Luźne taśmy: sierpień ’21

Ostatnie podrygi lata, ale już jesienna pogoda – odbija się to na muzyce, jaka towarzyszyła mi w sierpniu 2021 roku. Mamy tu więc nieco dark folku, za który odpowiada King Dude i duet Rufus Coates & Jess Smith oraz świetną nowość od polskiego zespołu Bluszcz, która w końcówce sierpnia brzmi szczególnie nostalgicznie. A także kilka jaśniejszych punkcików wyłapanych z dyskografii m.in. LION BABE i Selah Sue.

Czytaj dalej Luźne taśmy: sierpień ’21

RECENZJA: LION BABE “Rainbow Child” (2021) (#1231)

Duet LION BABE nie cieszy się wielką popularnością, choć częstotliwość, z jaką wokalistka Jillian Hervey i producent Lucas Goodman dzielą się muzyką, powinna satysfakcjonować ich fanów. Od premiery poprzedniej płyty zespół nie tylko zaserwował kilka nowych, pojedynczych singli (takich jak cover “Hot in Herre”, “Native New Yorker” czy “Umi Says”), ale i w covidowej rzeczywistości wyruszył w wirtualną trasę po kilku miastach świata. A w tym wszystkim LION BABE znaleźli czas na nagranie nowego albumu.

Czytaj dalej RECENZJA: LION BABE “Rainbow Child” (2021) (#1231)

#952 LION BABE “Cosmic Wind” (2019)

Zachwycił się nimi Childish Gambino. W studiu wsparł Pharrell Williams. Na swojej płycie gościł duet Disclosure. LION BABE, projekt wokalistki Jillian Hervey i producenta Lucasa Goodmana, był jednym z moich największych muzycznych odkryć 2016 roku. Sporo później było zawirowań w ich raczkującej karierze, ale ostatecznie nowojorskiemu duetowi udało się powrócić z drugim studyjnym krążkiem. Come back z tarczą czy na tarczy?

Czytaj dalej #952 LION BABE “Cosmic Wind” (2019)