RECENZJA: Sabrina Claudio “Based on a Feeling” (2022) (#1305)

Amerykańska wokalistka Sabrina Claudio od lat krąży wokół gwiazdorskiej satelity, nie mając na koncie większych przebojów, lecz nagrywając co jakiś czas u boku słynniejszych znajomych po fachu (m.in. Zayn, Alicia Keys, The Weeknd). Ostatnio postanowiła przygotować kilka piosenek do słuchania przy świecącej choince, a dziś wraca z krążkiem, który jeszcze bardziej podniesie temperaturę letnich wieczorów.

Czytaj dalej RECENZJA: Sabrina Claudio “Based on a Feeling” (2022) (#1305)

RECENZJA: Anaiis “This Is No Longer a Dream” (2021) (#1303)

Pochodząca z Senegalu, a urodzona we Francji wokalistka Anaiis długo błąkała się po świecie, zanim odnalazła swoje miejsce. Po Francji przyszła pora na pomieszkiwanie w Irlandii i powrót do rodzinnego Senegalu, skąd zawędrowała do Stanów Zjednoczonych zostając studentką jednej z amerykańskich artystycznych uczelni. Jednak pierwsze kompozycje zamajaczyły na horyzoncie, gdy Anaiis osiadła w Londynie. W stolicy Zjednoczonego Królestwa jej muzyczna kariera ruszyła z kopyta.

Czytaj dalej RECENZJA: Anaiis “This Is No Longer a Dream” (2021) (#1303)

RECENZJA: Kehlani “Blue Water Road” (2022) (#1301)

Amerykańska wokalistka Kehlani zaprosiła nas na ostatniej płycie do swojej posiadłości, w której nie działo się najlepiej. Przetoczyło się przez nią kilka nieszczęść, które zostawiły spory ślad na duszy artystki. Dwa lata później narracja jej kolejnego wydawnictwa jest zgoła inna. Pozująca na plaży Kehlani Ashley Parrish zdaje się nas zapewniać, iż jest spokojna i pogodzona ze sobą jak nigdy wcześniej.

Czytaj dalej RECENZJA: Kehlani “Blue Water Road” (2022) (#1301)

RECENZJA: Selah Sue “Persona” (2022) (#1299)

Gdy belgijska wokalistka Selah Sue (a właściwie Sanne Putseys) pojawiła się w 2010 roku z singlem “Raggamuffin”, szybko stała się europejską sensacją, która zbierała zaproszenia na muzyczne festiwale, a o supportowanie poprosił ją sam Prince. Zaś od lat batony Kinder Bueno nie kojarzą mi się z niczym innym, jak tylko z jej kompozycją “This World”, którą wykorzystano w pamiętnej reklamie. I aż szkoda, że dziś artystka tak z rzadka dzieli się nowymi utworami.

Czytaj dalej RECENZJA: Selah Sue “Persona” (2022) (#1299)

RECENZJA: BANKS “Serpentina” (2022) (#1295)

Gdy wydawała w 2014 roku swój debiutancki album “Goddess”, byliśmy świadkami niemałej popularności gatunku PBR&B zwanego też alternatywnym r&b. Na scenę weszły wówczas takie artystki jak FKA twigs, Tinashe czy właśnie ona, BANKS. Jak bardzo show biznes jest bezlitosny i jak szybko o tobie zapomina, amerykańska wokalistka przekonała się dość szybko. Dziś wydaje album z ramienia wytwórni AWAL wspierającej niezależnych twórców.

Czytaj dalej RECENZJA: BANKS “Serpentina” (2022) (#1295)

RECENZJA: Kaina “It Was a Home” (2022) (#1283)

Miękki głos, choć wystarczająco ostry, by przypomnieć ci, co może się stać, gdy podejdziesz zbyt blisko słońca – takimi enigmatycznymi słowami swoją postać opisuje Kaina Castillo, urodzona w Chicago wokalistka o wenezuelsko-gwatemalskich korzeniach. Zwróciła na siebie uwagę w 2019 roku albumem zatytułowanym, a jakże, “Next to the Sun”, a przed paroma tygodniami wydała krążek, który – jak na razie – jest moją ulubioną premierą 2022 roku.

Czytaj dalej RECENZJA: Kaina “It Was a Home” (2022) (#1283)

RECENZJA: Sevdaliza “Raving Dahlia” (EP) (2022) (#1282)

Irańska wokalistka Sevdaliza swoimi dwoma albumami “ISON” i “Shabrang” dorobiła się statusu tajemniczej divy, której piosenki są wielowarstwowe i nieraz trudne do rozszyfrowania. Aby nieco osłodzić nam oczekiwanie na ukazanie się kolejnego longplay’a przygotowała epkę “Raving Dahlia”. Po tym co usłyszałam, obawiam się kolejnych projektów stacjonującej w Holandii artystki.

Czytaj dalej RECENZJA: Sevdaliza “Raving Dahlia” (EP) (2022) (#1282)