RANKING: 10 wokalistów najbliższych mojemu sercu

Były już panie, więc teraz kolej na facetów. Tu miałam więcej problemów z wyborem, bo założyłam sobie na wstępie, że pominę tych, którzy grają pierwsze skrzypce w zespołach (na ranking grup i tak przyjdzie czas). Mimo wszystko dopiero podczas rozmyślania nad zestawieniem zdałam sobie sprawę, że cenię klasykę i nie interesują mnie wokaliści prezentujący pop, r&b czy zwyczajny rock.

Czytaj dalej RANKING: 10 wokalistów najbliższych mojemu sercu

RANKING: Moje festiwalowe marzenia 2016

Dwa lata temu zaczęłam w połowie maja prezentować wam pięciu artystów z polskich i taką samą liczbę z zagranicznych (europejskich) festiwali, których chciałabym zobaczyć w danym roku na żywo. Line upy są już zazwyczaj skompletowane, więc nic, tylko wybierać. Z listy 2014 roku bawiłam się już na Queens of the Stone Age oraz (z poślizgiem) na Imagine Dragons i Disclosure. Rok później spełniłam swoje marzenie o posłuchaniu na na żywo piosenek Hoziera. Kogo biorę na swój radar w 2016 roku?

Czytaj dalej RANKING: Moje festiwalowe marzenia 2016

#597 Jake Bugg “Shangri La” (2013)

Jake Bugg, 21-letni Brytyjczyk z gitarą akustyczną w ręce niespodziewanie w 2012 roku stał się jednym z najpopularniejszych debiutantów, kiedy stacje radiowe maglowały jego singiel “Lightning Bolt” a ze sklepów znikał imienny krążek. Jednak, jak to bywa, słuchacze jak kogoś kochają, to na zabój, ale za to krótko. Nie inaczej było z Buggiem, którego wydany rok później album “Shangri La” nie powtórzył komercyjnego sukcesu poprzednika. Choć zawartość wypada niemniej okazale.

Czytaj dalej #597 Jake Bugg “Shangri La” (2013)

#558 Jake Bugg “Jake Bugg” (2012)


Zanim nie sięgnęłam po debiutancki album brytyjskiego wokalisty i muzyka Jake’a Bugga, nigdy nie zastanawiałam się głębiej nad tym, jaki wpływ na nasze decyzje może mieć muzyka, którą przesiąknęliśmy za młodu. Istotne jest to głównie w kontekście osób planujących muzyczną karierę. Czy Jake Bugg byłby tym Jakem Buggiem, gdyby do snu słuchał pościelowych nagrań Destiny’s Child a na ścianach miał plakaty Jennifer Lopez? Dam sobie rękę uciąć, że nie. Tymczasem inspiracje artysty, który jest jedynie tydzień ode mnie młodszy (rocznik 1994), sięgają dokonań takich legend jak Bob Dylan, The Everly Brothers i Johnny Cash. Widać to wyraźnie na jego debiutanckim albumie. Aż szkoda słuchać go za pośrednictwem Spotify czy zwykłej płytki kompaktowej. Tu by się przydał winyl.

Czytaj dalej #558 Jake Bugg “Jake Bugg” (2012)

#486 VA “The Fault in Our Stars” (soundtrack) (2014)

Kiedy to ja ostatnio byłam w kinie? Trudno sobie przypomnieć… . Przegapiłam ostatnio kilka tytułów, o których było głośno na całym świecie. Tę listę otwierał wprawdzie pewien horror, ale znalazł się na niej i lżejszy film – “Gwiazd naszych wina” (angielski tytuł: “The Fault in Our Stars”). Opowiada on o dwójce zakochanych nastolatków. Banał? Czytając opisy filmu, jak i oglądając jego zwiastuny, mogę stwierdzić, że obraz ten – wyreżyserowany przez Josha Boone’a – nie ma nic wspólnego z plastikowymi i słodkimi produkcjami Disney’a. Jest historią o miłości, która potrafi pokonać przeciwności losu oraz udowodnić, że choroba nie jest barierą, by kogoś pokochać.

Czytaj dalej #486 VA “The Fault in Our Stars” (soundtrack) (2014)