RECENZJA: Noah Cyrus “The Hardest Part” (2022) (#1341)

Niezliczona ilość pojedynczych singli. Trzy epki. Aż w końcu premiera debiutanckiej płyty. Noah Cyrus nie prezentowała swojego pierwszego longplay’a z perspektywy osoby, która dopiero co stawia swoje pierwsze kroki na scenie. Miała okazję współpracować z najróżniejszymi artystami (m.in LP, Labrinthem i XXXtentacion) i sprawdzić się w wielorakich stylach. Kierunek, w jakim podąża album “The Hardest Part”, nie jest jednak niespodzianką.

Czytaj dalej RECENZJA: Noah Cyrus “The Hardest Part” (2022) (#1341)

RECENZJA: Marcus Mumford “Self-Titled” (2022) (#1339)

Oficjalnego oświadczenia nie otrzymaliśmy, lecz wiele wskazuje na to, że przerwa w działalności brytyjskiej folk rockowej formacji Mumford & Sons się przedłuży. Tu nawet nie chodziło o niesprawiedliwą krytykę pod adresem jednego z muzyków, Winstona Marshalla, która spowodowała jego odejście z zespołu, co fakt, że Mumfordów mało komu chciało już się słuchać. A czy będzie nam się chciało słuchać Marcusa, który od początku był ojcem całego projektu?

Czytaj dalej RECENZJA: Marcus Mumford “Self-Titled” (2022) (#1339)

RECENZJA: Natalie Bergman “Mercy” (2021) (#1326)

Kiedy patrzymy na dyskografię amerykańskiej wokalistki Natalie Bergman rozum podpowiada nam, że jest stosunkowo nową postacią na muzycznej scenie. Jedna płyta, kilka singli, ze dwie epki. Tymczasem artystka zaczęła dobrą dekadę temu zdobywając doświadczenie w rodzinnym zespole Wild Belle, którego działalność przerwało wydarzenie mające ogromny wpływ na samą Bergman i płytę, jaką wydała pod własnym imieniem.

Czytaj dalej RECENZJA: Natalie Bergman “Mercy” (2021) (#1326)

RECENZJA: Kwiat Jabłoni “Wolne serca” (2022) (#1322)

Gdy Spotify podsunęło mi w propozycjach album “Wolne serca” duetu Kwiat Jabłoni, w pierwszej chwili się zdziwiłam (nie jest to mój ulubiony polski projekt, który powinien wyskakiwać mi w sugestiach), w drugiej – po rzucie okiem na tracklistę – pomyślałam, że Kasia i Jacek Sienkiewiczowie pozazdrościli Sanah i przygotowali swoją ucztę. Prawda jest jednak zgoła inna. “Wolne serca” to wydawnictwo z innej bajki.

Czytaj dalej RECENZJA: Kwiat Jabłoni “Wolne serca” (2022) (#1322)

RECENZJA: Angel Olsen “Big Time” (2022) (#1312)

Amerykańska wokalistka Angel Olsen nie należy do grona artystek, na których nowe piosenki czekałabym z wielką niecierpliwością, lecz gdy których kolejne albumy się ukazują, całkiem szybko lądują w moich głośnikach. Tym bardziej, gdy zawsze są gwarancją brzmienia z wysokiej półki. W przypadku Olsen przy okazji każdej kolejnej płyty pojawia się dodatkowo pytanie, z jaką zmianą tym razem będziemy mieć do czynienia.

Czytaj dalej RECENZJA: Angel Olsen “Big Time” (2022) (#1312)

RECENZJA: Florence + The Machine “Dance Fever” (2022) (#1304)

Taneczna disco gorączka ogarnęła nas przed dwoma laty, gdy w wyniku niespodziewanych zdarzeń parkiety dyskotek i klubów świeciły pustkami. Zamknięta w czterech ścianach Florence Welch zatęskniła za tłumem, gwarem i zamieszaniem. I zaczęła rozmyślać, jak to będzie, gdy wszyscy razem znów spotkamy się pod sceną. By poderwać publikę do zabawy potrzebna jej jednak była płyta pełna przebojowych, zrywających ją z miejsc kompozycji. Tak narodziło się “Dance Fever”.

Czytaj dalej RECENZJA: Florence + The Machine “Dance Fever” (2022) (#1304)

RECENZJA: Bedouine “Waysides” (2021) (#1298)

Azniv Korkejian jest prawdziwą nomadką. Posiadająca armeńskie korzenie wokalistka urodziła się w Syrii, następnie przeniosła wraz z rodziną do Arabii Saudyjskiej, by ostatecznie osiąść w Stanach Zjednoczonych dzięki wygranej na loterii tak zwanej zielonej karcie. Dziś ciężko odgadnąć, jaka naprawdę płynie w jej żyłach krew. Tym bardziej, gdy okładka jej ostatniej płyty jest tak myląca i nawiązuje do fotografii zdobiących amerykańskie folkowe wydawnictwa sprzed co najmniej półwieku.

Czytaj dalej RECENZJA: Bedouine “Waysides” (2021) (#1298)