
Nie tylko Ameryka ma swoje dziecięce gwiazdy, które dorastają na oczach tłumów. W Polsce takim złotym dzieckiem była Iga Krefft, która i zagrała w filmie bądź serialu, i zaśpiewała. Właśnie to drugie oblicze – Iga-wokalistka – budzi we mnie większą ciekawość. Chwilę temu artystka powróciła ze swoim drugim studyjnym albumem, który już jest dla mnie polską popową płytą roku.





