RECENZJA: Father John Misty “I Love You, Honeybear” (2015) (#1227)

Chociaż Joshua Michael Tillman zdobył popularność przed paroma laty po przybraniu pseudonimu Father John Misty, jego muzyczna kariera rozpoczęła się dobrą dekadę wcześniej. Artysta regularnie wydawał folkowe wydawnictwa pod szyldem J. Tillman, a w pewnym momencie dołączył jako perkusista do kapeli Fleet Foxes, by wraz z nią nagrać album “Helplessness Blues” i wyruszyć w wielką trasę koncertową. Po tym doświadczeniu stwierdził, że pora rozpocząć wszystko od nowa.

Czytaj dalej RECENZJA: Father John Misty “I Love You, Honeybear” (2015) (#1227)

RECENZJA: Girl in Red “If I Could Make It Go Quiet” (2021) (#1225)

Zarówno Islandia jak i Szwecja mogą pochwalić się sporym gronem rozpoznawanych na całym świecie wykonawców. Znajdująca się między nimi Norwegia takiego szczęścia do gwiazd nie ma, choć dwudziestokilkuletnia  Marie Ulven Ringheim występująca jako Girl in Red zwróciła uwagę międzynarodowej prasy. Uwielbiają ją użytkownicy Tik Toka, a billboard z jej podobizną zawisł na nowojorskim Time Square. Nie za szybko?

Czytaj dalej RECENZJA: Girl in Red “If I Could Make It Go Quiet” (2021) (#1225)

RECENZJA: Santigold “Santogold” (2008) (#1220)

Chciałam odejść od wyobrażeń, iż czarna kobieta może śpiewać jedynie r&b – z takim celem na muzyczną scenę wkroczyła Santi White, która początkowo występowała jako Santogold, by chwilę po wydaniu debiutanckiej płyty przemianować się na Santigold. To postanowienie w pochodzącej z Filadelfii artystce tkwiło na tyle mocno, że jej pierwszy album jest szaloną mieszanką dźwięków, które nie miałyby szansy na przyjęcie się w rozgłośniach radiowych nastawionych na czarne brzmienia.

Czytaj dalej RECENZJA: Santigold “Santogold” (2008) (#1220)

#1210 Daughter “If You Leave” (2013)

Kilka wydanych własnym sumptem epek, a na jednej z nich piosenka, która okazała się być kluczem do sukcesu. Międzynarodowe trio Daughter (brytyjska wokalistka, pochodzący ze Szwajcarii gitarzysta, urodzony we Francji perkusista) zwróciło na siebie uwagę singlem “Youth”, który poruszył rzesze słuchaczy, którym przed dekadą brakować mogło naturalności i melodii, w których nie dominowały komputery. Z płytą Daughter jednak się nie spieszyli, powoli pisząc i nagrywając nowe kawałki.

Czytaj dalej #1210 Daughter “If You Leave” (2013)

#1204 Biig Piig “The Sky Is Bleeding” (EP) (2021)

Irlandzka wokalistka Jess Smyth zdecydowała się w zeszłym roku znacznie zmienić swoje życie. To nie była tylko wizerunkowa metamorfoza (artystkę w krótszych, blond włosach podziwiać możemy w jej ostatnich muzycznych projektach), ale i przeprowadzka z deszczowego Londynu do słonecznej Kalifornii. Tam zaczęła pracować nad nową epką, na której stara się wymyślić siebie od nowa.

Czytaj dalej #1204 Biig Piig “The Sky Is Bleeding” (EP) (2021)

#1197 The Lumineers “The Lumineers” (2012)

Historia amerykańskiej kapeli The Lumineers przypadkami stoi. Wesley Schultz i Jeremiah Fraites próbowali swoich sił w różnych gatunkach i pod coraz to dziwniejszymi nazwami (moją ulubioną jest Free Beer), by pewnego dnia paść ofiarą pomyłki i zostać przedstawionymi jako The Lumineers. Potem była przeprowadzka z rozczarowującego Nowego Jorku wgłąb Stanów oraz przypadkowe wpadanie na osoby, które za chwilę miały okazać się pomocne. Nie mniej zaskakujący był sukces, jaki grupa nagle odniosła.

Czytaj dalej #1197 The Lumineers “The Lumineers” (2012)

#1194 Of Monsters and Men “My Head Is an Animal” (2011)

Od lokalnego konkursu po sceny na europejskich (i nie tylko) festiwalach. Pochodzący z mroźnej, odległej Islandii zespół Of Monsters and Men wstrzelił się idealnie między naszą ówczesną folkową fascynację Mumford & Sons a Edward Sharpe and the Magnetic Zeros. Początkowo wydana jedynie w ojczyźnie płyta “My Head Is an Animal” za sprawą nośnego singla “Little Talks” szybko rozlała się po świecie. Grupa nagle znalazła się w bajce, a my razem z nią.

Czytaj dalej #1194 Of Monsters and Men “My Head Is an Animal” (2011)