#975 Vampire Weekend “Father of the Bride” (2019)

Kiedy przed paroma laty zaczęła się moja przygoda z indie rockiem, na celowniku miałam także zespół o intrygującej nazwie Vampire Weekend. Wydawali wówczas swój trzeci studyjny krążek, “Modern Vampires of the City” (okładka tego albumu nadal należy do moich ulubionych artworków ostatnich lat). Zrobił się spory szał, ale mi ciężko przechodziło się przez tę płytę. Podobnie jak dwie ją poprzedzające – “Vampire Weekend” i “Contra”. Planuję dać im jeszcze szansę, ale na razie mój czas pochłania nowość sygnowana nazwą wampirzego zespołu.

Czytaj dalej #975 Vampire Weekend “Father of the Bride” (2019)

#972 Loreen “Ride” (2017)

Chociaż konkurs piosenki Eurowizji co roku gromadzi przed telewizorami wielomilionową publiczność, z jego uczestników, którym udało się wywalczyć niemałą sławę wymienić można raptem zespół ABBA i Celine Dion. A było to kolejno w latach 70. i 80. Nic więc dziwnego, że i o Szwedce Loreen, laureatce edycji z 2012 roku, słuch szybko zaginął. A szkoda, bo jej drugi studyjny album, “Ride”, nieźle się broni.

Czytaj dalej #972 Loreen “Ride” (2017)

#971 Nick Murphy “Run Fast Sleep Naked” (2019)

Kiedy przed dwoma laty Nick Murphy, australijski wokalista i producent, zdradził, iż rezygnuje z nagrywania pod pseudonimem Chet Faker, poczułam lekkie ukłucie żalu. Album “Built on Glass” i poprzedzającą go epkę “Thinking in Textures” darzę sporym sentymentem. Było w nich coś niezwykle świeżego. Do jazzujących motywów (w końcu zapożyczenie pseudonimu od trębacza Cheta Bakera zobowiązuje) dodał niebanalną elektronikę. I chociaż wielu wykonawców z czasem w tych komputerowych brzmieniach się zatraca, on teraz poszedł pod prąd.

Czytaj dalej #971 Nick Murphy “Run Fast Sleep Naked” (2019)

#970 The National “I Am Easy to Find” (2019)

Kiedy w 2017 roku The National powrócili po czteroletniej przerwie z albumem “Sleep Well Beast”, nikt nie przypuszczał, że tak szybko otrzymamy następcę tego wydawnictwa. I to jakiego następcę. “I Am Easy to Find” jest najdłuższą płytą w dyskografii najsmutniejszego zespołu świata. Szesnaście kompozycji przełożyło się na ponad godzinę muzyki. Jak na dzisiejsze standardy to sporo, ale ósmy krążek The National spokojnie traktować można jako soundtrack do codziennego życia.

Czytaj dalej #970 The National “I Am Easy to Find” (2019)

#968 Kelsey Lu “Blood” (2019)

Amerykańska wokalistka Kelsey Lu wygląda jak skrzyżowanie Beyoncé i Rihanny. I chociaż przypuszczać można, iż pretenduje do bycia nową sensacją nowoczesnego rhythm’and’bluesa, jej twórczość jest sporym zaskoczeniem. Artystka zaczynała bowiem jako wiolonczelistka. Jej grę usłyszeć można na albumach “Pure Comedy” Father John Misty, “Joanne” Lady Gagi i “Take Me Apart” Keleli. Z własną muzyką zadebiutowała w 2016 roku (epka “Church”), ale dopiero wydana w połowie kwietnia płyta “Blood” stawia ją w gronie najlepszych nowych wykonawców.

Czytaj dalej #968 Kelsey Lu “Blood” (2019)

#962 Woodkid “Woodkid For Nicolas Ghesquière – Louis Vuitton Works One” (EP) (2019)

Kiedy po czerwonym dywanie nowojorskiej Met Gala 2019, najważniejszej modowej imprezy roku, przechodziły się gwiazdy w najbardziej wymyślnych kreacjach, francuski reżyser, wokalista i producent Woodkid dokładał swoją cegiełkę do branży fashion. A właściwie to dołożył ją już ze trzy lata temu, ale dopiero teraz na swojej współpracy z dyrektorem artystycznym domu modu Louis Vuitton, Nicolasem Ghesquièrem, postanowił oprzeć nowe wydawnictwo.

Czytaj dalej #962 Woodkid “Woodkid For Nicolas Ghesquière – Louis Vuitton Works One” (EP) (2019)

#947 Flora Cash “Press” (EP) (2019)

Shpresa Lleshaj jest Szwedką, która swoje utwory zamieszczała w serwisie SoundCloud. Cole Randall zaś Amerykaninem, który także dzielił się swą twórczością za pośrednictwem tego portalu. Nawzajem śledzili swoje muzyczne kroki i odkryli, że sporo ich łączy. Spotkali się i rozpoczęli działalność jako Flora Cash.

Czytaj dalej #947 Flora Cash “Press” (EP) (2019)

#936 Jesse Jo Stark “Dandelion” (EP) (2018)

Amerykańska wokalistka Jesse Jo Stark z show biznesem wiele wspólnego ma już od wczesnych lat dzieciństwa. Jej rodzice są założycielami meblarskiej i modowej marki Chrome Heart, która wśród klientów ma wiele sław. Jej matką chrzestną jest Cher, a do grona przyjaciół należy m.in. modelka Bella Hadid. Jesse muzyczną karierę dopiero zaczyna, ale już okrzyknięta została najbardziej rock & rollową debiutantką.

Czytaj dalej #936 Jesse Jo Stark “Dandelion” (EP) (2018)

#923 King Dude “Music to Make War To” (2018)

Naprawdę nazywa się Thomas Jefferson Cowgill, ale na początku muzycznej kariery stwierdził, że nada sobie pseudonim, który będzie taki arystokratyczno-luzacki. Tak narodził się King Dude – wokalista, który w moich głośnikach zadebiutował przeszło trzy lata temu za sprawą świetnej płyty “Songs of Flesh & Blood – in the Key of Light”. Artysta nie próżnował. Parokrotnie zjechał USA i Europę. Wydał dwa kolejne albumy. Tegoroczny, “Music to Make War To”, to mój pewniak w rankingu najlepszych krążków 2018 roku.

Czytaj dalej #923 King Dude “Music to Make War To” (2018)

#921 Yves Tumor “Safe in the Hands of Love” (2018)

Nie raz wspominałam, iż do sięgnięcia po album artysty stanowiącego dla mnie zagadkę często zachęca mnie okładka wydanej przez niego płyty. Patrząc na demoniczną grafikę zdobiącą trzeci studyjny krążek Yvesa Tumora, “Safe in the Hands of Love”, ciekawa byłam co pod nią się skrywa. Tym bardziej, że sam tytuł wydawnictwa bardziej pasuje do mi soulowych i rhythm’and’bluesowych div niż dziwacznego producenta.

Czytaj dalej #921 Yves Tumor “Safe in the Hands of Love” (2018)