#1085 Azealia Banks “Fantasea” (mixtape) (2012)

Mixtape jest przybierającym formę płyty zbiorem piosenek, który dopiero marzący o dużej karierze artyści wydają w celu lepszego rozreklamowania się pośród potencjalnych fanów. Z tej formy skorzystała Azealia Banks, która przed premierą debiutanckiego albumu postanowiła udowodnić nam, że warto na niego poczekać. Jednocześnie sama wydawała się być osobą, która nie ma sprecyzowanego pomysłu na jego brzmienie. W efekcie jej mixtape “Fantasea” to misz-masz styli, bitów i kombinowania z własnym rymowaniem.

Czytaj dalej #1085 Azealia Banks “Fantasea” (mixtape) (2012)

#1081, 1082 BIA “Nice Girls Finish Last: Cuidado” (2018) & Rimon “BBGIRL FOCU$” (2018)

Dwie kolejne bohaterki-debiutantki dzieli Ocean i rodzaj wykonywanej muzyki. Łączy zaś odcinanie się od swoich korzeni i emigracja w poszukiwaniu lepszego jutra. Obie też zadebiutowały w tym samym roku. Dziś cofam się do 2018 roku i sięgam po debiutanckie epki BIA i Rimon.

Czytaj dalej #1081, 1082 BIA “Nice Girls Finish Last: Cuidado” (2018) & Rimon “BBGIRL FOCU$” (2018)

#1062, 1063 Lava La Rue “Letra” (2018) & Chynna “In Case I Die First” (2019)

Sporo u mnie było ostatnio wpisów o uznanych, działających od lat wykonawcach, więc dla równowagi wracam do przedstawiania debiutantów. Dwie bohaterki dzisiejszego artykułu łączy jedno – obie są/były raperkami. Dzieli za to cała reszta. Począwszy od pochodzenia (Londyn – Filadelfia), stażu (jedna debiutowała w 2014, druga w 2018), podejścia do hip hopowych brzmień (tego dowiecie się z recenzji).

Czytaj dalej #1062, 1063 Lava La Rue “Letra” (2018) & Chynna “In Case I Die First” (2019)

#1056, 1057 Biig Piig “No Place for Patience, vol. 3” (2019) & Kaiit “Live from Her Room” (2018)

Po ostatnich wizytach na muzycznych podwórkach Londynu mam dla was coś bardziej egzotycznego, nawet jeśli ostatecznie obecne miejsca zamieszania dwóch kolejnych bohaterek moich artykułów wspierających mało znanych twórców są dość oczywiste. Jedna z nich więcej czerpie z kultury państwa, w którym się wychowywała. Druga zaś sprawia wrażenie osoby, która zaczęła karierę o jakieś dwadzieścia lat za późno.

Czytaj dalej #1056, 1057 Biig Piig “No Place for Patience, vol. 3” (2019) & Kaiit “Live from Her Room” (2018)

#1055 Toni Braxton “More Than a Woman” (2002)

Dwa lata po ognistym (i, moim zdaniem, bardzo udanym) krążku “The Heat” i rok po nie do końca potrzebnym świątecznym wydawnictwie “Snowflakes” obdarzona głębokim, aksamitnym głosem Toni Braxton postanowiła zaskoczyć słuchaczy swoim kolejnym albumem. Tytuł podpatrzyła u Aaliyah, pomysły podebrała Mariah Carey. Ile w tym jest jeszcze samej Braxton?

Czytaj dalej #1055 Toni Braxton “More Than a Woman” (2002)

#1047 Whitney Houston “My Love Is Your Love” (1998)

Znaczną część lat 90. Whitney Houston spędziła na planach filmowych. Dwa kinowe obrazy przyniosły jej fanom także i soundtracki. Bank rozbił “The Bodyguard”, który promowały takie przeboje jak “Run to You”, “I Have Nothing” oraz nieśmiertelny cover “I Will Always Love You”. W końcu pod koniec lat 90. artystka powróciła z albumem, który jest tylko i wyłącznie jej.

Czytaj dalej #1047 Whitney Houston “My Love Is Your Love” (1998)

#1008 Little Simz “Grey Area” (2019)

Simbiatu ‘Simbi’ Abisola Abiola Ajikawo, nigeryjska raperka wychowująca się Wielkiej Brytanii, należy do najbardziej zapracowanych kobiet na hip hopowej scenie. Może i niedawno zdmuchnęła dwadzieścia pięć świeczek na urodzinowym torcie, ale ma już na koncie kilka epek, cztery mixtape’y i trzy studyjne albumy. Ten ostatni, zatytułowany “Grey Area”, ukazał się w 2019 roku. Jeśli płyta ta nie znajdzie się w końcoworocznych podsumowaniach najlepszych brzmień ostatnich miesięcy, znaczyć to będzie tylko tyle, że ktoś dobrej muzyki szukał nie tam, gdzie trzeba.

Czytaj dalej #1008 Little Simz “Grey Area” (2019)