#988 Kero Kero Bonito “Time ‘n’ Place” (2018)

We do whatever the fuck we want. Takie słowa przyświecały brytyjskiemu zespołowi Kero Kero Bonito podczas prac nad nowym studyjnym krążkiem. Historii dowodzonej przez Sarah Perry grupy przybliżać ponownie nie będę (robiłam to przy okazji wyrażania swej opinii o epce “TOTEP”), ale warto zatrzymać się na minionym roku. Kero Kero Bonito postanowili wówczas przetestować wierność swoich wielbicieli. Zmiana stylistyki nie przeszła niezauważona.

Czytaj dalej #988 Kero Kero Bonito “Time ‘n’ Place” (2018)

#987 BANKS “III” (2019)

Niemalże trzy lata musieliśmy czekać na nowe wydawnictwo artystki, która przed pięcioma laty wymieniana była w gronie najbardziej obiecujących debiutantów. Trudno odmówić BANKS talentu, ale już przy drugim krążku, “The Altar”, na dłużej zatrzymali się jedynie fani jej twórczości. Jakiś czas temu swoją premierę miało jej kolejne dzieło i nie wydaje mi się, by tym razem nastąpił przełom. Do poziomu odważnego i intrygującego “Goddess” sporo brakuje.

Czytaj dalej #987 BANKS “III” (2019)

#986 Lykke Li “Still Sad Still Sexy” (EP) (2019)

Rok po premierze swojej ostatniej studyjnej płyty szwedzka wokalistka Lykke Li próbuje nas przekonać, że wciąż jest sad and sexy. O nowym krążku mówi na razie niechętnie, ale postanowiła opróżnić szufladę i co nieco jeszcze z “So Sad So Sexy” wycisnąć. efektem jej zabiegów jest sześciotrackowa epka “Still Sad Still Sexy”, na której fani melancholijnej Szwedki znajdą pewne nowości.

Czytaj dalej #986 Lykke Li “Still Sad Still Sexy” (EP) (2019)

Luźne taśmy: lipiec ’19

Od kilku lat na zakończenie danego miesiąca serwowałam wam zbiór newsów z ostatnich dni. Szczerze przyznam – format ten już mi się znudził. A że lubię różnorakie podsumowania, postanowiłam cutoff’a zamienić na coś bardziej piosenkowego. I tak własnie powstały luźne taśmy, w których prezentować będę kompozycje, które w danym miesiącu często mi towarzyszyły. 

Czytaj dalej Luźne taśmy: lipiec ’19

#985 Willow “Willow” (2019)

Podpisała kontrakt z wytwórnią Jay’a Z, nagrywała z Nicki Minaj, a na jej utwór czaiła się Rihanna. To wszystko działo się na początku drugiej dekady XXI wieku. Dziś, u jej schyłku, Willow Smith jest już zupełnie inną osobą. Z dzieciaka, z którego chcieli uczynić nową gwiazdę pop-r&b produkującą hit za hitem, stała się artystką, która gra na własnych warunkach. 

Czytaj dalej #985 Willow “Willow” (2019)

#984 Sex & Violets “Leathermind” (EP) (2019)

Gdyby czyjąś twórczość oceniać przez pryzmat lajków na Facebooku, duet Sex & Violets raczej powinien myśleć o zakończeniu kariery. Kariery, która na dobre nawet się nie rozkręciła. Dobili zaledwie do setki fanów. Po niedługim reaserchu muszę jednak stwierdzić, że to niezły wynik. O zespole próżno szukać informacji na branżowych portalach. A może nawet nie warto?

Czytaj dalej #984 Sex & Violets “Leathermind” (EP) (2019)

#983 VA “The Lion King: The Gift” (2019)

Od paru ładnych lat Hollywood z zamiłowaniem oddaje się odświeżaniu klasycznych disney’owskich baśni. Tracą one wówczas swój animowany wymiar, gdyż stawia się na grę żywych aktorów, którzy zastępują narysowane postacie. Po m.in. “Kopciuszku”, “Pięknej i Bestii” czy “Aladynie” przyszła pora na animację, którą ożywiono w trochę inny sposób. Efekty prac grafików w “Królu Lwie” robią wrażenie, ale nie o filmie dzisiaj.

Czytaj dalej #983 VA “The Lion King: The Gift” (2019)