#965 Rammstein “Rammstein” (2019)

Nie wydawali nowej muzyki przez dekadę, ale wystarczyła krótka zapowiedź powrotnego singla, by zdobiąca okładkę płyty zapałka przemieniła się w prawdziwy dynamit. To nie była iskierka. To był pożar. O Rammstein znów się mówiło, mówi i mówić będzie. Bo “Rammstein” (a według niektórych źródeł album w ogóle pozbawiony tytułu) jest nie tylko jedną z najlepszych cegiełek budujących dyskografię Niemców, ale i jedną z najmocniejszych tegorocznych premier.

Czytaj dalej #965 Rammstein “Rammstein” (2019)

#960 Bob Dylan “Blonde on Blonde” (1966)

W 1965 roku Bob Dylan zainicjował sporą rewolucję w swojej twórczości. Postanowił odejść od folkowych nagrań na rzecz grania bardziej rock&rollowego. Zebrał zespół i postanowił stworzyć rockową trylogię. Jej pierwszym elementem był album “Bringing It All Back Home”. Drugim zaś wydany parę miesięcy później “Highway 61 Revisited”. Całość wieńczy “Blonde on Blonde”, które przysporzyło muzykowi najwięcej trudności.

Czytaj dalej #960 Bob Dylan “Blonde on Blonde” (1966)

#958 David Bowie “Aladdin Sane” (1973)

Jest druga połowa 1972 roku. Brytyjski wokalista David Bowie jest już ważnym graczem na europejskiej scenie, a jego ostatnie albumy “Hunky Dory” i (a może raczej przede wszystkim) “The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars” cieszą się sporym uznaniem. Na drugim z nich artysta przedstawił swoje alter ego, Ziggy’ego Stardusta, przybysza z odległej galaktyki. We wrześniu Bowie zabrał Ziggy’ego do Ameryki. I zainspirowany tym miejscem napisał nowy rozdział swojej kariery.

Czytaj dalej #958 David Bowie “Aladdin Sane” (1973)

#944 Hozier “Wasteland, Baby!” (2019)

Tegoroczny mini album jest rewelacyjnym powrotem i zapowiedzią czegoś naprawdę pięknego i porywającego – pisałam w zakończeniu recenzji epki, którą irlandzki wokalista Hozier oddał w nasze ręce w drugiej połowie 2018 roku. Za nią, na początku marca, przyszła nowa studyjna płyta artysty, “Wasteland, Baby!”. Moje oczekiwania były spore, bo sam Hozier już pierwszym albumem zawiesił sobie wysoko poprzeczkę. Długi czas oczekiwania na następcę imiennego dzieła tylko tę ekscytację zwiększał.

Czytaj dalej #944 Hozier “Wasteland, Baby!” (2019)

#926 Elle King “Shake the Spirit” (2018)

I’m not America’s sweetheart but you love me anyway śpiewała w jednym z bardziej żywiołowych kawałków ze swojego debiutu Elle King. Przewidziała tym samym przyszłość, bo choć singiel “Ex’s & Oh’s” hulał po listach przebojów aż miło, pięć minut niepokornej Amerykanki szybko dobiegło końca. King nie jest jednak osobą, która by się tym przejmowała. Nie spieszyła się z wydaniem następcy “Love Stuff”. Powoli komponowała i pisała, choć na brak inspiracji narzekać nie mogła.

Czytaj dalej #926 Elle King “Shake the Spirit” (2018)

#912 Elle King “Love Stuff” (2015)

Burza blond włosów. Idealne kreski na powiekach. Pyzata buzia. Amerykańską wokalistkę Elle King (a właściwie Tanner Elle Schneider) zapamiętuje się nie tylko ze względu na wyrazisty image, ale przede wszystkim głos, który skrywa się w środku tego sympatycznego opakowania. Artystka pojawiła się na scenie już w 2012 roku, lecz na swoje pięć minut jeszcze trochę musiała poczekać. Jej singiel “Ex’s & Oh’s” stał się niespodziewanym hitem a ona sama nową ulubienicą Amerykanów, choć śpiewa o sobie, że ta rola zupełnie do nie nie pasuje.

Czytaj dalej #912 Elle King “Love Stuff” (2015)

#895 Shakira “Dónde Están los Ladrones?” (1998)

Po pewnym incydencie sprzed ponad dwudziestu lat Shakira z pewnością nie tylko zatrudniła dodatkowych bodyguardów, ale i zaczęła robić to, co każdy student w bólach piszący magisterkę – efekty swojej pracy zapisuje na kilku nośnikach, by nagle nie zostać z niczym. Owy pech polegający na stracie materiału spotkał Kolumbijkę po stworzeniu piosenek na następcę “Pies Descalzos”. Na jednym z lotnisk jej bagaż z nagraniami został skradziony*. Gdzie są ci złodzieje pyta tytułem swojej drugiej płyty Shakira. Zabrali materiały, ale nie umiejętności wokalistki w pisaniu niezłych utworów.

Czytaj dalej #895 Shakira “Dónde Están los Ladrones?” (1998)