RANKING: 10 najlepszych duetów Nicki Minaj z kobietami

Za kilka godzin w Łodzi odbędzie się pierwszy koncert Nicki Minaj, najpopularniejszej od paru lat raperki, w naszym kraju. Artystka przemierza świat razem z Juice WRLD, a w swojej dyskografii ma niezliczona ilość kolaboracji z innymi męskimi przedstawicielami męskiej ceny r&b/hip hop. Dlatego dziś postanowiłam wybrać dziesiątkę moich ulubionych piosenek, które Minaj nagrała z innymi kobietami. #girlpower.

10. THE BOYS (2012) & Cassie

Amerykańska wokalistka Cassie jest przykładem tego, że kariera nie jest dla wszystkich. Nieważne, jak niezły i zauważalny debiut zaliczasz. Co jakiś czas próbuje o sobie przypomnieć. W 2012 roku wpadła nawet na pomysł podarowania utworu “The Boys” Nicki Minaj. Ta dograła swoje wersy i umieściła kawałek na reedycji drugiej płyty. Efekt jest całkiem zabawny i przebojowy, choć dzisiaj takie brzmienia (popowo-dancehallowo-hip hopowe) nie brzmią zbyt świeżo. Ale zawsze fajnie przypomnieć sobie wakacje sprzed tych paru lat.

9. FLY (2010) & Rihanna

Kiedy myślę Nicki Minaj & Rihanna, na myśl od razu przychodzi mi kawałek “Raining Men”, który te dwie zarejestrowały na potrzeby płyty “Loud” Fenty. W tym samym roku ukazała się jednak ich inna kolaboracja, o której miło mi było sobie przypomnieć. Ballada “Fly” nie zachwyca może jakoś bardzo, ale plusuje warstwą liryczną, która motywuje do walki o nasze marzenia.

8. BED OF LIES (2014) & SKYLAR GREY

2014 rok był dla Nicki słodko-gorzkim okresem. Z jednej strony rzuciła nam kilka piosenek, o których wciąż się pamięta (nawet jeśli jedną z nich jest głupiutka “Anaconda”), z drugiej próbowała zostać zdetronizowana przez Iggy Azaleę. A prywatnie? Rozstała się z długoletnim ukochanym, któremu poświęciła popową, klawiszową balladę “Bed of Lies”, w której wpadający w ucho, smutny refren wykonuje Skylar Grey.

7. I’M OUT (2013) & Ciara

Zanim Minaj zaprzyjaźniła się z Arianą Grande, łączyła ją krótka, ale intensywna znajomość z Ciarą. Zapomniana księżniczka crunk’n’b gościła dwukrotnie Nicki na swoim imiennym krążku wydanym w 2013 roku. “Livin’ It Up” nie warto zawracać obie głowy, ale już “I’m Out” robi niezłe wrażenie, łącząc elektroniczo-rhythm’and’bluesowy bit z ognistym rymowaniem raperki i agresywnymi, lecz niepozbawionymi pewnej słodkości wokalami Ciary.

6. FEEL INSIDE (2011) & MARY J. BLIGE

Mary J. Blige miała już okazję nagrywać z takimi raperkami jak Foxy Brown, Lil Kim i Missy Elliott. Do remixu swej kompozycji “Feel Inside” z albumu “My Life II… The Journey Continues (Act 1)” zaprosiła jednak dopiero raczkującą Minaj. Tym samym wykreśliła z utworu Nasa, który pojawiał się w oryginale. Co ciekawe ten oldskulowy kawałek z pochodzącą z Trynidadu i Tobago raperką nie miał się oficjalnie ukazać. Wyciekł do sieci jakiś czas po premierze krążka, ale uważam, że dobrze się stało. Te dwie dobrze razem brzmią i mam nadzieję, że coś jeszcze kiedyś nagrają.

5. THE LIGHT IS COMING (2018) & ARIANA GRANDE

Ariana Grande i Nicki Minaj od pewnego czasu są psiapsiółkami. Nie tylko na gruncie prywatnym, ale i zawodowym. Mają już kilka wspólnych piosenek, ale żadna z nich nie może równać się wydanemu w ubiegłym roku kawałkowi “The Light Is Coming”. To oparty na nowoczesnym, ożywionym, odpowiednio szybkim, hip hopowym bicie numer, w którym pozwalająca sobie na melorecytację Grande staje się interesującą, choć słodką partnerką dla zadziornej Minaj.

4. FEELING MYSELF (2014) & BEYONCÉ

Przy remixie “Flawless” Nicki i Beyoncé tak dobrze się pracowało, że postanowiły razem stworzyć coś jeszcze. Z tej współpracy wyszła zadziorna, budząca sporo kontrowersji przez dwuznaczną warstwę liryczną piosenka. Można dyskutować, czy te dwie dzierżące tytuł królowych w swoich dziedzinach nie zasługują na lepszy numer, ale ciemne “Feeling Myself” może się podobać. Mnie przyciąga wykonanym jakby od niechcenia przez Knowles refrenem i niezłymi nawijkami Minaj.

3. THE CRYING GAME (2014) & JESSIE WARE

Nie tylko wspomniana już Cassie napisała piosenkę na swoją płytę, a następnie podarowała ją Nicki Minaj. Przed pięcioma laty to samo zrobiła… Jessie Ware. Pamiętam, że długo nie mogłam wyjść z szoku, że drogi tych dwóch kiedykolwiek mogły się przeciąć. A jednak. Połączyło je złamane serce. Bo właśnie o tym obie zawodzą w elektrosoulowym, balladowym nagraniu “The Crying Game”.

2. COCO CHANEL (2018) & FOXY BROWN

Niby na nowym krążku Nicki zatytułowanym “Queen” pojawia się sporo gości, lecz najbardziej elektryzującą kolaboracją była ta z niegdyś hejtującą Minaj raperką Foxy Brown. Ich wspólny numer “Coco Chanel” jest ciemną, łączącą klimat nocnego Nowego Jorku z karaibskimi korzeniami Oniki kompozycją. Chciałabym, by raperki zamiast się ze sobą kłócić, częściej próbowały współpracować. Wyszłoby to nie tylko nam, ale przede wszystkim im na dobre. Awanturników nikt nie lubi.

1. WOOHOO (2010) & CHRISTINA AGUILERA

Przyjęło się mówić, że Christina Aguilera za sprawą swojego niedocenionego albumu “Bionic” przedstawiła światu Się i Nicki Minaj. Coś w tym jest, bo popularność obu rozkwitła po 2010 roku. Utwór “Woohoo”, do którego Xtina zaprosiła Nicki, jest wpadająca w ucho, niegrzeczną kompozycją łączącą elementy takich gatunków jak elektro, r&b i dancehall. Aguilera nieźle dobrała sobie koleżankę, bo ciężko powiedzieć, by Minaj była szarą myszką, która nie pasowałaby do seksualnej tematyki kawałka.

4 Replies to “RANKING: 10 najlepszych duetów Nicki Minaj z kobietami”

  1. Szczerze mówiąc nigdy specjalnie nie ciągnęło mnie do Nicki, ale milej patrzę na nią odkąd wydała Queen – wiem, że to nienajlepsza płyta ogólnie, ale słuchając jej nie dostrzegam takiego kiczu, jaki momentami pojawiał się na jej poprzednich albumach. Z wymienionych duetów lubię Coco Chanel i the light is coming.
    Pozdrawiam,
    http://www.reckless-serenade.pl

  2. Obejrzałam “The Boys” i nie mogę uwierzyć, że to Cassie… Cieszy mnie obecność “The Light is Coming”, bo kawałek mi się podoba, ale w chwili ukazania się miałam wrażenie, że tylko ja jestem jego zwolenniczką. Przyznam też, że lubię sobie wrócić do “Bang Bang” z Jessie J i Grande.
    Pozdrawiam. 🙂

  3. Zastanawiam się co jeszcze można by tu dodać… Lubię Side To Side z Arianą i Dumb Blonde z Avril. Woman Like Me z Little Mix i Bang Bang z Jessie J też są spoko. Z Twojego zestawienia lubię najbardziej I’m Out, o którym kompletnie zapomniałam. Pora sobie przypomnieć.

    Nowy post, zapraszam
    http://scarlett95songs.blogspot.com/

  4. Akurat kolaboracje Nicki ma całkiem udane. Może dlatego, że jest w czym wybierać po prostu. Brakuje mi tutaj kawałka “Side to Side” 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *