RECENZJA: Angel Olsen “Big Time” (2022) (#1312)

Amerykańska wokalistka Angel Olsen nie należy do grona artystek, na których nowe piosenki czekałabym z wielką niecierpliwością, lecz gdy których kolejne albumy się ukazują, całkiem szybko lądują w moich głośnikach. Tym bardziej, gdy zawsze są gwarancją brzmienia z wysokiej półki. W przypadku Olsen przy okazji każdej kolejnej płyty pojawia się dodatkowo pytanie, z jaką zmianą tym razem będziemy mieć do czynienia.

Czytaj dalej RECENZJA: Angel Olsen “Big Time” (2022) (#1312)

RECENZJA: Kacey Musgraves “Star-Crossed” (2021) (#1253)

Przez dłuższy lat znana jedynie amerykańskim miłośnikom muzyki country wokalistka Kacey Musgraves stwierdziła, że pomysł na połączenie tego gatunku z popem jest warty uwagi. W efekcie jej sława w 2018 roku wystrzeliła, a wydana wówczas płyta “Golden Hour” słuchana była pod każdą szerokością geograficzną. Trzy lata później Amerykanka prezentowała już nowy album z zupełnie innej pozycji. Także tej osobistej.

Czytaj dalej RECENZJA: Kacey Musgraves “Star-Crossed” (2021) (#1253)

RECENZJA: Lord Huron “Long Lost” (2021) (#1240)

Ile razy zdarzyło wam się przerwać oglądanie serialu, by sprawdzić, co to za piosenka leci w tle? U mnie takie sytuacje są na porządku dziennym, ale jeszcze żadna z odnalezionych w ten sposób kompozycji nie poruszyła mnie tak mocno, jak “The Night We Met” Lord Huron. Patrząc po komentarzach i statystykach (przeszło 800 milionów odtworzeń na Spotify!) nie tylko mnie. Do kapeli już przylgnęła łatka one hit wonder, lecz warto wiedzieć, że zespół ma dryg do nagrywania niezłych płyt.

Czytaj dalej RECENZJA: Lord Huron “Long Lost” (2021) (#1240)

RECENZJA: VA “Born This Way Reimagined” (2021) (#1219)

Od samego pojawienia się na muzycznej scenie Lady Gaga lubiła zaskakiwać. Jednak cała era “The Fame” była niewinnymi przebierankami w porównaniu do tego, co przyszło w 2011 roku. Premiera albumu “Born This Way” była wielkim wydarzeniem w popowym światku, a najlepsze, co można o tym wydawnictwie powiedzieć, to to, że budził emocje i wywoływał burzliwe dyskusje. To było tsunami na stoickim popowym morzu. Okazjonalna epka “Born This Way Reimagined” jest raczej spokojną falą rozbijającą się zaraz o brzeg.

Czytaj dalej RECENZJA: VA “Born This Way Reimagined” (2021) (#1219)

#1171 Sheryl Crow “Tuesday Night Music Club” (1993)

Amerykańska wokalistka Sheryl Crow nie miała jeszcze płytowego kontraktu, gdy wyruszyła w trasę u boku Michaela Jacksona. Później przyszło nagrywanie jingli do reklam (m.in. McDonalda) i robienie za chórki u Steviego Wondera i Belindy Carlisle, a także falstart. Stworzony przez nią przy pomocy producenta Stinga debiutancki krążek w ogóle się nie ukazał, a napisane z myślą o nim piosenki powędrowały m.in. do Céline Dion i Tiny Turner. Sheryl Crow miała jednak coś jeszcze – ogromną determinację.

Czytaj dalej #1171 Sheryl Crow “Tuesday Night Music Club” (1993)

#1155 Mojave 3 “Ask Me Tomorrow” (1995)

Pamiętacie jeszcze zespół Slowdive, który dziś znany jest szczególnie z takich nagrań jak “Sugar for the Pill”, “Alison” czy “Catch The Breeze”? W działalności tej shoegazowo-dream popowej kapeli powstała licząca niemalże dwie dekady przerwa. Jej członkowie nie wybrali się jednak na wczasy, lecz powołali do życia nową grupę, o której istnieniu słuch już zaginął.

Czytaj dalej #1155 Mojave 3 “Ask Me Tomorrow” (1995)

#1075 Noah Cyrus “The End of Everything” (EP) (2020)

Nie sądziłam, że kiedykolwiek nastanie czas, gdy bardziej wyczekiwać będę nowej muzyki Noah Cyrus aniżeli jej sławniejszej siostry. Tymczasem Miley zajęta jest kolejnym związkiem i nie wydaje mi się, byśmy prędko otrzymali obiecanego albumowego następcę “Younger Now”. Spieszyć jej się chyba nie będzie, bo do przeskoczenia ma poważną konkurencję. I to w postaci osoby, która dorastała w tym samym domu – jej młodsza siostra Noah zaskoczyła właśnie kolejną epką.

Czytaj dalej #1075 Noah Cyrus “The End of Everything” (EP) (2020)