
Kiedy amerykańska królowa mroku, Chelsea Wolfe, zaanonsowała nowy album o tak sugestywnym tytule “The Dark”, wiedziałam, że nie przegapię premiery tego wydawnictwa. Słowo to do jej muzyki przylgnęło już lata temu, choć ta groza i elementy horroru nabierały w ostatnich latach innego wymiaru. Na tegorocznym krążku “The Dark” Wolfe ponownie zagląda w ciemność, tym razem jednak zaskakująco często rezygnując z siły na rzecz prostoty.
Czytaj dalej Chelsea Wolfe “The Dark” – recenzja albumu (2026) (#1735)






