#914 Mariah Carey “Caution” (2018)

Diva powróciła. A może raczej nieuchwytna śpiewaczka jak określiła samą siebie w tytule poprzedniego wydawnictwa. Mariah Carey przydomek legenda zyskała już w latach 90., wypuszczając hit za hitem, sprzedając dziesiątki milionów egzemplarzy płyt i czarując pięciooktawowym głosem. Dziś słuchacze mają nowych idoli a i sama Mariah straciła fragmencik swojego wokalnego talentu. Nową płytą wysyła w świat ostrzeżenie, że nie powiedziała (wyśpiewała) jeszcze ostatniego słowa.

Czytaj dalej #914 Mariah Carey “Caution” (2018)

#900 Ravyn Lenae “Crush” (EP) (2018)

Z wyglądu nieco przypomina mi Brandy a od muzycznej strony uchodzić może za daleką krewną Eryki Badu. Dziewiętnastoletnia Ravyn Lenae jest jedną z przedstawicielek nowej rhythm’and’bluesowej sceny. Kontrakt płytowy w kieszeni już ma (zainteresowała się nią oficyna wydawnicza Atlantis, która w swoich szeregach ma m.in. Cardi B, Janelle Monáe, Kehlani i Kelly Clarkson), lecz o debiutanckim długogrającym krążku nic nie wiadomo. Zastępują go na razie epki, które skutecznie wyostrzają apetyt na debiut artystki.

Czytaj dalej #900 Ravyn Lenae “Crush” (EP) (2018)

#898 Kiana Ledé “Selfless” (2018)

Dwudziestojednoletnia Amerykanka Kiana Ledé od dziecka szykowana była na zostanie światową gwiazdą. Kiedy inne trzylatki pod choinkę dostawały lalki, ona cieszyła się z maszyny do karaoke. Kiedy jej rówieśnice po szkole bawiły się na placu zabaw, ona spieszyła na lekcje pianina i śpiewu. A także występowała przed kamerą, bo jej mama uwielbiała nagrywać wystąpienia córki i umieszczać je na portalu dla zdolnych małoletnich. Tam Kiana została odkryta i powili zaczęła pukać do drzwi show biznesu.

Czytaj dalej #898 Kiana Ledé “Selfless” (2018)

#893 H.E.R. “I Used to Know Her: the Prelude” (EP) (2018)

W 2017 roku muzyczną sceną r&b zatrzęsła SZA, która nagrała udany album “CTRL”. W tym roku taką debiutantką osiągającą spore sukcesy i biorącą czynny udział w zmianie warty na rhythm’and’bluesowym panteonie gwiazd miała być Gabriella Wilson, dwudziestojednoletnia Amerykanka działająca jako H.E.R.  Jednak jak jej pierwszego długograja nie było, tak nie ma. Zamiast niego otrzymaliśmy trzecią epkę – “I Used to Know Her: the Prelude”.

Czytaj dalej #893 H.E.R. “I Used to Know Her: the Prelude” (EP) (2018)

#891 Kilo Kish “MOTHE” (EP) (2018)

Wasting my time with you zanuciła Kilo Kish w utworze “Melt” Cheta Fakera a ja już wiedziałam, że czas spędzony z muzyką wciąż kręcącej się po obrzeżach show biznesu wokalistki nie będzie czasem straconym. Chętnie sięgnęłam po epkę “Across”, a w 2016 roku ucieszyłam się na wieść o premierze jej debiutanckiego longplay’a “Reflections in Real Time”. I kiedy ponownie o niej ucichło, łącząca elektronikę z r&b i kobiecym hip hopem Kish postanowiła przypomnieć o sobie epką “MOTHE”.

Czytaj dalej #891 Kilo Kish “MOTHE” (EP) (2018)

#889 Madison Beer “As She Pleases” (EP) (2018)

Historię Justina Biebera każdy mniej więcej kojarzy – nagrywający covery nastolatek zostaje odkryty przez współpracującego z wytwórniami managera. Za tym przyszła wielka sława, spore pieniądze i nie mniejsze kłopoty czy skandale. Justin nie zapomniał jednak, jak ważne dla rozwoju kariery może być czyjeś wsparcie. A nawet tak małe gesty jak wrzucenie na Twittera linku do filmiku znalezionego w otchłani YouTube’a. Niegdyś wylansował Carly Rae Jepsen, a z początkiem 2018 roku swój debiutancki album wydała inna jego podopieczna – Madison Beer.

Czytaj dalej #889 Madison Beer “As She Pleases” (EP) (2018)

#886 Teyana Taylor “K.T.S.E.” (2018)

Kanye’go Westa nazwać można nieszkodliwym dziwakiem, zapatrzonym w siebie facetem lub osobą, która dawno straciła kontakt z rzeczywistością. Z drugiej jednak strony ten sam człowiek od lat zmienia oblicze czarnej muzyki będąc nie tylko dobrym raperem, ale przede wszystkim producentem, który zna się na swojej robocie jak mało kto. A także jest skłonny poświęcać swój czas innym artystom. Produkował już m.in. dla Madonny, Johna Legenda i Christiny Aguilery. W 2018 roku ożywił karierę Teyany Taylor.

Czytaj dalej #886 Teyana Taylor “K.T.S.E.” (2018)