RECENZJA: Donna Missal “This Time” (2018) (#1419)

Amerykanka Donna Joy Missal nie mogła wybrać dla siebie innej przyszłości jak tylko muzyka. Jej babcia w latach 50. zajmowała się pisaniem piosenek dla innych artystów, zaś jej ojciec był w latach 80. muzykiem. Dorastanie w rodzinie z mocnymi muzycznymi fundamentami sprawiło, że i Donna obrała tę drogę i śpiewa dla nas od kilku lat. Większych sukcesów na koncie nie ma, ale debiut zaliczyła udany.

Czytaj dalej RECENZJA: Donna Missal “This Time” (2018) (#1419)

RECENZJA: Sarah Crean “Call For Refinement” (2021) (#1418)

O Sarah Crean wiadomo naprawdę niewiele. Jak zaczęła się jej przygoda z muzyką? Ile ma lat? Jakie ma plany na najbliższe miesiące? Wiemy zaś, że pochodzi z Irlandii, oraz, jeśli wierzyć przygotowanemu przez nią opisowi w serwisie Spotify, bardziej niż muzyką zajęta jest… doing laundry. Jakąś tam chwilę na komponowanie jednak znaleźć musi, gdyż ukazała się właśnie jej nowa epka. Ja jednak wracam do debiutanckiej płyty Sarah.

Czytaj dalej RECENZJA: Sarah Crean “Call For Refinement” (2021) (#1418)

RECENZJA: Blur “The Ballad of Darren” (2023) (#1415)

Legendarna brit popowa kapela Blur co i rusz wystawia cierpliwość swoich fanów na wielką próbę i sprawia, że ci zastanawiają się, czy to już koniec czy może tylko dłuższa przerwa. Być może nowego wydawnictwa zespołu by nie było, gdyby nie propozycja, którą formacja otrzymała. Bo jeśli proponują ci zagranie koncertu na legendarnym londyńskim Wembley, nie wypada odmówić.

Czytaj dalej RECENZJA: Blur “The Ballad of Darren” (2023) (#1415)

RECENZJA: Italia 90 “Living Human Treasure” (2023) (#1412)

Gdy wpisujemy w Google frazę Italia 90, wyskakuje nam masa informacji i wspomnień o mistrzostwach świata w piłce nożnej, które odbywały się w słonecznych Włoszech na początku lat 90. Wiele lat później w deszczowej Wielkiej Brytanii nazwę Italia 90 dla swojego zespołu przyjęła grupa przyjaciół, która zamiast robić zamieszanie na boisku postanowiła zawładnąć sceną.

Czytaj dalej RECENZJA: Italia 90 “Living Human Treasure” (2023) (#1412)

RECENZJA: Willow “COPINGMECHANISM” (2022) (#1411)

Przed dwoma laty Willow (ze słynnej, hollywoodzkiej rodzinki Smith) stwierdziła, że ma ochotę narobić hałasu. Ten metaforyczny spowodowany przez nią został już przed dekadą, gdy kręciła głową w rytm przeboju “Whip My Hair”. Tym razem artystka postanowiła zgromadzić instrumenty, których brzmienie ciężko przegapić. I chyba je polubiła, gdyż po przybieraniu na każdej kolejnej płycie innej postaci, drugi album z rzędu poświęciła swoim punkowym inspiracjom.

Czytaj dalej RECENZJA: Willow “COPINGMECHANISM” (2022) (#1411)

RECENZJA: PJ Harvey “I Inside the Old Year Dying” (2023) (#1408)

 width=

Tak długo Polly Jean Harvey nie kazała nam jeszcze czekać na żadne ze swoich wydawnictw. Siedem lat po nośnym “The Hope Six Demolition Project” brytyjska królowa muzyki alternatywnej powróciła do nas z płytą pełną premierowych nagrań. Ciężko jednakże oskarżać ją o lenistwo, gdyż czas między dwoma albumami wypełniła jej praca nad powieścią, soundtrackami czy przeglądzie archiwum, by przypomnieć dema znanych nam kompozycji. W końcu jednak dostaliśmy to, czego tak niecierpliwie wyglądaliśmy.

Czytaj dalej RECENZJA: PJ Harvey “I Inside the Old Year Dying” (2023) (#1408)

RECENZJA: Westerman “An Inbuilt Fault” (2023) (#1406)

Kiedy Brytyjski wokalista Will Westerman w 2020 roku wydał debiutancki album “You Here Is Not Dead” będący ukoronowaniem jego pracy na przestrzeni poprzednich kilku lat, od razu stwierdziłam, że jest to artysta, którego karierę wart obserwować. Z mojego postanowienia oczywiście nic nie wyszło i chociaż wspomniany krążek uznaję za jeden z moich soundtracków tamtych miesięcy, na długi czas byłam na bakier z newsami z obozu wokalisty. A ten tymczasem powrócił z nową płytą.

Czytaj dalej RECENZJA: Westerman “An Inbuilt Fault” (2023) (#1406)

RECENZJA: Queens of the Stone Age “In Times New Roman…” (2023) (#1405)

Gdy przed niemalże sześcioma laty amerykańska formacja Queens of the Stone Age wydawała album “Villains”, towarzyszyła jej idea celebrowania życia, cieszenia się nim, chwytania chwili. Taneczny pierwiastek piosenkom nadał sam Mark Ronson, który wcześniej współpracował z takimi artystkami jak Amy Winehouse, Christina Aguilera czy Lady Gaga. Dziś Josh Homme i spółka ponownie obejmują stery i kierują swoją łódź na wody, które opuścili przeszło dekadę temu.

Czytaj dalej RECENZJA: Queens of the Stone Age “In Times New Roman…” (2023) (#1405)

RECENZJA: Squid “O Monolith” (2023) (#1404)

Nie wiemy jeszcze, dlaczego płyta nazywa się tak, jak się nazywa – takich słów nie wypowiedział dotąd chyba żaden artysta. Do czasu zespołu Squid, który przed dwoma laty bardzo pozytywnie zaskoczył prezentując swoją wizję nietypowego punk rocka, a dziś wraca z krążkiem “O Monolith”. To właśnie tytuł tego albumu nie ma jeszcze interpretacji. Jest równie nietypowy i zagadkowy co muzyka, jaka się na nim znalazła.

Czytaj dalej RECENZJA: Squid “O Monolith” (2023) (#1404)

RECENZJA: Melanie Martinez “Portals” (2023) (#1403)

Gdy prawie dekadę temu amerykańska wokalistka Melanie Martinez powołała do życia postać Cry Baby, pytaniem było, czy uczyni z niej fundament swojej muzycznej kariery, czy raczej postanowi prezentować nam cały wachlarz swoich możliwości i pomysłów. Dziś, cztery lata po premierze albumu “K-12”, na którym wykreowana przez nią indywidualność zaczyna uczęszczać do liceum, Martinez daje sobie czas na rozwój innej koncepcji, choć nie odcina się od przeszłości.

Czytaj dalej RECENZJA: Melanie Martinez “Portals” (2023) (#1403)