RECENZJA: Ofelia “8” (2022) (#1335)

Nie tylko Ameryka ma swoje dziecięce gwiazdy, które dorastają na oczach tłumów. W Polsce takim złotym dzieckiem była Iga Krefft, która i zagrała w filmie bądź serialu, i zaśpiewała. Właśnie to drugie oblicze – Iga-wokalistka – budzi we mnie większą ciekawość. Chwilę temu artystka powróciła ze swoim drugim studyjnym albumem, który już jest dla mnie polską popową płytą roku.

Czytaj dalej RECENZJA: Ofelia “8” (2022) (#1335)

RECENZJA: Ralph Kamiński “Bal u Rafała” (2022) (#1333)

W ubiegłym roku odkryłam w końcu album “Młodość” Ralpha Kamińskiego – płytę, którą polski wykonawca wydał przed trzema laty.  Zrobiła na mnie takie wrażenie, że obiecałam sobie, że z twórczością artysty będę teraz na bieżąco. Swoją obietnicę spełniam i sięgam po jego nowe dzieło. Przyjmuję zaproszenie na “Bal u Rafała” i postanawiam przekonać się, jak Ralph wypada w roli gospodarza imprezy.

Czytaj dalej RECENZJA: Ralph Kamiński “Bal u Rafała” (2022) (#1333)

RECENZJA: Demi Lovato “Holy Fvck” (2022) (#1331)

Jej ubiegłoroczny, pełen osobistych wyznań album “Dancing with the Devil… the Art of Starting Over” określam mianem wydawnictwa, które pozwala nam zrozumieć, przez co przechodziła Demi Lovato przez ostatnie lata. Najnowszy krążek ten porządek burzy i niczym tornado przechodzi przez całą dyskografię Amerykanki, w pył ścierając jej popowe oblicze.

Czytaj dalej RECENZJA: Demi Lovato “Holy Fvck” (2022) (#1331)

RECENZJA: Megan Thee Stallion “Traumazine” (2022) (#1330)

Przeszło trzydzieści milionów słuchaczy w serwisie Spotify i dwa numery jeden na amerykańskiej liście magazynu Billboard – Megan Thee Stallion ma za sobą udane dwa lata. Singiel “Savage”, do którego dograła się sama Beyoncé po drugiej stronie Oceanu święcił triumfy w 2020 roku, a kilka miesięcy później w atmosferze skandalu wylansowany został kawałek “WAP” z Cardi B. Nic więc dziwnego, że w branży ciężko o gorętsze kobiece nazwisko na hip hopowej scenie.

Czytaj dalej RECENZJA: Megan Thee Stallion “Traumazine” (2022) (#1330)

RECENZJA: Maggie Rogers “Surrender” (2022) (#1329)

Wydana na początku 2019 roku płyta “Heard It in a Past Life” przyniosła amerykańskiej wokalistce Maggie Rogers nominację do Grammy w jednej z najważniejszych kategorii – Best New Artist. Przegrała wówczas z Billie Eilish, ale długo nie rozpaczała po porażce. Zabrała się za studia, które niedawno ukończyła, a także przygotowała materiał na swój drugi studyjny album, którym chce udowodnić, że wspomniana nominacja nie była przypadkowa.

Czytaj dalej RECENZJA: Maggie Rogers “Surrender” (2022) (#1329)

RECENZJA: Felivand “Ties” (2022) (#1328)

Inspiracje twórczością Kali Uchis, Solange i Franka Oceana oraz historia o nieśmiałym nagrywaniu w bezpiecznych czterech ścianach i późniejsze otwieranie się na współpracę z doświadczonymi muzykami i producentami – pochodząca z Australii Felicity Vanderveen długo dzieliła się pojedynczymi utworami zanim gotowa była na przygotowanie materiału na debiutancki longplay. Ten ukazał się przed kilkoma tygodniami.

Czytaj dalej RECENZJA: Felivand “Ties” (2022) (#1328)

RECENZJA: Just Mustard “Heart Under” (2022) (#1327)

Nad musztardę przedkładam wprawdzie keczup, ale nie wahałam się ani chwili, gdy w proponowanych mi nowościach zobaczyłam album zespołu, który przedstawia nam się jako Just Mustard. “Heart Under” jest drugim wydawnictwem w karierze irlandzkiej kapeli, a zarazem pierwszym, które powstało przy wsparciu większej wytwórni. Pojawiły się pieniądze, ale grupa nie sprzedała swojej post punkowej duszy.

Czytaj dalej RECENZJA: Just Mustard “Heart Under” (2022) (#1327)

RECENZJA: Beyoncé “Renaissance” (2022) (#1325)

Poprzednim razem przekonywała nas, że kiedy życie daje ci cytryny, zrób z nich lemoniadę. Sześć lat później i po dwóch pobocznych projektach (nagranej z Jay’em Z płycie “Everything Is Love” i soundtracku do nowej wersji “Króla Lwa”) Beyoncé wraca z solowym wydawnictwem, które śmiało i z typową dla siebie pewnością siebie zatytułowała “Renaissance”. Nie ma w tym cienia przesady. Knowles przeżywa właśnie renesans swojej kariery wydając album, jakiego się po niej nie spodziewałam.

Czytaj dalej RECENZJA: Beyoncé “Renaissance” (2022) (#1325)

RECENZJA: Lava La Rue “Hi-Fidelity” (EP) (2022) (#1324)

Chciałam wypuścić coś, co połączy trzy Lavy: tę z debiutu, tę, którą wszyscy znają i w końcu tę, którą się właśnie staję – mówi przy okazji premiery epki “Hi-Fidelity” zamieszkująca Londyn wokalistka Lava La Rue. Artystka nie dorobiła się jeszcze pierwszego pełnoprawnego wydawnictwa, ale chętnie co jakiś czas dzieli się epkami. Półtora roku po premierze “Butter-Fly” gotowa jest na kolejny rozdział swojej kariery.

Czytaj dalej RECENZJA: Lava La Rue “Hi-Fidelity” (EP) (2022) (#1324)

RECENZJA: FLO “The Lead” (EP) (2022) (#1323)

The Pussycat Dolls chętne były na wyruszenie w trasę koncertową. Co jakiś czas mówi się o powrocie Spice Girls, a jakiś czas temu byliśmy świadkami ponownego zjednoczenia pierwotnego składu Sugababes. W międzyczasie zawieszenie działalności ogłosiły dziewczyny z Little Mix. Nie ma obecnie na scenie żadnego girlsbandu, który nie miałby metki made in Korea, podczas gdy jeszcze dwie-trzy dekady temu żeńskich wokalnych grup było na pęczki. FLO chcą wypełnić pustkę.

Czytaj dalej RECENZJA: FLO “The Lead” (EP) (2022) (#1323)