Może usunąć się w cień na kilkanaście miesięcy. Może zniknąć z mediów społecznościowych. Może zejść ze sceny i zrobić sobie dłuższą przerwę od koncertowania. A i tak gdy tylko wyda nową płytę, znów jest na ustach (i w uszach) prawie wszystkich. Dawid Podsiadło, jeden z najnormalniejszych i najbardziej gardzących celebryckim życiem polskich wokalistów, po trzech latach powrócił z nowym studyjnym albumem. Jaki jest “Małomiasteczkowy”?
Kategoria: 2018
#906 “A Star Is Born” (soundtrack) (2018)
Kinomaniaczką nie jestem, ale trafiają się takie filmy, na które do kina przeszłabym się bardzo chętnie. Niby premiera w innych miejscach świata już dawno się odbyła, czerwone dywany zostały zwinięte, kto chciał podzielił się wrażeniami z seansu. A tu dowiaduję się, że w polskich kinach dany obraz wyświetlany będzie dopiero za kilka tygodni. Na szczęście z muzycznymi albumami takich problemów nie ma i nikt nie zablokował nam dostępu do soundtracku filmu “Narodziny gwiazdy”. Więc zanim zobaczymy, jak na dużym ekranie poradziła sobie Stefani Germanotta (Lady Gaga), przekonać się możemy, jakim wokalistą okazał się być Bradley Cooper.
#905 Kim Petras “TURN OFF THE LIGHT, VOL. 1” (2018)
Niemka Kim Petras zasłynęła kilka lat temu w dość nietypowy sposób. Urodziła się jako Tim, lecz od najmłodszych lat wiedziała, że lepiej czułaby się w ciele kobiety. Zmianę płci przeszła w wieku szesnastu lat, co czyni ją najmłodszą osobą, która kiedykolwiek się na to zdecydowała. Niedługo potem wpadła na pomysł zrobienia muzycznej kariery, która powoli rozwija się po jej przeprowadzce z Niemiec do USA. Ma już na koncie viralowy przebój “I Don’t Want It at All”, a z początkiem października ukazała się jej nowa epka.
Czytaj dalej #905 Kim Petras “TURN OFF THE LIGHT, VOL. 1” (2018)
#902 MØ “Forever Neverland” (2018)
![]()
Dania dała światu klocki Lego, bajkopisarza Hansa Christiana Andersena i perkusistę Larsa Ulricha, który zasila szeregi legendarnej Metalliki. Fani muzyki łatwej i przyjemnej do tego grona z pewnością dodaliby Karen Marie Aagaard Ørsted Andersen, która działa po prostu jako MØ. Bardziej pod każdą szerokością geograficzną znane są jej kolaboracje (m.in. z Major Lazer czy Cashmere Cat) aniżeli solowe, autorskie numery, ale miło by było, gdyby sytuacja się odwróciła. Jej drugi studyjny album zatytułowany “Forever Neverland” to kopania niebanalnych przebojów.
#901 SOPHIE “Oil of Every Pearl’s Un-Insides” (2018)
2018 rok powoli dobiega końca i zanim się obejrzymy, zasypywani będziemy listami podsumowującymi ostatnie dwanaście miesięcy w muzyce. Co niektóre portale robią to już w listopadzie, ale nie przesadzajmy*. Nie da się być na bieżąco ze wszystkimi premierami i sytuacja, w której umyka naszej uwadze jakaś płyta, nie jest niczym niespotykanym. W moim przypadku było tak z debiutanckim krążkiem szkockiej wokalistki i producentki SOPHIE. “Oil of Every Pearl’s Un-Insides” ukazało się przed wakacjami, lecz mi ta płyta towarzyszy dopiero od niedawna.
Czytaj dalej #901 SOPHIE “Oil of Every Pearl’s Un-Insides” (2018)
#900 Ravyn Lenae “Crush” (EP) (2018)

Z wyglądu nieco przypomina mi Brandy a od muzycznej strony uchodzić może za daleką krewną Eryki Badu. Dziewiętnastoletnia Ravyn Lenae jest jedną z przedstawicielek nowej rhythm’and’bluesowej sceny. Kontrakt płytowy w kieszeni już ma (zainteresowała się nią oficyna wydawnicza Atlantis, która w swoich szeregach ma m.in. Cardi B, Janelle Monáe, Kehlani i Kelly Clarkson), lecz o debiutanckim długogrającym krążku nic nie wiadomo. Zastępują go na razie epki, które skutecznie wyostrzają apetyt na debiut artystki.
#899 Troye Sivan “Bloom” (2018)
![]()
Przyroda do życia budzi się co roku. Pojawiają się kwiaty, a na drzewa powracają zielone liście. Dookoła wszystko kwitnie. Właśnie z tego czasownika tytuł swojej drugiej studyjnej płyty postanowił uczynić urodzony w Republice Południowej Afryki wokalista Troye Sivan. W jego przypadku to przedwiośnie trwało trzy lata, bo tyle czasu młody artysta kazał nam czekać na następcę “Blue Neighbourhood”. Liczę, że tegoroczne “Bloom” dostarczy mi więcej wrażeń – pisałam kończąc swą przygodę z tamtym albumem. Pora przekonać się, czy z Sivana wyrósł w końcu piękny, kolorowy kwiat.
#898 Kiana Ledé “Selfless” (2018)

Dwudziestojednoletnia Amerykanka Kiana Ledé od dziecka szykowana była na zostanie światową gwiazdą. Kiedy inne trzylatki pod choinkę dostawały lalki, ona cieszyła się z maszyny do karaoke. Kiedy jej rówieśnice po szkole bawiły się na placu zabaw, ona spieszyła na lekcje pianina i śpiewu. A także występowała przed kamerą, bo jej mama uwielbiała nagrywać wystąpienia córki i umieszczać je na portalu dla zdolnych małoletnich. Tam Kiana została odkryta i powili zaczęła pukać do drzwi show biznesu.
#893 H.E.R. “I Used to Know Her: the Prelude” (EP) (2018)
![]()
W 2017 roku muzyczną sceną r&b zatrzęsła SZA, która nagrała udany album “CTRL”. W tym roku taką debiutantką osiągającą spore sukcesy i biorącą czynny udział w zmianie warty na rhythm’and’bluesowym panteonie gwiazd miała być Gabriella Wilson, dwudziestojednoletnia Amerykanka działająca jako H.E.R. Jednak jak jej pierwszego długograja nie było, tak nie ma. Zamiast niego otrzymaliśmy trzecią epkę – “I Used to Know Her: the Prelude”.
Czytaj dalej #893 H.E.R. “I Used to Know Her: the Prelude” (EP) (2018)
#892 The Dumplings “Raj” (2018)
Wydawać by się mogło, że dopiero przed sekundą pojawili się na polskiej scenie muzycznej. A tymczasem od fonograficznego debiutu założonego przez Justynę Święs i Kubę Karasia duetu The Dumplings minęły dobre cztery lata. Licealny projekt dwójki nastolatków szybko (i przy wsparciu Internetu – ot, znak naszych czasów) przekształcił się w zespół, bez którego nie wyobrażam sobie dziś szuflady z napisem “polska elektronika”.