
Kiedy w styczniu 2025 roku płyta “Eusexua” ujrzała światło dzienne, nie spodziewałam się, że projekt FKA twigs dopiero się rozkręca. Początkowo brytyjska wokalistka planowała wydanie jego reedycji (tak zwanej “Deluxua”) z dodatkowymi utworami, lecz z czasem jej wizja ewoluowała, co tylko udowadnia, jak nieprzewidywalna jest artystka. Zamiast typowego deluxe, “Eusexua Afterglow” przekształciło się w zupełnie nowy, autonomiczny album – czwarty w jej dyskografii. W ten sposób płyta stała się nie tylko dopełnieniem poprzedniczki, ale jej pełnoprawnym następcą.
Czytaj dalej RECENZJA: FKA twigs “Eusexua Afterglow” (2025) (#1654)








