sporo u mnie było ostatnio wpisów o uznanych, działających od lat wykonawcach, więc dla równowagi wracam do przedstawiania debiutantów. Dwie bohaterki dzisiejszego artykułu łączy jedno – obie są/były raperkami. Dzieli za to cała reszta. Począwszy od pochodzenia (Londyn – Filadelfia), stażu (jedna debiutowała w 2014, druga w 2018), podejścia do hip hopowych brzmień (tego dowiecie się z recenzji).

Czytaj dalej #1062, 1063 Lava La Rue “Letra” (2018) & Chynna “In Case I Die First” (2019)

#1056, 1057 Biig Piig “No Place for Patience, vol. 3” (2019) & Kaiit “Live from Her Room” (2018)

Po ostatnich wizytach na muzycznych podwórkach Londynu mam dla was coś bardziej egzotycznego, nawet jeśli ostatecznie obecne miejsca zamieszania dwóch kolejnych bohaterek moich artykułów wspierających mało znanych twórców są dość oczywiste. Jedna z nich więcej czerpie z kultury państwa, w którym się wychowywała. Druga zaś sprawia wrażenie osoby, która zaczęła karierę o jakieś dwadzieścia lat za późno.

Czytaj dalej #1056, 1057 Biig Piig “No Place for Patience, vol. 3” (2019) & Kaiit “Live from Her Room” (2018)

#1053, 1054 Greentea Peng “RISING” (2019) & Raveena “Moonstone” (2020)


Odkrywania nowych dźwięków ciąg dalszy. Tym razem mam dla was dwie egzotyczne wokalistki, którym przyszło dorastać w Zachodnim świecie i chłonąć nowoczesną muzykę. Jedna o swoich korzeniach ciągle pamięta, druga się od nich odcina. Jedna stacjonuje w Londynie, druga w Nowym Jorku. Różni je także rodzaj wykonywanej muzyki.

Czytaj dalej #1053, 1054 Greentea Peng “RISING” (2019) & Raveena “Moonstone” (2020)

#1050, 1051 Laura Misch “Lonely City” (2019) & Joy Crookes “Influence” (EP) (2017)

Przymusowe siedzenie w domu ma jeden plus – w końcu mam czas na nadrobienie muzycznych zaległości. I mówię tu nie tylko o płytach uznanych wykonawców, ale i twórczości tych mniejszych, dopiero stawiających swoje pierwsze kroki w show biznesie. To właśnie tych drugich warto wspierać w ten trudny czas. Co jakiś czas będę wam więc podrzucać teksty o artystach, którzy ostatnio wpadli mi w ucho. Po wczorajszej Poppy Ajudha przyszła pora na dwie kolejne reprezentantki londyńskiej sceny muzycznej.

Czytaj dalej #1050, 1051 Laura Misch “Lonely City” (2019) & Joy Crookes “Influence” (EP) (2017)