#959 Ciara “Beauty Marks” (2019)

Amerykańska wokalistka r&b Ciara jest idealnym przykładem na to, że nawet najlepiej zapowiadająca się kariera może nagle runąć. Po hitowych płytach “Goodies” i “Ciara: The Evolution” przyszły albumy, które przyciągnęły uwagę mało kogo. Artystka jednak zacisnęła zęby i starała się robić swoje, choć takie krążki jak “Ciara” czy “Basic Instinct” trudno zaliczyć do szczególnie udanych. Wydawnictwem “Beauty Marks” wokalistka bierze sprawy w swoje ręce.

Czytaj dalej #959 Ciara “Beauty Marks” (2019)

#952 LION BABE “Cosmic Wind” (2019)

Zachwycił się nimi Childish Gambino. W studiu wsparł Pharrell Williams. Na swojej płycie gościł duet Disclosure. LION BABE, projekt wokalistki Jillian Hervey i producenta Lucasa Goodmana, był jednym z moich największych muzycznych odkryć 2016 roku. Sporo później było zawirowań w ich raczkującej karierze, ale ostatecznie nowojorskiemu duetowi udało się powrócić z drugim studyjnym krążkiem. Come back z tarczą czy na tarczy?

Czytaj dalej #952 LION BABE “Cosmic Wind” (2019)

#942 Janet Jackson “Control” (1986)

Janet Jackson od małego przygotowywana była do zostania gwiazdą muzyki. Nie mogło być inaczej, jeśli nosi nazwisko Jackson. Narzucono jednak zbyt szybkie tempo, a artystka miała zaledwie szesnaście lat, kiedy ukazał się jej debiut. “Janet Jackson” i następujący po nim album “Dream Street” odebrane zostały przez słuchaczy wzruszeniem ramion. Po komercyjnych (i, umówmy się, artystycznych) klapach młoda wokalistka nie miała nic do stracenia. Na luzie nagrała płytę, która zapisała się na kartach historii muzyki rozrywkowej.

Czytaj dalej #942 Janet Jackson “Control” (1986)

#939 Solange “When I Get Home” (2019)

Kto by przypuszczał, że w 2016 roku trzymająca się z boku i sprawiająca wrażenie osoby, która porzuciła myśli o muzycznej karierze wokalistka przyćmi samą Beyoncé i odbierze jej płycie-niespodziance “Lemonade” tytuł najszerzej komentowanego rhythm’and’bluesowego albumu dwunastu miesięcy. Tę rywalkę Knowles miała wśród najbliższych. Solange, jej młodsza siostra, nieoczekiwanie stała się sensacją. A raczej nie tyle ona, co jej krążek “A Seat at the Table”. Dziś Amerykanka ponownie zaprasza nas do stołu. Tylko ta uczta jakaś taka skromniejsza.

Czytaj dalej #939 Solange “When I Get Home” (2019)

#935 Ariana Grande “Thank U, Next” (2019)

Za tą dziewczyną ciężko ostatnio nadążyć. Ariana Grande, ulubienica Ameryki i nastolatek z całego świata, nie skończyła promować wydanego u schyłku ubiegłych wakacji albumu “Sweetener”, a już miała gotowy materiał na kolejny krążek. Nie czekała, nie zwlekała. Nie dała od siebie odpocząć. Ponownie przystąpiła do ofensywy, a wytężoną pracę nad wydawnictwem potraktowała jako terapię. Co tym razem dolegało artystce?

Czytaj dalej #935 Ariana Grande “Thank U, Next” (2019)

#932 James Blake “Assume Form” (2019)

Dopiero co zdążył minąć pierwszy miesiąc nowego roku, a ja już znalazłam płytę, która ma szansę namieszać w moim końcoworocznym podsumowaniu. I naprawdę nie przypuszczałam, że będzie to album właśnie tego faceta. Muzyka trzydziestoletniego Jamesa Blake’a podobała mi się odkąd pamiętam, ale nigdy nie oczarował mnie na tyle, bym nie mogła się od niego oderwać. Aż tu nadszedł osiemnasty stycznia i premiera “Assume Form”…

Czytaj dalej #932 James Blake “Assume Form” (2019)

#927 Zayn “Mind of Mine” (2016)

W marcu 2015 roku dla wielu nastolatek świat na chwilę się skończył. Zayn Malik, jeden z członków najpopularniejszego boysbandu ostatnich lat, zdecydował się opuścić jego szeregi, by po kilku latach nagrywania i przebywania w blasku fleszy odetchnąć i posmakować normalnego życia. Długiego urlopu jednak nie wziął, bo niecały rok później zaatakował nas solowym materiałem.

Czytaj dalej #927 Zayn “Mind of Mine” (2016)