#976 Mark Ronson “Late Night Feelings” (2019)

Mark Ronson to prawdziwy człowiek renesansu. Produkuje, czasem robi za DJ’a, opanował grę na wielu instrumentach, pisze teksty. Potrafi znaleźć wspólny język z Macy Gray, Christiną Aguilerą, Lady Gagą, Queens of the Stone Age i Lily Allen. Na koncie ma Oscara (za “Shallow”), kilka statuetek Grammy i rekord Guinnessa za utwór “Uptown Funk”. I chociaż najczęściej stoi w cieniu swoich przyjaciół, co jakiś czas wydaje płyty pod własnym nazwiskiem.

Czytaj dalej #976 Mark Ronson “Late Night Feelings” (2019)

#974 Madonna “Madame X” (2019)

Madame X jest tajnym agentem, który podróżuje po świecie i zmienia tożsamość – mówiła przed premierą swojej czternastej studyjnej płyty legendarna Madonna. Na swój nowy krążek kazała nam czekać cztery lata, rzucając się w wir innych projektów (głównie kosmetyczno-charytatywnych) i odbywając podróże, które zainspirowały ją do stworzenia “Madame X”. Z takim efektem, że życzyłabym sobie, by jej wędrówka po świecie szybko się nie zakończyła.

Czytaj dalej #974 Madonna “Madame X” (2019)

#973 Ellie Goulding “Delirium” (2015)

Czytelnicy mojej strony z pewnością zauważyli, iż są wykonawcy, którzy niezbyt często goszczą na łamach The Rockferry. Czasem wynika to z mojego nikłego zainteresowania danymi brzmieniami, czasem z powodu tego, iż czyjaś muzyka po prostu mi nie leży. Brytyjska wokalistka Ellie Goulding już swoim debiutem, “Lights”, przebiła się do drugiej grupki. Pogoda i wizja zbliżających się wakacji skłania jednak do sięganie po muzykę prostą, łatwą i przyjemną. Stwierdziłam więc, że pora przekonać się, jak wypada wydana 2015 roku płyta Goulding, “Delirium”.

Czytaj dalej #973 Ellie Goulding “Delirium” (2015)

#967 Carly Rae Jepsen “Dedicated” (2019)

Znana z wielkiego przeboju “Call Me Maybe” Kanadyjka Carly Rae Jepsen cztery lata kazała swoim fanom czekać na następcę albumu “Emotion” – płyty, która sporo zmieniła. Nie przyniosła może wokalistce nowych hitów i nie odebrała jej tytułu one hit wonder, ale sprawiła, że zyskała szacunek krytyków. Ja sama przekonałam się, że da się jeszcze nagrać smaczną popową płytę. “Dedicated” sporo więc obiecywało.

Czytaj dalej #967 Carly Rae Jepsen “Dedicated” (2019)

#963, #964 Magdalena Bay “Day/Pop” & “Night/Pop” (EPs) (2019)

Po wpisaniu w Google frazy “Magdalena Bay” dowiadujemy się, iż jest to licząca pięćdziesiąt kilometrów zatoka oddzielająca część Meksyku od Oceanu Spokojnego, najbardziej znana ze względu na występowanie pływacza szarego – jednego z morskich ssaków. Amerykański duet Magdalena Bay zainspirował się jednak czymś kompletnie innym – imieniem i nazwiskiem osoby, z którą jeden z jej członków korespondował przez pewien czas. Mi jednak bardziej pasowałaby pierwsza geneza, gdyż muzyka Magdalena Bay jest jak ten ssak – dość niezwykła i warta zaobserwowania.

Czytaj dalej #963, #964 Magdalena Bay “Day/Pop” & “Night/Pop” (EPs) (2019)

#961 Emily Blue “*69” (EP) (2018)

Na swoim profilu na Facebooku Emily Blue opisuje swoją muzykę następującymi słowami: wibrująca, neurotyczna, miksująca gatunki. Jako swoje największe inspiracje wymienia St. Vincent, Solange, Kimbrę i Björk. Myślę sobie – jak ciekawie. Nie ma co jednak przywiązywać się do jej słów. Na wydanej w 2018 roku epce “*69” i tak podąża własną drogą.

Czytaj dalej #961 Emily Blue “*69” (EP) (2018)