RECENZJA: M.I.A. “MATA” (2022) (#1350)

Gdy wydawała swoją poprzednią płytę, mówiła, iż stawia w tym miejscu kropkę i nie planuje kolejnych krążków. Mathangi Arulpragasam nie potrafi jednak wytrzymać bez muzyki. Zrobiła sobie tylko dłuższą przerwę od nagrywania płyt, przejrzała szuflady i poudzielała się w cudzych utworach. Zdobyła nawet swój pierwszy numer jeden na amerykańskiej liście przebojów występując u boku Travisa Scotta. Z własną twórczością ponownie nie ma szans na dotarcie do każdego.

Czytaj dalej RECENZJA: M.I.A. “MATA” (2022) (#1350)

RECENZJA: Megan Thee Stallion “Traumazine” (2022) (#1330)

Przeszło trzydzieści milionów słuchaczy w serwisie Spotify i dwa numery jeden na amerykańskiej liście magazynu Billboard – Megan Thee Stallion ma za sobą udane dwa lata. Singiel “Savage”, do którego dograła się sama Beyoncé po drugiej stronie Oceanu święcił triumfy w 2020 roku, a kilka miesięcy później w atmosferze skandalu wylansowany został kawałek “WAP” z Cardi B. Nic więc dziwnego, że w branży ciężko o gorętsze kobiece nazwisko na hip hopowej scenie.

Czytaj dalej RECENZJA: Megan Thee Stallion “Traumazine” (2022) (#1330)

RECENZJA: RAY BLK “Access Denied” (2021) (#1258)

Pod koniec 2016 roku Rita Ekwere, nigeryjska raperka i wokalistka działająca pod pseudonimem RAY BLK, wybrana została w plebiscycie BBC Sound of… najbardziej obiecującą debiutantką na Wyspach Brytyjskich. Była jednocześnie pierwszą artystką z tym wyróżnieniem, która nie miała za sobą dużej wytwórni. Dość długo zwlekała jednak z wydaniem debiutanckiego longplay’a.

Czytaj dalej RECENZJA: RAY BLK “Access Denied” (2021) (#1258)

RECENZJA: Kelis “Kelis Was Here” (2006) (#1245)

Po dwóch pierwszych krążkach przygotowany przez Kelis mleczny shake okazał się być strzałem w dziesiątkę. Promowana przebojem “Milkshake” płyta “Tasty” może nie uczyniła z amerykańskiej wokalistki światowej megagwiazdy, ale na pewno pozwoliła jej wyjść z niebytu i zaistnieć. Po trzech latach artystka miała ochotę na powtórkę z rozrywki i wyraźniej nam zaznaczyć, że tu była.

Czytaj dalej RECENZJA: Kelis “Kelis Was Here” (2006) (#1245)

RECENZJA: Janelle Monáe “The Electric Lady” (2013) (#1226)

W 1972 roku osobę z kosmosu – Ziggy’ego Stardusta – na ziemię sprowadził David Bowie. Trzydzieści pięć lat później przy pomocy podobnego patentu sławę postanowiła zdobyć Janelle Monáe. Bazując na legendarnym filmie “Metropolis” stworzyła swój własny dystopijny świat, w którym występuje pod postacią androida Cindi Mayweather. Na swoim drugim studyjnym albumie “The Electric Lady” przedstawia nam ciąg dalszy tej futurystycznej historii.

Czytaj dalej RECENZJA: Janelle Monáe “The Electric Lady” (2013) (#1226)