#842 Toni Braxton “Sex & Cigarettes” (2018)

Toni Braxton, autorka takich przebojów jak “Un-Break My Heart”, “You’re Makin’ My High” czy “Breathe Again”, od kilku lat zmaga się nie tylko ze słabnącą popularnością, ale i poważną chorobą, która na długo wyeliminowała ją z występowania. Przed sześcioma laty zasmuciła fanów informacją o zakończeniu muzycznej kariery, by niecały rok później zapowiedzieć swój powrót z nową muzyką. Nagrany w duecie z Babyfacem krążek “Love, Marriage & Divorce” pokazał, że wciąż należy się z nią liczyć. Cztery lata po tej premierze i osiem, jakie minęły od pojawienia się “Pulse”, Braxton uraczyła nas solowym albumem.

Czytaj dalej #842 Toni Braxton “Sex & Cigarettes” (2018)

#836 Rosalie “Flashback” (2018)

Chociaż zawsze bardzo chciałam, nigdy nie udało mi się dotrzymać postanowienia, by uważnie obserwować polską scenę muzyczną w celu wyłapywania debiutantów, którzy za parę lat mogliby stać się mocną marką i śmiało konkurować z najpopularniejszymi artystami. Mimo iż Rosalie – wokalistka, której pierwszej płycie się dziś przyjrzę – nie jest nowicjuszką, jej twórczość dotarła do mnie dopiero po styczniowej premierze “Flashback”. Lepiej późno niż wcale, nie?

Czytaj dalej #836 Rosalie “Flashback” (2018)

#835 Rhye “Blood” (2018)

Jeden z najlepszych debiutów ostatnich lat! Takim zdecydowanym stwierdzeniem zakończyłam swoją recenzję albumu “Woman” – debiutanckiego dzieła duetu Rhye. Płyta ta ukazała się w 2013 roku, a na jej następczynię czekać musieliśmy niemalże pół dekady. Trochę się przez ten czas pozmieniało. Przede wszystkim w samym Rhye, które od 2017 roku funkcjonuje jako solowy projekt, skupiający wokół Mike’a Milosha jedynie muzyków sesyjnych i koncertowy live band.

Czytaj dalej #835 Rhye “Blood” (2018)

#831 Kelela “Take Me Apart” (2017)

Wydawać by się mogło, iż w dzisiejszych czasach wiek rozpoczynania kariery (czy to aktorskiej, czy muzycznej, bo o sportowej nawet nie ma co mówić) jest niski. Może nawet za niski, biorąc pod uwagę, że nie każde cudowne dziecko show biznesu jest w stanie poradzić sobie z narastającą presją. Zaskakują więc przypadki takie, jak Kelela. Amerykańska wokalistka przebiła Leonarda Cohena i debiutancki album wydała w wieku trzydziestu czterech lat.

Czytaj dalej #831 Kelela “Take Me Apart” (2017)

#828, 829, 830 Emeli Sandé “Kingdom Coming EP” (2017) & MØ “When I Was Young EP” (2017) & Kodaline “I Wouldn’t Be EP” (2017)

Brytyjka, Dunka i Irlandczycy – w dzisiejszym wpisie będzie więc międzynarodowo. Emeli Sandé, MØ i zespół Kodaline dzieli wiele, ale na jesieni dopiero co minionego roku połączyło jedno. Zrobili fanom prezenty w postaci epek. Który mini album zostanie ze mną na dłużej?

Czytaj dalej #828, 829, 830 Emeli Sandé “Kingdom Coming EP” (2017) & MØ “When I Was Young EP” (2017) & Kodaline “I Wouldn’t Be EP” (2017)

#820 Taylor Swift “Reputation” (2017)

I don’t trust nobody and nobody trusts me. I’ll be the actress starring in your bad dreams śpiewa Taylor Swift w utworze, który zapowiadał jej szósty studyjny album. Wokalistka, będąca niegdyś ulubienicą Amerykanów, w parę chwil zburzyła swój dotychczasowy wizerunek, zdjęła maskę niewinnej dziewczynki i przestała udawać, że nie dostrzega swojej mocno nadszarpniętej reputacji. Zamiast starać się o dobry PR postanowiła wysłać w świat zabawny komunikat: old Taylor can’t come to the phone right now. Why? Oh, ’cause she’s dead. Jak ta zapowiedź ma się do rzeczywistości?

Czytaj dalej #820 Taylor Swift “Reputation” (2017)

#819 SZA “CTRL” (2017)

Naprawdę nazywa się Solána Imani Rowe a jej sceniczny pseudonim SZA jest niczym innym jak skrótem od Sovereign Zig-Zag Allah. Krążyła od 2011 roku po obrzeżach show biznesu, by w 2017 roku wydać debiutancki album, który szybko zdobył popularność i uznanie wśród fanów czarnych brzmień. Na naszych oczach wyrosła nowa gwiazda r&b, proponująca jednak coś więcej niż tylko r&b.

Czytaj dalej #819 SZA “CTRL” (2017)