SILVER SCREEN: Rihanna

W ostatnich latach o Rihannie częściej mówiło się w kontekście kosmetycznego imperium aniżeli muzyki. Pochodząca z Barbadosu wokalistka zniknęła w najgorszym możliwym czasie – po wydaniu naprawdę świetnej płyty “Anti”, która dawała nadzieję na to, że kariera Fenty wchodzi na wyższy poziom. W końcu doczekaliśmy się premiery nowych dźwięków firmowanych jej imieniem. Wprawdzie soundtrackowych, ale dających nadzieję na rychłe ukazanie się płyty. A na pewno inspirujących mnie do przejrzenia filmowych propozycji Rihanny.

Czytaj dalej SILVER SCREEN: Rihanna

RECENZJA: Taylor Swift “Midnights” (2022) (#1344)

Taylor Swift wydaje w październiku swój dziesiąty studyjny album. Taka informacja w świat poszła przed paroma tygodniami, a szum, jaki wywołała, podpowiadał, że amerykańska wokalistka niezmiennie budzi ogromne emocje. I to z tej najlepszej strony – elektryzuje ludzi swą muzyką a nie skandalami. O płycie zatytułowanej “Midnights” nie wiedzieliśmy nic pozwalając zaskoczyć się Swift w chwili jej premiery. Dla każdego muzyka do słuchania o północy to inne dźwięki.

Czytaj dalej RECENZJA: Taylor Swift “Midnights” (2022) (#1344)

RECENZJA: Arctic Monkeys “The Car” (2022) (#1343)

Gdy przed niemalże dekadą brytyjska grupa Arctic Monkeys prezentowała krążek “AM”, wydawało się, że oto odnalazła brzmienie, w którym czuje się najswobodniej. Przyszło za tym uznanie nie tylko słuchaczy, co krytyków, którzy kręcili głową na poprzednie dwa krążki formacji. Alex Turner i spółka nie mieli jednak ochoty być zakładnikami swojego sukcesu i sprawili, że po premierze kolejnego albumu niemal wybuchły zamieszki. Dziś ten szok jest już mniejszy.

Czytaj dalej RECENZJA: Arctic Monkeys “The Car” (2022) (#1343)

RECENZJA: Zella Day “Sunday in Heaven” (2022) (#1342)

Gdy już wszyscy o Amerykance zapomnieli, ona wyskoczyła z epką, która należy do tegorocznej czołówki – pisałam przed dwoma laty, gdy otwierałam przed wami drzwi do świata Zelli Day i jej powrotnego mini albumu. Zastanawiałam się wówczas, czy zawarte na krążku brzmienie doczeka się kontynuacji, czy raczej jest małym sprawdzianem dla artystki z odkrywania niuansów retro popu. Dziś już wiemy, że Zella miała ochotę na zostanie w tej stylistyce na dłużej.

Czytaj dalej RECENZJA: Zella Day “Sunday in Heaven” (2022) (#1342)

SILVER SCREEN: Taylor Swift

Dni dzielą nas od premiery albumu “Midnights” Taylor Swift, lecz nie wydaje mi się, by amerykańska wokalistka wyskoczyła nagle z utworami, które w moim prywatnym odczuciu przeskoczyć by mogły nagranie “Carolina”. Zauroczenie tą piosenką mi nie mija, a ja sama poczułam się przez nią zainspirowana do sprawdzenia, jak prezentują się inne kawałki przygotowane przez Swift na potrzeby filmowych produkcji. Oto moje top5.

Czytaj dalej SILVER SCREEN: Taylor Swift

RECENZJA: Noah Cyrus “The Hardest Part” (2022) (#1341)

Niezliczona ilość pojedynczych singli. Trzy epki. Aż w końcu premiera debiutanckiej płyty. Noah Cyrus nie prezentowała swojego pierwszego longplay’a z perspektywy osoby, która dopiero co stawia swoje pierwsze kroki na scenie. Miała okazję współpracować z najróżniejszymi artystami (m.in LP, Labrinthem i XXXtentacion) i sprawdzić się w wielorakich stylach. Kierunek, w jakim podąża album “The Hardest Part”, nie jest jednak niespodzianką.

Czytaj dalej RECENZJA: Noah Cyrus “The Hardest Part” (2022) (#1341)