
Debiutancki album Alizée, “Gourmandises”, jest jedną z tych płyt, które nie powstały przypadkiem. Za jej narodzinami stoi historia jak z popowej bajki – młoda wokalistka została zauważona w programie talent show, gdzie jej głos przyciągnął uwagę dwóch potężnych nazwisk francuskiej sceny, producenta Laurent Boutonnat oraz ikony piosenki Mylène Farmer. Zafascynowani jej potencjałem, wzięli ją pod swoje skrzydła i stworzyli produkt, który w 2000 roku wprowadził sporo świeżości we francuskim popie. “Gourmandises” nie jest więc jedynie debiutem nastoletniej dziewczyny, ale starannie wyreżyserowanym wejściem na scenę.


