
Tag: Alison Goldfrapp
TOP150: najlepsze piosenki 2025 roku (50-1)
RECENZJA: Alison Goldfrapp “Flux” (2025) (#1620)

Chwytliwe, popowe refreny przypominające o czasach albumu “Supernature” oraz najbardziej poruszające teksty, jakie dotąd wyszły spod jej pióra – brytyjska wokalistka Alison Goldfrapp nie przebierała w słowach zapowiadając swój drugi solowy album, “Flux”. Na nowości spod szyldu duetu Goldfrapp czekamy już prawie dekadę i chyba poczekamy jeszcze długo, bo artystka swobodnie czuje się w autorskim repertuarze. Udowodniła to na “The Love Invention” z 2023 roku, potwierdza nowym wydawnictwem.
Czytaj dalej RECENZJA: Alison Goldfrapp “Flux” (2025) (#1620)
TOP150: najlepsze piosenki 2024 roku (150-101)
Luźne taśmy: sierpień ’24

Ostatni miesiąc wakacji (kto je miał, ten miał) to porcja tanecznego, klubowego od Charli XCX i Alison Goldfrapp. To także nostalgiczne nagrania spod ręki Lorde i naszej polskiej Jae Miry. A żeby było jeszcze różnorodniej, podrzucam nieoczekiwany duet Lady Gagi i Bruno Marsa oraz wspominam zespół, którego powrót zawładnął serwisami informacyjnymi. Oto sierpniowe taśmy.
TOP50: najlepsze albumy 2023 roku (50-31)
TOP150: najlepsze piosenki 2023 roku (100-51)
RECENZJA: Alison Goldfrapp “The Love Invention” (2023) (#1395)
![]()
W połowie lat 90. brytyjska wokalistka Alison Goldfrapp wpadła na Tricky’ego, który dopiero stać się miał ważną postacią trip hopowej sceny. Ich wspólne nagranie – niesamowite “Pumpkin” – zwróciło na artystkę oczy producenta Willa Gregory’ego, z którym rozpoczęła działalność jako Goldfrapp. Reszta jest już historią. Alison dopisuje do niej jednak nowy rozdział – tym razem bez partnera.
Czytaj dalej RECENZJA: Alison Goldfrapp “The Love Invention” (2023) (#1395)
Luźne taśmy: styczeń ’23

Mój początek 2023 roku to czas powrotów. Z nową kompozycją pojawili się jak zwykle nieprzesadnie optymistyczni The National. Ze swoją przeszłością rozprawia się Miley Cyrus. Przypominają o sobie i Daughter. Oprócz nich daję także szansę przebojowi Sama Smitha i na nowo odkrywam jedno z nagrań Adele. Oto moje styczniowe taśmy.




