#1137 James Blake “Before” (EP) (2020)

Historia brytyjskiego wokalisty i producenta Jamesa Blake’a zdaje się zataczać koło. Artysta skromnie zaczynał przed jedenastoma laty dwoma singlami “Air & Lack Thereof” i “Sparing the Horses“, by w 2010 roku zaatakować epkami “The Bells Sketch”, “CMYK” i “Klavierwerke”. Na każdej starał się pokazać nam coś innego, rozwijając swoje muzyczne umiejętności i poszerzając horyzonty. Dekadę po przełomowych mini albumach zdecydował się wrócić do takiego formatu wydawania muzyki.

Czytaj dalej #1137 James Blake “Before” (EP) (2020)

#1133 Woodkid “S16” (2020)

Francuski reżyser Yoann Lemoine pełnometrażowych obrazów na koncie wprawdzie jeszcze nie ma, ale w swoim portfolio widzimy wiele innych projektów. Jego filmami zdają się być albumy, które sporadycznie nagrywa. Przed siedmioma laty dostaliśmy mroczną baśń fantasy o chłopcu wchodzącym w dorosłość. Na jego nowej płycie mniej jest autobiograficznych elementów. To raczej muzyczny film sci fi, którego bohaterem zdaje się być każdy z nas.

Czytaj dalej #1133 Woodkid “S16” (2020)

#1130 Melanie Martinez “After School” (EP) (2020)

W ubiegłym roku wykreowana przez Melanie Martinez postać Crybaby rozpoczęła edukację. Piosenki zamknięte w szkolnych murach były metaforami współczesnego świata i społeczeństwa, które od lat wnikliwie obserwowane i oceniane jest przez Amerykankę. Płycie “K-12” towarzyszył cały muzyczny film. Martinez miała więc pełne ręce roboty, ale dała radę dokończyć jeszcze jeden projekt. Być może ważniejszy, niż nam się wydaje.

Czytaj dalej #1130 Melanie Martinez “After School” (EP) (2020)

#1127 Róisín Murphy “Róisín Machine” (2020)

Kiedy kariery innych wykonawców dzielimy na ‘ery’, z których każda symbolizuje ich nowy album, w przypadku irlandzkiej wokalistki Róisín Murphy spokojnie można mówić o epokach, które przeciągają się na kilka wydawnictw. Najpierw trwająca dekadę kariera w duecie Moloko. Następnie dwa mniej lub bardziej rozrywkowe solowe płyty. A po kilku latach powrót z mało przebojowymi, eksperymentalnymi krążkami, do których trzeba mieć sporo cierpliwości. “Róisín Machine” jest nowym otwarciem.

Czytaj dalej #1127 Róisín Murphy “Róisín Machine” (2020)

#1120 Aluna “Renaissance” (2020)

2020 rok to czas, kiedy wielu artystów postanowiło podziałać samemu. Odłączyć się od znajomych z zespołów, poszukać własnej tożsamości, odrzucić wszelkie kompromisy. Z solowym debiutem wyskoczyła Jehnny Beth z Savages, Alison Mosshart z The Kills, a lada chwila pojawi się Matt Berninger z The National. Także Aluna Francis z brytyjskiego duetu AlunaGeorge zostawiła partnera i sama wyskoczyła na parkiet.

Czytaj dalej #1120 Aluna “Renaissance” (2020)

#1117 Hurts “Faith” (2020)

2010 rok. Pod koniec sierpnia na sklepowe półki wjeżdża debiutancka płyta duetu Hurts – tych samych panów, którzy chwilę wcześniej podbili Europę singlem “Wonderful Life”. Na okładce “Happiness” widzimy eleganckich, przylizanych mężczyzn wyglądających na przybyszy z lat 50. Prezentowana wówczas muzyka celowała jednak w chłodny synth pop inspirowany latami 80. Dekadę później Theo Hutchcraft i Adam Anderson są nie do poznania.

Czytaj dalej #1117 Hurts “Faith” (2020)

#1110 Agar Agar “Cardan” (EP) (2016)

Chociaż francuski nie jest językiem, który jakoś szczególnie bym lubiła, artyści z kraju znad Loary chętnie są przeze mnie goszczeni w głośnikach. Szczególnie mocno upodobałam sobie zespoły miksujące francuski pop z różnymi odcieniami elektroniki (m.in. La Féline, Juniore, La Femme). Podążając ich tropem trafiłam na paryski duet Agar Agar, który jednak od początku stwierdził, że celować będzie w międzynarodową publiczność. 

Czytaj dalej #1110 Agar Agar “Cardan” (EP) (2016)