RECENZJA: Tom Odell “Monsters” (2021) (#1222)

Zarejestrowane podczas licznych lockdown’ów płyty będą spływać jeszcze pewnie przez dłuższy czas. Przerwę od wszelakiej pozadomowej aktywności wykorzystał i Tom Odell – pochodzący z Wielkiej Brytanii wokalista, który w 2013 roku oczarował nas swoimi nastrojowymi nagraniami pokroju “Another Love” czy “Grow Old With Me”. Swoją czwartą studyjną płytę zarejestrował w domowym zaciszu, przy wykorzystaniu tego, co miał pod ręką. Efekt jest dość osobliwy.

Czytaj dalej RECENZJA: Tom Odell “Monsters” (2021) (#1222)

RECENZJA: Santigold “Santogold” (2008) (#1220)

Chciałam odejść od wyobrażeń, iż czarna kobieta może śpiewać jedynie r&b – z takim celem na muzyczną scenę wkroczyła Santi White, która początkowo występowała jako Santogold, by chwilę po wydaniu debiutanckiej płyty przemianować się na Santigold. To postanowienie w pochodzącej z Filadelfii artystce tkwiło na tyle mocno, że jej pierwszy album jest szaloną mieszanką dźwięków, które nie miałyby szansy na przyjęcie się w rozgłośniach radiowych nastawionych na czarne brzmienia.

Czytaj dalej RECENZJA: Santigold “Santogold” (2008) (#1220)

RECENZJA: VA “Born This Way Reimagined” (2021) (#1219)

Od samego pojawienia się na muzycznej scenie Lady Gaga lubiła zaskakiwać. Jednak cała era “The Fame” była niewinnymi przebierankami w porównaniu do tego, co przyszło w 2011 roku. Premiera albumu “Born This Way” była wielkim wydarzeniem w popowym światku, a najlepsze, co można o tym wydawnictwie powiedzieć, to to, że budził emocje i wywoływał burzliwe dyskusje. To było tsunami na stoickim popowym morzu. Okazjonalna epka “Born This Way Reimagined” jest raczej spokojną falą rozbijającą się zaraz o brzeg.

Czytaj dalej RECENZJA: VA “Born This Way Reimagined” (2021) (#1219)

#1213 Brodka “BRUT” (2021)

Regularność, z jaką nasza polska Brodka wydaje nowe płyty, jest naprawdę rozczarowująca. Pięcioletnie przerwy między kolejnymi wydawnictwami są u niej czymś tak naturalnym jak świecące latem słońce. Ciężko się jednak na nią złościć, gdyż za każdym razem mamy do czynienia z jej zupełnie innym wcieleniem. Monika jest muzycznym kameleonem, który z albumu na album wymyśla siebie na nowo. Jaka jest tym razem?

Czytaj dalej #1213 Brodka “BRUT” (2021)

#1212 CHVRCHES “The Bones of What You Believe” (2013)

Z alternatywnego rocka do świata synth popu. Zawiedzeni brakiem sukcesów na rockowej scenie Iain Cook i Martin Doherty w ich poszukiwaniu postanowili się przebranżowić. Inspiracje odnaleźli w muzyce zespołów, które wykonywały elektroniczny pop czerpiący całymi garściami z rozrywkowych dźwięków lat 80. Na swoją stronę przeciągnęli działającą w małych indie zespołach Boyfriend/Girlfriend i Blue Sky Archives wokalistkę Lauren Mayberry i razem ruszyli pod szyldem CHVRCHES.

Czytaj dalej #1212 CHVRCHES “The Bones of What You Believe” (2013)

#1205 CLOVES “Nightmare on Elmfield Road” (2021)

W połowie lat 80. na Elm Street straszył żądny krwi Freddy Krueger, bohater slashowego horroru “Koszmar z ulicy Wiązów”. Pochodząca z Australii Kaity Dunstan, która występuje po pseudonimem Cloves, Elm Street zamieniła na londyńską Elmfield Road. Inne miejsce, inna epoka, inna bohaterka. Cloves, podobnie jak bohaterowie słynnego filmu, dręczona jest jednak przez senne koszmary. Nowym krążkiem chce stawić im czoła.

Czytaj dalej #1205 CLOVES “Nightmare on Elmfield Road” (2021)

#1187 Demi Lovato “Confident” (2015)

Premiera głośnego dokumentu o Demi Lovato oraz ukazanie się jej nowej, siódmej już studyjnej płyty zatytułowanej “Dancing With The Devil…The Art of Starting Over” sprawiły, że postanowiłam zmierzyć się sama ze sobą i sięgnąć po album, który przez lata straszył mnie nie tylko plastikową do bólu okładką, ale i jednym z singli. Skoro na tegorocznym krążku Lovato gotowa jest stawić czoła swoim demonom, nic nie stoi na przeszkodzie, bym i ja jednego z nich oswoiła – mowa tu o krążku “Confident”.

Czytaj dalej #1187 Demi Lovato “Confident” (2015)