#1090 Teyana Taylor “The Album” (2020)

Okładka, jakiej nie powstydziłaby się Grace Jones. Długość, która znacząco odbiega od współczesnych standardów. Tytuł, w którym wyczuć można inspirację legendarnym “White Album” The Beatles. Przyprawiająca o zawrót głowy liczba gości. Amerykańska wokalistka Teyana Taylor swoim trzecim studyjnym krążkiem – wzniośle zatytułowanym “The Album” – ma nadzieję na przebicie się do pierwszej ligi rhythm’and’bluesowych sław. Miało być epicko. Czy faktycznie tak jest?

Czytaj dalej #1090 Teyana Taylor “The Album” (2020)

#1088 Lucy Loone “Looney” (mixtape) (2019)

Tak naprawdę nazywa się Zoey Pilar, a jedną z jej największych idolek jest podobno Melanie Martinez. Przyjmując zaproszenie i wkraczając do świata wokalistki noszącej pseudonim Lucy Loone trudno zakwestionować te rewelacje. Zoey, podobnie jak Melanie, ukrywa się za różowym, cukierkowym kostiumem, a do wyimaginowanej historii i rzeczywistości przemyca swoje naiwne spostrzeżenia o autentycznym świecie.

Czytaj dalej #1088 Lucy Loone “Looney” (mixtape) (2019)

#1081, 1082 BIA “Nice Girls Finish Last: Cuidado” (2018) & Rimon “BBGIRL FOCU$” (2018)

Dwie kolejne bohaterki-debiutantki dzieli Ocean i rodzaj wykonywanej muzyki. Łączy zaś odcinanie się od swoich korzeni i emigracja w poszukiwaniu lepszego jutra. Obie też zadebiutowały w tym samym roku. Dziś cofam się do 2018 roku i sięgam po debiutanckie epki BIA i Rimon.

Czytaj dalej #1081, 1082 BIA “Nice Girls Finish Last: Cuidado” (2018) & Rimon “BBGIRL FOCU$” (2018)

#1073 Kehlani “It Was Good Until It Wasn’t” (2020)

Młoda kobieta podgląda, co dzieje się u sąsiadów. Za swoimi plecami* ma obraz nędzy i rozpaczy – walące się budynki i widmo zbliżającej się katastrofy naturalnej. Przed sobą – niebieskie niebo i palmy. Trawa u sąsiada jest zawsze bardziej zielona? Taki pomysł na fotografie zdobiące album “It Was Good Until It Wasn’t” miała Kehlani. Amerykańska wokalistka koncept ten odnieść może do własnego życia. Po premierze poprzedniej płyty zmagała się ze zdrowotnymi problemami, depresją poporodową i złamanym sercem.

Czytaj dalej #1073 Kehlani “It Was Good Until It Wasn’t” (2020)

#1070, 1071 Kali Uchis “To Feel Alive” (2020) & Honey Gentry “Dreamlover” (2019)

2020 rok przynieść ma nam studyjne płyty od dwóch wokalistek. Jedna z nich, Kolumbijka Kali Uchis, oczekiwanie na swój drugi krążek postanowiła umilić (?) nam mini albumem “To Feel Alive”. Druga, urodzona w Londynie Honey Gentry, zaostrzyła mi apetyt na swoją przyszłą twórczość epką “Dreamlover”. O ich krótkich wydawnictwach przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

Czytaj dalej #1070, 1071 Kali Uchis “To Feel Alive” (2020) & Honey Gentry “Dreamlover” (2019)

#1069 JoJo “Good to Know” (2020)

Joanna Noëlle Levesque, znana szerszej publiczności jako JoJo, zaczynała muzyczną karierę, kiedy emocje wciąż budziła Hilary Duff, Avril Lavigne dopiero wchodziła w dorosłość, a jedną z najpopularniejszych debiutantek była Ciara. I warto dodać, że nie miała wtedy nawet czternastu lat. Kreowana na nową idolkę nastolatek JoJo dość szybko rzucona została na głębokie wody. Znana z hitu “Leave (Get Out)” wokalistka mogla mieć przed sobą świetlaną przyszłość. Dziś wydaje albumy, które trafiają do garstki słuchaczy.

Czytaj dalej #1069 JoJo “Good to Know” (2020)

#1068 Janet Jackson “Janet Jackson’s Rhythm Nation 1814” (1989)

Jej płyta “Control” z 1986 roku może się podobać bądź też nie. Nie można odmówić jej jednak jednego – odważne, wyłamujące się popowo-rhythm’and’bluesowym ramom wydawnictwo uczyniło z Janet Jackson światową gwiazdę. Porzucenie bezpiecznego brzmienia na rzecz czegoś tak odjechanego mogło na dobre przekreślić szansę artystki na muzyczną karierę. Stało się inaczej i Janet zaczęła mieć ochotę na więcej. Znów postawiła wszystko na jedną kartę. Efekt? Jedna z najlepszych kobiecych płyt lat 80.

Czytaj dalej #1068 Janet Jackson “Janet Jackson’s Rhythm Nation 1814” (1989)