![]()
Sukces nagranej w całkowitej izolacji płyty Bon Iver “For Emma, Forever Ago” ustawił poprzeczkę wysoko. Wydawnictwo to stało się nie tylko intymnym zapisem odosobnienia, ale też jednym z najważniejszych punktów współczesnego indie folku. Justin Vernon podczas pracy nad “Bon Iver, Bon Iver” znalazł się w zupełnie innym miejscu: już nie sam, lecz otoczony zespołem, do tego z rosnącymi oczekiwaniami i presją. Dziś od premiery nagrodzonego Grammy w kategorii Best Alternative Album krążka mija piętnaście lat.
Czytaj dalej RECENZJA: Bon Iver “Bon Iver, Bon Iver” (2011) (#1705)







