BONUSLAND: Amy Winehouse, Adele, Anna Calvi, Amerie, Ariana Grande

ALBUM: Amy Winehouse Frank
BONUSY: Someone to Watch Over Me, Round Midnight, Fool’s Gold, What It Is

Kilka lat oddawałam pokłony albumowi “Back to Black” (w tym roku mija dziesięć lat od jego premiery!), by w końcu stwierdzić, że jednak bliżej mi do “Franka”. Przeprosiłam się z kupioną lata temu edycją rozszerzoną tego wydawnictwa i na nowo zagłębiłam się w świecie Amy. Zawiera ona parę nowości. Mnie szczególnie zachwyciło brzmiące jak sprzed paru dekad jazzowe “Someone to Watch Over Me” (). Pozycja obowiązkowa dla fanów Billie Holiday. Prostszym, lecz mocniej zaśpiewanym kawałkiem jest “What It Is” (), w którym Winehouse przygrywa sobie na gitarze akustycznej. “Round Midnight” (), piosenka z repertuaru Theloniousa Monka, jest świetną propozycją dla sympatyków wyrazistszych nagrań Amy. Podoba mi się w niej przebijający się co jakiś czas saksofon. Ostatnim bonusem jest autorskie “Fool’s Gold” (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/81/Star_half.svg/11px-Star_half.svg.png) – utwór w duchu pozostałych kawałków z “Franka”, lecz nie tak poruszający.

ALBUM: Anna Calvi One Breath
BONUSY: Fire, A Kiss to Your Twin, Endless World, 1970s Wind

Wciąż czekamy na trzeci album brytyjskiej wokalistki Anny Calvi, której muzykę można włożyć do szufladki z napisem “art rock”. Artystka miała ostatnio kilka pobocznych projektów (m.in. brała udział w tworzeniu tribute-płyty z piosenkami Davida Bowiego) a w 2014 roku wydała genialną (!) epkę z coverami “Strange Weather”. Krążek “One Breath” z 2013 roku doczekał się reedycji, ale zamiast premierowych nagrań trafiły na nią te ze wspomnianej już epki. Na szczęście co nieco artystka podarowała nam na stronach B swoich singli oraz limitowanej edycji. Posłuchać więc możemy dusznego, na swój sposób monumentalnego “A Kiss to Your Twin” () oraz charakteryzującego się złudnym spokojem i zmysłowym wykonaniem cover numeru Bruce’a Springsteena “Fire” (). Piosenki te trafiły jako bonusy na single Anny. Limitowana wersja płyty kusiła nieco monotonnym “Endless World” (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/81/Star_half.svg/11px-Star_half.svg.png) oraz krótkim, instrumentalnym popisem mrocznych orkiestrowych brzmień “1907s Wind” (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/81/Star_half.svg/11px-Star_half.svg.png).

ALBUM: Adele 25
BONUSY: Can’t Let Go, Lay Me Down, Why Do You Love Me

Cenię głos tej pani i jej poczucie humoru. Jeśli jednak chodzi o muzykę, lubię zatrzymać się na debiutanckim “19” i nie wracać za często do kolejnych wydawnictw. Do “25”, mającego swoją premierę pod koniec minionego roku, mogę przypisać towarzyszące mi uczucia wykorzystując tytuł ostatniej płyty Dawida Podsiadło “Annoyance and Disappointment” – drażniły mnie nachalne reklamy krążka i podniecanie się listami przebojów; rozczarowywała znaczna cześć utworów. Może bonusy prezentują się lepiej? Ciekawiło mnie “Can’t Let Go” (), w którego pisanie zaangażowała się sama Linda Perry. To zagrana na pianinie kompozycja bardzo w stylu Adele. Bogatszym instrumentarium charakteryzuje się “Lay Me Down” (). Najlepsze wrażenie zostaje po przesłuchaniu “Why Do You Love Me” (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/81/Star_half.svg/11px-Star_half.svg.png), w którym artystka ujawnia swoje zainteresowanie muzyką country.

ALBUM: Amerie Touch
BONUSY: Man Up, I’m Coming Out

Spokojnie możecie sobie teraz zadawać pytania w stylu “kto to w ogóle jest?” lub “to facet czy kobieta?”. Na drugie odpowiem szybko – kobieta. Na pierwsze odpowiem tylko tyle, że jest wokalistką, która szczyt popularności osiągnęła w 2005 roku po premierze albumu “Touch”, promowanego, tak na marginesie, sporym przebojem – utworem “1 Thing”. Europejska edycja krążka wzbogacona została o kompozycję “Man Up” (), w której gościnnie pojawia się Nas. To podszyta wyrazistym bitem piosenka, która zaliczona by mogła być do grona najlepszych momentów “Touch”. Słabiej trafili fani z Japonii, którym dorzucono cover przeboju Diany Ross “I’m Coming Out” (). Wersja Amerie jest nieco wolniejsza i nie wywołuje uśmiechu, który zawsze pojawia się na mojej twarzy, gdy słucham oryginału.

ALBUM: Ariana Grande My Everything
BONUSY: Only 1, You Don’t Know Me, Cadillac Song, Too Close

Można smęcić, że Ariana Grande robi się coraz bardziej plastikowa, a jej piosenki ambicją nie grzeszą. Zresztą wykonywany przez nią pop (wzbogacany r&b i tanecznymi bitami) raczej nie powinien taki być, bo budzić by to mogło podejrzenia. Tegoroczne “Dangerous Woman” wypada dosyć blado nie tylko przy moim ulubionym “Yours Truly”, ale i “My Everything”, które skrywa kilka bonusowych utworów. Powstało kilka wersji albumu. Wiele z nich zawiera nowe wersje przebojów “Problem”, “One Last Time”” i “Love Me Harder”. Dwie nowości znajdziemy na zwykłej edycji deluxe: “Only 1” () irytujące mnie swoim refrenem oraz męczące “You Don’t Know Me” (). Dwie dodatkowe piosenki wzbogaciły japońskie wydanie: pełne uroku “Cadillac Song” () oraz podszyte elektronicznym bitem, przeciętnie zaśpiewane “Too Close” (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/81/Star_half.svg/11px-Star_half.svg.png).

2 odpowiedzi do “BONUSLAND: Amy Winehouse, Adele, Anna Calvi, Amerie, Ariana Grande”

  1. Wypowiem się tylko na temat dodatkowych piosenek z albumu Adele, bo te znam i jak w przypadku “Can’t let go” wręcz kocham. Jest to dla mnie druga najlepsza piosenka na całym albumie (zaraz po prostym, ale niezwykle urzekającym “Million Years Ago” ) Dwa pozostałe dodatkowe utwory niezbyt do mnie przemówiły i gdy trafią się na playliście, przerzucam dalej bez zbędnych wyrzutów sumienia.

    Pozdrawiam 🙂

  2. 9 miesięcy to też coś 🙂 Mam jedną znajomą, która w wakacje nie chodzi do kina, bo wraca do domu i w jej okolicy go nie ma, więc korzysta z niego tylko jak jest na uczelni. Ale wystarczy, że chociaż raz na tydzień pójdziesz do kina na tę kartę, to już Ci się to będzie opłacać, nawet jeśli przez 3 miesiące nie obejrzysz żadnego filmu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *