#1064 Tom Waits “Blue Valentine” (1978)

Za swój poprzedni album, “Foreign Affairs”, Tom Waits zebrał mieszane recenzje. Wiele osób zarzucało mu prezentowanie w kółko jednej i tej samej piosenki utrzymanej w niechlujnej jazzowej stylistyce przełomu lat 40. i 50. Krótko mówiąc Waits doszedł do ściany. I nawet jeśli lubię wracać do jego starszych kompozycji, kolejna płyta utrzymana w klimacie pijanego jazzu mogła podważyć jego wizerunek jako wszechstronnego muzyka. 

Czytaj dalej #1064 Tom Waits “Blue Valentine” (1978)

#998 Tom Waits “Foreign Affairs” (1977)

Chociaż przed paroma laty zdarzyło mi się słuchać pojedynczych kompozycji Toma Waitsa (szczególnie podsłuchanego w jednym z odcinków “The Walking Dead” nagrania “Hold On”), jego pierwszą uważnie przesłuchaną przeze mnie płytą było “Foreign Affairs”. Zaintrygowała mnie ciemna, utrzymana w stylistyce filmów noir okładka oraz bijąca z zawartej na niej fotografii tajemniczość. Ponoć wielu krytyków kręci nosem na czwarte dzieło Waitsa, ale ja mam do niego sporą słabość i najzwyklejszy sentyment.

Czytaj dalej #998 Tom Waits “Foreign Affairs” (1977)

#951 Tom Waits “Small Change” (1976)

Miesiące po premierze rewelacyjnego albumu “The Heart of Saturday Night” Tom Waits spędził w podróży między miastami nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale i Europy. Bynajmniej nie zwiedzając, lecz dzieląc się swoją twórczością z coraz liczniejszą liczbą fanów. Jeden z występów zarejestrował (ukazał się później pod szyldem “Nighthawks at the Diner”), a później rzucił w wir pracy nad nowym studyjnym krążkiem. Wydana we wrześniu 1976 roku płyta “Small Change” uznawana jest za jedną z jego najlepszych.

Czytaj dalej #951 Tom Waits “Small Change” (1976)

#781 Tom Waits “The Heart of Saturday Night” (1974)

Minęło półtora roku od ukazania się “Closing Time”, debiutanckiej płyty amerykańskiego wokalisty Toma Waitsa. List bestsellerów nie podbiła i być może nigdy nie pomogłaby artyście w dotarciu do większej grupy słuchaczy, gdyby nie… inni wykonawcy, którzy chętnie coverowali poszczególne kompozycje. Otworzyło to przed Waitsem wiele drzwi i pozwoliło na koncertowanie u boku m.in. Franka Zappy. “The Heart of Saturday Night” Tom wydawał już z pozycji nowej gwiazdy muzyki. Może nie takiej, co świeci bardzo mocno, ale mającej swoje grono odbiorców.

Czytaj dalej #781 Tom Waits “The Heart of Saturday Night” (1974)

#755 Tom Waits “Closing Time” (1973)

Początek lat 70.  Dwudziestojednoletni Tom Waits w każdy poniedziałkowy wieczór przygrywa gościom mieszczącego się w Los Angeles klubu Troubadour. Jego repertuar składa się głównie z coverów Boba Dylana, choć od czasu do czasu prezentuje coś autorskiego. Na jednym z takich koncertów do kotleta wypatruje go Herb Cohen, który zostaje jego menedżerem. Dzięki kontaktom mężczyzny Waits ma okazję nagrać parę demówek, a niedługo potem podpisać kontrakt płytowy z labelem Asylum. Ot, prosta historia jednego z najważniejszych amerykańskich wokalistów.

Czytaj dalej #755 Tom Waits “Closing Time” (1973)