#1168 Melanie C “Northern Star” (1999)

Ciężko polemizować ze stwierdzeniem, iż Spice Girls są jednym z najbardziej znaczących girlsbandów w historii muzyki. W latach 90. naprawdę nie miały sobie równych, a przyznać trzeba, iż konkurencja była wówczas spora, bo dekada ta obfitowała w wiele świetnych żeńskich formacji wokalnych. Po dwóch płytach dziewczyny postanowiły od siebie odpocząć, lecz część z nich nie potrafiła trzymać się z dala od śpiewania.

Czytaj dalej #1168 Melanie C “Northern Star” (1999)

#1163 Jessy Lanza “Pull My Hair Back” (2013)

Przez moment uczyła muzyki, a w swoim curriculum vitae ma ukończenie szkoły muzycznej na wydziale jazzu. W jej słuchawkach najczęściej gościła twórczość Janet Jackson, Missy Elliott i Timbalanda. Tymczasem Kanadyjka Jessy Lanza nie chciała być kolejną wokalistką będącą spadkobierczynią Billie Holiday czy piosenkarką proponującą nam jedynie rhythm’and’bluesowe brzmienia. Miała na siebie jeszcze inny pomysł.

Czytaj dalej #1163 Jessy Lanza “Pull My Hair Back” (2013)

#1156 The Weeknd “After Hours” (2020)

Najbardziej zwariowany rok, jaki przyszło mi przeżyć, dobiega już końca i w jego ścisłej końcówce wręcz wypada wspomnieć o płycie, która w mijających dwunastu miesiącach narobiła sporo szumu. Kanadyjski wokalista The Weeknd, który od początku kariery prezentuje nam chłodne, elektroniczne r&b, albumem “After Hours” tylko umocnił swą pozycję w panteonie najsławniejszych męskich wokali ostatniej dekady. Do jego pierwszego od niemalże czterech lat wydawnictwa wracam po kilku miesiącach.

Czytaj dalej #1156 The Weeknd “After Hours” (2020)

#1154 Astrid S “Leave It Beautiful” (2020)

Astrid Smeplass miała zaledwie szesnaście lat, gdy zawędrowała daleko w norweskiej edycji “Idola”. Kilka miesięcy później zadebiutowała z singlem “Shattered”, a kilka tygodni temu ukazała się jej pierwsza płyta zatytułowana “Leave It Beautiful”. I nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, iż te dwa wydarzenia dzieli aż siedem lat.

Czytaj dalej #1154 Astrid S “Leave It Beautiful” (2020)

#1144, 1145 Matilda Mann “Because I Wanted You To Know” (EP) & Sølv “Synthetic Feelings” (EP)

Dwie kompletnie różne dusze zamieszkujące jedno miasto. Stacjonująca w Londynie Matilda Mann najchętniej sięga po żywe instrumenty. Jej sąsiadka, Sølv, upodobała sobie komputery, choć i po gitarę co jakiś czas nie boi się sięgnąć. Pierwsza z nich dopiero przekonuje się, jak to jest dzielić się ze słuchaczami owocami swojej pracy. Druga robi to od lat. Obie w listopadzie wydały nowe mini albumy.

Czytaj dalej #1144, 1145 Matilda Mann “Because I Wanted You To Know” (EP) & Sølv “Synthetic Feelings” (EP)

#1137 James Blake “Before” (EP) (2020)

Historia brytyjskiego wokalisty i producenta Jamesa Blake’a zdaje się zataczać koło. Artysta skromnie zaczynał przed jedenastoma laty dwoma singlami “Air & Lack Thereof” i “Sparing the Horses“, by w 2010 roku zaatakować epkami “The Bells Sketch”, “CMYK” i “Klavierwerke”. Na każdej starał się pokazać nam coś innego, rozwijając swoje muzyczne umiejętności i poszerzając horyzonty. Dekadę po przełomowych mini albumach zdecydował się wrócić do takiego formatu wydawania muzyki.

Czytaj dalej #1137 James Blake “Before” (EP) (2020)

#1133 Woodkid “S16” (2020)

Francuski reżyser Yoann Lemoine pełnometrażowych obrazów na koncie wprawdzie jeszcze nie ma, ale w swoim portfolio widzimy wiele innych projektów. Jego filmami zdają się być albumy, które sporadycznie nagrywa. Przed siedmioma laty dostaliśmy mroczną baśń fantasy o chłopcu wchodzącym w dorosłość. Na jego nowej płycie mniej jest autobiograficznych elementów. To raczej muzyczny film sci fi, którego bohaterem zdaje się być każdy z nas.

Czytaj dalej #1133 Woodkid “S16” (2020)