#961 Emily Blue “*69” (EP) (2018)

Na swoim profilu na Facebooku Emily Blue opisuje swoją muzykę następującymi słowami: wibrująca, neurotyczna, miksująca gatunki. Jako swoje największe inspiracje wymienia St. Vincent, Solange, Kimbrę i Björk. Myślę sobie – jak ciekawie. Nie ma co jednak przywiązywać się do jej słów. Na wydanej w 2018 roku epce “*69” i tak podąża własną drogą.

Czytaj dalej #961 Emily Blue “*69” (EP) (2018)

#957 Ashley Tisdale “Symptoms” (2019)

Pamiętacie te czasy, kiedy Disney Channel faktycznie lansował nowe gwiazdy? To w końcu w produkowanych przez studio Disney’a filmach i serialach pierwsze kroki stawiali m.in. Miley Cyrus, Selena Gomez czy Demi Lovato. Moją ulubienicą była jednak Ashley Tisdale, a produkcje, w których się pojawiała (przede wszystkim “Nie ma to jak hotel” i “High School Musical”) mogłam oglądać godzinami. Samo granie szybko przestało jej wystarczać.

Czytaj dalej #957 Ashley Tisdale “Symptoms” (2019)

#956 P!nk “Hurts 2B Human” (2019)

No to niezłą nam ta P!nk zrobiła niespodziankę. Nie zdążyła dotrzeć do Polski w ramach promocji albumu “Beautiful Trauma”, a już piosenki z tego wydawnictwa będą walczyć o miejsce na setliście z tegorocznymi premierami. Jak Amerykanka sama wyznała, po ukazaniu się poprzedniego krążka była tak bardzo przepełniona weną, że aż hurtowo nagrywała nowe kawałki. Miała być epka, ostatecznie wyszła jej pełna płyta, po której przesłuchaniu myślę sobie, że z tym EP to nie był taki zły pomysł.

Czytaj dalej #956 P!nk “Hurts 2B Human” (2019)

#955 Marina “Fear” (2019)


Są tylko dwie emocje: miłość i strach – przekonuje nas Marina Diamandis. Brytyjska wokalistka szczodrze wynagrodziła swoim wielbicielom długi urlop, na jaki udała się po premierze albumu “FROOT”. Pod koniec kwietnia oddała bowiem w nasze ręce dwupłytowe wydawnictwo “Love + Fear”. Jego pierwszą część, tę poświęconą miłości i jasnej stronie życia, niespodziewanie opublikowała kilkanaście dni temu. Z “Fear” nie ujawniła zaś ani jednego kawałka, skutecznie pompując moje zainteresowanie tym epizodem.

Czytaj dalej #955 Marina “Fear” (2019)

#954 LSD “Labrinth, Sia & Diplo Present… LSD” (2019)

Ona jest australijską wokalistką, która potencjalnymi przebojami potrafi sypać jak z rękawa. On brytyjskim muzykiem i producentem, który zasłynął nagrywając duet z Emeli Sandé. Spotkali się, wyczuli między sobą muzyczną chemię. Zaprosili do swojego teamu ekscentrycznego amerykańskiego DJ’a, by pokolorował ich utwory. Czy LSD może być zdrowe? Tak, o ile jest zespołem, który tworzą Labrinth, Sia i Diplo.

Czytaj dalej #954 LSD “Labrinth, Sia & Diplo Present… LSD” (2019)

#950 Marina “Love” (2019)

Po zakończeniu działań promocyjnych towarzyszących średnio udanej erze “FROOT” brytyjska wokalistka Marina & The Diamonds udała się na długi, zasłużony urlop. W rzeczywistości wyruszyła na poszukiwanie nowych inspiracji. I własnej tożsamości. Efektem tej podróży wgłąb siebie była niespodziewana zmiana muzycznego pseudonimu. Artystka pozbyła się z niego diamencików i stała się po prostu Mariną. Wciąż nad tym ubolewam, ale w końcu ważniejsza jest muzyka. A ta spadła na nas niespodziewanie.

Czytaj dalej #950 Marina “Love” (2019)

#946 Kerli “Shadow Works” (2019)

Chyba niewiele jest tak wytrwałych wokalistek, co Kerli. I tak pechowych. Pochodząca z Estonii artystka od lat pukała do drzwi show biznesu. Przerzucana była z wytwórni do wytwórni. Przeszło dziesięć lat temu los się do niej w końcu uśmiechnął i na sklepowe półki wjechał jej debiut “Love Is Dead”. Potem przyszła pora na odciśnięcie swego piętna na paru soundtrackach i pisanie dla innych sław. A drugi krążek? Kerli na ponad dekadę usunęła się w cień, a dziś tytułem powrotnego wydawnictwa chce nam powiedzieć, że to wycofanie się dobrze na nią podziałało.

Czytaj dalej #946 Kerli “Shadow Works” (2019)