#1017 VA “Charlie’s Angels” (soundtrack) (2019)

W 2000 roku Cameron Diaz, Drew Barrymore i Lucy Liu zagrały w filmie akcji, który przetarł innym aktorkom drogę do głównych ról w tym gatunku. “Aniołki Charliego” wpisały się w popkulturowy obraz początków nowego tysiąclecia. Prawie dwie dekady później ktoś wpadł na pomysł, że na fali odgrzewania klasyków weźmie się i za ten hit.

Czytaj dalej #1017 VA “Charlie’s Angels” (soundtrack) (2019)

#983 VA “The Lion King: The Gift” (2019)

Od paru ładnych lat Hollywood z zamiłowaniem oddaje się odświeżaniu klasycznych disney’owskich baśni. Tracą one wówczas swój animowany wymiar, gdyż stawia się na grę żywych aktorów, którzy zastępują narysowane postacie. Po m.in. “Kopciuszku”, “Pięknej i Bestii” czy “Aladynie” przyszła pora na animację, którą ożywiono w trochę inny sposób. Efekty prac grafików w “Królu Lwie” robią wrażenie, ale nie o filmie dzisiaj.

Czytaj dalej #983 VA “The Lion King: The Gift” (2019)

#906 “A Star Is Born” (soundtrack) (2018)

Kinomaniaczką nie jestem, ale trafiają się takie filmy, na które do kina przeszłabym się bardzo chętnie. Niby premiera w innych miejscach świata już dawno się odbyła, czerwone dywany zostały zwinięte, kto chciał podzielił się wrażeniami z seansu. A tu dowiaduję się, że w polskich kinach dany obraz wyświetlany będzie dopiero za kilka tygodni. Na szczęście z muzycznymi albumami takich problemów nie ma i nikt nie zablokował nam dostępu do soundtracku filmu “Narodziny gwiazdy”. Więc zanim zobaczymy, jak na dużym ekranie poradziła sobie Stefani Germanotta (Lady Gaga), przekonać się możemy, jakim wokalistą okazał się być Bradley Cooper.

Czytaj dalej #906 “A Star Is Born” (soundtrack) (2018)

#740 VA “Fifty Shades Darker” (soundtrack) (2017)

Chyba tylko bardzo naiwna osoba mogła myśleć, że po rozjechanej przez krytyków ekranizacji “Pięćdziesiąt twarzy Grey’a” E. L. James nie powstaną kolejne filmy o skomplikowanym związku Any i Christiana. Kolejna część weszła do kin (zapewne przypadkowo) przed Walentynkami. A wraz z nią ukazał się soundtrack. Poprzednia część wypadała bardzo przyzwoicie (do dziś chętnie wracam do remixu “Crazy in Love” Beyoncé, “I’m on Fire” AWOLNATION czy “Meet Me in the Middle” Jessie Ware), zaskakując obecnością Franka Sinatry, Annie Lennox i The Rolling Stones, oraz lansując przeboje “Earned It” i “Love Me Like You Do”, które zostaną z nami na długo. Poprzeczka zawisła wysoko i naprawdę szkoda, że “Fifty Shades Darker” pozostało się pod nią jedynie czołgać.

Czytaj dalej #740 VA “Fifty Shades Darker” (soundtrack) (2017)

#684 VA “Suicide Squad” (soundtrack) (2016)


Grupa złoczyńców otrzymuje od rządu szansę na odkupienie, wypełniając misję zagrażającą ich życiu – tak film “Legion samobójców” streszcza portal Filmweb. Tegoroczna produkcja oparta jest na komiksie, którego historia sięga nawet lat 50. Nie jestem fanką kinowych obrazów o superbohaterach (albo w tym przypadku – antybohaterach), ale zainteresował mnie soundtrack, który zgromadził piosenki wielu znanych wykonawców.

Czytaj dalej #684 VA “Suicide Squad” (soundtrack) (2016)

#550, 551, 552 VA “Home” (soundtrack) (2015) & VA “Insurgent” (soundtrack) (2015) & VA “Empire” (soundtrack) (2015)

W literaturze młodzieżowej jestem tak samo rozeznana, jak w książkach traktujących o fizyce kwantowej. Wiem, że istnieją, ale po co zaraz się w nie zagłębiać? Jak już nie raz wspominałam, jestem osobą, która nie uważa, że książki parzą. Jednak z uwagi na okrojoną ilość czasu wolnego wybierać wolę powieści kryminalne. A na młodzieżowy bestseller zawsze mogę wybrać się do kina. Tak jak teraz, kiedy lada dzień na polskie ekrany trafi film “Zbuntowana” – obraz na podstawie kolejnej części trylogii pisarki Veroniki Roth “Niezgodna”.

Czytaj dalej #550, 551, 552 VA “Home” (soundtrack) (2015) & VA “Insurgent” (soundtrack) (2015) & VA “Empire” (soundtrack) (2015)

#540 VA “Fifty Shades of Grey” (soundtrack) (2015)

Dawno już żadna ekranizacja książki nie wzbudziła takich emocji, jak filmowa wersja dzieła E. L. James “Pięćdziesiąt twarzy Grey’a”. Powieść skierowana głównie do kobiet, szybko stała się bestsellerem, zyskując tyle samo przeciwników, co zwolenników. Porno dla gospodyń domowych, jak zwykło się określać książkę James, w moje ręce nigdy nie trafiło. Nie mam zbyt dużo czasu na czytanie, dlatego uważnie wybieram książkowe pozycje, kierując zawsze swoje kroki w stronę regałów ze szwedzkimi kryminałami. Dlatego też nie przyłączę się do żadnej ze stron Grey’owego konfliktu i nie pochwalę lub nie skrytykuję pisarskich umiejętności E. L. James. Ale soundtrack do filmu bazującego na powieści to już moja bajka.

Czytaj dalej #540 VA “Fifty Shades of Grey” (soundtrack) (2015)