#1087 Westerman “Your Hero Is Not Dead” (2020)

Chciałem stworzyć coś, co będzie podnosić na duchu – mówił po premierze albumu Will Westerman, brytyjski wokalista. “Your Hero Is Not Dead” jest debiutancką płytą londyńskiego artysty. On sam na scenie pojawił się cztery lata przed jej premierą, wypuszczając co jakiś czas nowe kompozycje. Swój pierwszy studyjny krążek zaprezentował w czasie, kiedy cały świat zwolnił. “Your Hero Is Not Dead” dryfuje sobie w podobnym tempie.

Czytaj dalej #1087 Westerman “Your Hero Is Not Dead” (2020)

#1084 The Last Shadow Puppets “Everything You’ve Come to Expect” (2016)

Wszystko, czego mogliście się spodziewać. Tak zaanonsował swój powrót duet The Last Shadow Puppets, tytułując swój drugi studyjny krążek słowami “Everything You’ve Come to Expect”. Sporo w tym sarkazmu. Ze specjalnymi, pobocznymi projektami znanych muzyków często jest bowiem tak, że mało kto wierzy w ich kontynuację. Tymczasem Miles Kane i Alex Turner znaleźli czas, by ponownie razem pograć.

Czytaj dalej #1084 The Last Shadow Puppets “Everything You’ve Come to Expect” (2016)

#1083 James Bay “Electric Light” (2018)

Pół dekady temu brytyjski wokalista James Bay był jednym z najcieplej przyjętych debiutantów. Jego akustyczno-indie rockowe kompozycje z przebojem “Hold Back the River” przypadły do gustu miłośnikom prostych, gitarowych brzmień i fanom takich wykonawców jak James Morrison, Vance Joy czy George Ezra. Trzy lata później Bay ściął włosy, zdjął kapelusz i skręcił w stronę innych muzycznych klimatów.

Czytaj dalej #1083 James Bay “Electric Light” (2018)

#1072 Hayley Williams “Petals for Armor” (2020)

Informacja o tej płycie mnie zaskoczyła. Zatapiając się lata temu w albumach “Paramore” czy “Brand New Eyes” nie pomyślałabym, że Hayley Williams odłączy się od swoich kolegów i będzie szukać szczęścia na własną rękę, pod własnym nazwiskiem. Grupa Paramore nadal istnieje, ale jej liderka poczuła, że ma jeszcze wiele emocji do przepracowania i nie chce wciągać w ten proces swoich przyjaciół z kapeli.

Czytaj dalej #1072 Hayley Williams “Petals for Armor” (2020)

#1045, 1046 The National “Sad Songs for Dirty Lovers” (2003) & “Alligator” (2005)

Na przełomie lat 90. i nowego tysiąclecia The National byli grupką kumpli, którzy w tygodniu pracowali, a weekendami swoją muzyką umilali czas bywalcom jednego z nowojorskich pubów. Dziś są zespołem, którego wydrukowana dużą czcionką na plakatach nazwa kusi publiczność największych festiwali. Musiało ukazać się jednak kilka płyt, by The National zaczęli cieszyć się mianem jednej z najważniejszych formacji ostatnich lat.

Czytaj dalej #1045, 1046 The National “Sad Songs for Dirty Lovers” (2003) & “Alligator” (2005)

#1030 Alexandra Savior “The Archer” (2020)

Zbierała komplementy od Courtney Love. Linda Perry porównywała jej potencjał do Fiony Apple. W wieku osiemnastu lat podpisała kontrakt z Columbia Records. A na jej debiutanckim albumie za część instrumentów odpowiada sam Alex Turner z Arctic Monkeys. Alexandra Savior, dwudziestoczteroletnia Amerykanka, miała świetny start i spore wsparcie ze strony uznanych muzyków. Dziś, wydając album “The Archer”, próbuje udowodnić, że nie zawodzi ich zaufania.

Czytaj dalej #1030 Alexandra Savior “The Archer” (2020)

#1024 Harry Styles “Fine Line” (2019)

Dobrze pamiętam moment, kiedy Harry Styles ogłosił rozpoczęcie solowej kariery i premierę debiutanckiego singla. Niezbyt mnie wówczas ten news zainteresował, gdyż sceptycznie podchodziłam do twórczości One Direction. Wystarczyło jednak kilka pierwszych sekund “Sign of the Times” bym zmieniła swoje podejście do Stylesa. Brytyjczyk zaliczył świetny debiut, a ja już zastanawiałam się, co przyniesie nam jego druga płyta.

Czytaj dalej #1024 Harry Styles “Fine Line” (2019)